2016 się skończył, na szczęście. Co przyniesie 2017? | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 01.01.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

2016 się skończył, na szczęście. Co przyniesie 2017?

W 2017 musimy być silni – rok ten niesie bowiem cały szereg wyzwań i decydujących rozstrzygnięć.

Styczeń

Na początku miesiąca Supreme Court w Londynie zadecyduje, czy i w jakim stopniu brytyjski parlament musi być włączony w decyzje rządu związane z Brexitem. Tym samym będzie jasne, jak dużo lub jak mało wolnej ręki będzie miała premier Theresa May w wychodzeniu Wielkiej Brytanii z UE.

20 stycznia urząd prezydenta USA przejmie Donald Trump, który ze swoim gabinetem miliarderów może postawić pod znakiem zapytania kontynuację światowej polityki. Jego krytycy obawiają się, że brak doświadczenia politycznego Trumpa i jego skłonność do „siania niepokoju” może doprowadzić do globalnych problemów bezpieczeństwa. Tylko jego zwolennicy wierzą w pozytywne niespodzianki.

Luty

Szefowie rządów 27 państw unijnych spotykają się na nadzwyczajnym szczycie na Malcie i radzą nad przyszłością Europy po Brexicie. Jak dotąd brakuje entuzjazmu i genialnych pomysłów. Wszystko wskazuje na zdecydowane „tak trzymać”. Chyba, że strach przed rozpadem UE zmusi Angelę Merkel do wzięcia byka za rogi. Tyle że nie ma właściwie partnerów: szefowie rządów Holandii, Włoch i Francji są raczej jak ciepłe kluski.

Großbritannien London Düster Morgengrauen EU-Referendum Brexit (Reuters/T. Melville)

Zwolennicy Brexitu dramatycznie nie docenili skutków opuszczenia UE

Marzec

W połowie miesiąca Holendrzy wybierają nowy parlament. Z sondaży przedwyborczych wynika, że najsilniejsza może stać się partia prawicowego populisty Geerta Wildersa. Wilders prowadzi radykalną walkę z islamem, imigrantami i Europą. Jego bohaterem jest rosyjski prezydent Władimir Putin. Ale nawet, jeżeli Wilders uzyska 25 procent głosów, potrzebuje w podzielonym, holenderskim parlamencie dwóch dalszych partii, jeżeli ma przejąć rządy. Jest mało prawdopodobne, że je znajdzie. Tworzenie rządu będzie w każdym razie po tych wyborach trudne.

25 marca świętowane będzie w Rzymie 60-lecie traktatów rzymskich. Jubileusz tych fundamentalnych dla europejskiej integracji umów ma nieść ze sobą przesłanie nadziei i wiary w przyszłość – do dzisiaj nikt nie wie, skąd ma się wziąć ten optymizm.

Mniej więcej w tym samym czasie brytyjska premier May uruchomi art. 50 traktatu unijnego, rozpoczynając procedurę wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE. Brexit – najtrudniejsza próba dla przetrwania UE. Nota bene w coraz większym stopniu staje się jasne, że zwolennicy Brexitu dramatycznie nie docenili skutków opuszczenia UE i związanych z tym problemów. UE 27 państw członkowskich ustaliła formalne reguły postępowania. Czy i jak Brytyjczycy wynegocjują w ciągu najbliższego półtora roku zasady swojego wyjścia z Unii, jest całkowicie otwartą kwestią. Niektórzy są zdania, że Brexit utknie w prawnym i biurokratycznym bagnie.

Symbol Straße 2 Pfeile (imago/Westend61)

Europa jest na rozdrożu

Kwiecień 

Na końcu tego miesiąca do urn idą Francuzi: czeka ich pierwsza tura wyborów prezydenckich. Do tej pory wszystko wskazuje na to, że dwa pierwsze miejsca zdobędą konserwatywni republikanie z Françoisem Fillonem i populistyczny Front Narodowy (FN) z Marine Le Pen. Próby wyparcia FN podejmowane przez socjalistów i niezależnego kandydata Emmanuela Macrona, uchodzą za mało obiecujące. Dwa tygodnie później walka rozegra się między dwoma zwycięzcami pierwszej tury wyborów.

Maj

Druga i decydująca tura wyborów prezydenckich we Francji odbywa się 7 maja. Oczekiwane jest wysokie zwycięstwo kandydata Republikanów nad prawicową populistką Marine Le Pen. Francois Fillon stawia na wartości konserwatywne, wychwala patriotyzm i rodzinę. Ale w UE niepokój wywołuje jego miłość do Putina. Zaszkodzić mogłoby mu też u wyborców jego uznanie dla reform gospodarczych à la Thatcher. Mieliby Francuzi zdecydować się ostatecznie na Marine Le Pen i prawicowych populistów, byłoby to fiaskiem UE. Odejścia jednego z najważniejszych państw unijnych i historycznego partnera Niemiec wspólnota nie byłaby w stanie znieść.

Czerwiec

Po przegranej socjalisty Matteo Renziego w grudniowym referendum i przejęciu sterów przez rząd przejściowy może dojść we Włoszech do nowych wyborów. W końcu roku największą popularnością cieszył się w sondażach Ruch 5 Gwiazd Beppe Grilla. Partia nie ma żadnego doświadczenia rządowego, jest eurosceptyczna i stawia na demokrację bezpośrednią. Przy czym – „Gwiazdy”, głoszące hasła antykorupcyjne, miały teraz we własnych szeregach pierwsze skandale korupcyjne; do lata włoscy wyborcy mogą więc zmienić zdanie. Zadłużenie kraju nadal zagraża strefie euro a jego polityczna niestabilność zagrażałaby też całej UE.

Przerwa letnia

Bilder des Jahres 2016 (Reuters/F.Bimmer)

Oczekiwania wobec Angeli Merkel są gigantyczne

Wrzesień

Niemcy wybierają nowy parlament. Do tej pory wszystko wskazuje na to, że wyjdzie z nich znowu – jakkolwiek ukształtowana – koalicja pod ręką Angeli Merkel. To, że ważną rolę odegra w niej prawicowa, populistyczna AfD, uważane jest za raczej mało prawdopodobne. Kanclerz uważana jest w międzyczasie za wybawicielkę Europy, przez niektórych wręcz za wybawicielkę Zachodu. Od demokratycznej stabilności i siły gospodarczej Niemiec zależy wiele. Merkel jako bezpieczna przystań w niepewnym świecie – oczekiwania są ogromne.

Poza tym w 2017:

Kryzys uchodźczy jeszcze się nie skończył. W ciągu roku muszą zostać znalezione w miarę funkcjonujące rozwiązania.

Wojna w Syrii będzie trwała dalej. Region pozostaje niestabilny.

Stosunki z Turcją będą prawdopodobnie coraz bardziej napięte.

W Grecji nadal trwa kryzys finansowy. Przypuszczalnie odbędą się nowe wybory, prawdopodobne jest zwycięstwo konserwatystów.

Zamachy terrorystyczne będą dokonywane dalej, czy to sterowane przez tzw. Państwo Islamskie, czy dokonywane przez „samotne wilki”.

Władimir Putin pozostaje niebezpieczny: będzie wspierał populistów, wpływał na wybory cyberatakami i destabilizował Zachód.

Brexit zatruje atmosferę między Wielką Brytani i UE i będzie akompaniamentem całemgo europejskiego roku.

Prezydent USA Donald Trump zgotuje nam niejedną niespodziankę, która może postawić na głowie nasz świat.

Gdzie zostają pozytywy?

Pozwolimy się zaskoczyć czymś dobrym, czego teraz nie możemy sobie jeszcze wyobrazić.

 

Barbara Wesel / Elżbieta Stasik

 

Reklama