AfD żąda obecności obserwatorów OBWE podczas wyborów do Bundestagu | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 02.05.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

AfD żąda obecności obserwatorów OBWE podczas wyborów do Bundestagu

Alternatywa dla Niemiec (AfD) domaga się obecności obserwatorów z OBWE podczas wyborów powszechnych w Niemczech we wrześniu 2017 roku. Wynika to z obaw przed możliwymi prześladowaniami członków tej partii.

Deutschland Bundesparteitag der AfD in Köln (Reuters/W. Rattay)

Joerg Meuthe i Frauke Petry na zjeździe partii AfD w Kolonii w kwietniu 2017 roku

Z oficjalną pisemną prośbą o przysłanie bezstronnych obserwatorów zwróciło się do Europejskiej Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy (OBWE) dwuosobowe kierownictwo konserwatywnej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) Jörg Meuthen oraz Frauke Petry. Jak stwierdzili w piśmie: „mają oni podstawy do obaw, że nieograniczone i uczciwe uczestnictwo AfD w wyborach powszechnych nie zostanie zapewnione”. Szefostwu AfD nie chodzi jednak o przeciwdziałanie ewentualnemu oszustwu wyborczemu, lecz o możliwe szykany i prześladowania ich partii podczas wyborów. Ma ono na myśli prześladowania nie ze strony organów władzy, lecz niemieckiego „społeczeństwa obywatelskiego”.

Jak zapewniają autorzy pisma do OBWE „liczni pracownicy i członkowie partii AfD padli w ostatnim czasie ofiarą brutalnych ataków osobistych oraz napadów na ich domy i samochody”. Pod adresem właścicieli restauracji, którzy gotowi byli udostępnić AfD pomieszczenia na spotkania, pojawiały się pogróżki. Niektórym znanym politykom z jej szeregów zapewniono nawet z tego powodu ochronę osobistą. „Zaczepki i ataki na nasze punkty agitacyjne na deptakach stały się codziennością – wyjaśniają dalej w piśmie Jörg Meuthen i Frauke Petry.

OBWE wysłała po raz pierwszy obserwatorów na wybory powszechne do Niemiec w 2009 roku.

Ta organizacja, licząca 57 państw członkowskich z Ameryki Płn., Europy i Azji,  uchodzi we własnej opinii za największą na świecie regionalną organizację bezpieczeństwa. Jej biura zajmują się stale obserwacją wyborów w państwach członkowskich OBWE.

dpa / Alexandra Jarecka

 

Reklama