100 tys. przypadków śmiertelnych przez spaliny silników Diesla | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 16.05.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

100 tys. przypadków śmiertelnych przez spaliny silników Diesla

Spaliny silników Diesla prowadzą rocznie do zgonów ponad stu tysięcy ludzi na świecie. Ponad trzydzieści tysięcy to ofiary nadmiernej emisji tlenku azotu. Wskazują na to najnowsze badania.

Skandal z silnikami Diesla niemieckiego producenta samochodów VW unaocznił, że spaliny emitowane przez te silniki przekraczają normy emisji szkodliwych dla zdrowia substancji.

Międzynarodowy zespół naukowców pod kierownictwem dwóch organizacji pozarządowych: Międzynarodowej Rady ds. Czystego Transportu (Council on Clean Trasportation -ICCT) oraz Environment Health Analytics (HEAL) przeanalizowało 30 raportów z badań emisji spalin silników diesla, związanego z tym zanieczyszczenia powietrza jaki i przypadki zachorowań z tego powodu.

Specjalistyczny magazyn ”Nature” opublikował dane z tych analiz. Wynika z nich, że w 2015 r. zanieczyszczenia powietrza tlenkiem azotu emitowanym przez silniki Diesla doprowadziły do przedwczesnego  zgonu 107 tys. osób na świecie. 38 tys. osób to ofiary przekroczonych norm emisji spalin pojazdów w miastach. 28 tys. zmarło na skutek nadmiernej emisji spalin autobusów i ciężarówek, a 10 tys. na skutek spalin samochodów osobowych z silnikiem Diesla.

Infografik Mehr Stickoxide als erlaubt bei PKWs

Emisja tlenku azotu przez silniki samochodowe w mg/km w niemieckich miastach

W Chinach w następstwie szkodliwych substancji emitowanych przez silniki Diesla zmarło w 2015 roku  31,4 tys. osób, w UE 28,5 tys., a w Indiach 26,7 tys. Wyjątkowo dużą liczbę ofiar w Europie o połowę mniejszej od Chin, eksperci tłumaczą największą w tym regionie sprzedażą samochodów z silnikiem Diesla. W 2014 r. sprzedano ich w Europie 4 razy więcej niż w Chinach, 5 razy więcej niż w Indiach i 20 razy więcej niż w USA, w Rosji, Brazylii i Meksyku.

Europejczycy najbardziej zagrożeni

Wg obliczeń naukowców manipulacja emisją spalin silników Diesla w Europie ma szczególne znaczenie.

Ray Minjares z organizacji ICCT, autor najnowszych badań stwierdził, że „ przekroczenie obowiązujących norm emisji spalin doprowadziło w Europie do przedwczesnej śmierci 11,4 tys. osób. Przy tym w 60 procentach przypadków odpowiedzialne za to były samochody z silnikiem Diesla. W opinii eksperta „w Europie z powodu dużego rynku samochodów osobowych dochodzi do największego zagrożenia tych pojazdów dla zdrowia”. W innych krajach problemem są przede wszystkim spaliny samochodów ciężarowych oraz autobusów. W Indiach, Chinach, USA oraz w Brazylii liczba zgonów z powodu zanieczyszczenia powietrza na skutek nadmiernej emisji spalin wzrosła w 2015 r. o 30 procent. Ogółem udział emisji tlenku azotu z silników Diesla samochodów ciężarowych i autobusów wynosi na świecie 76 procent.

Kontrole i surowe normy emisji

W opinii naukowców konsekwentne stosowanie przez polityków limitów emisji spalin oraz dalsza techniczna optymalizacja samochodów pozwoliłby uniknąć tak wysokiej liczby ofiar śmiertelnych, którą do 2040 r. ocenia się na 183 tys. rocznie.

Zdaniem Benjamina Stephana z organizacji pozarządowej Greenpeace opublikowane badania „pozwoliły na udostępnienie danych, których brakowało w dotychczasowych dyskusjach”. Jednocześnie obiecuje on sobie, że wpłyną one na zmianę akcentów w rządowym stanowisku wobec skandalu ze spalinami Diesla. Dotąd w centrum uwagi znajdowała się głównie kwestia oszustwa wobec właścicieli samochodów. – Teraz została ujawniona skala skandalu i jego wpływ na środowisko oraz zdrowie ludzi – powiedział Benjamin Stephan agencji DPA. 

Również niemiecka organizacja pozarządowa Deutsche Umwelthilfe  (DUH), zajmująca się ochroną środowiska, przyjęła z zadowoleniem raport z badań domagając się od dłuższego czasu szybkiego działania polityków w celu  obniżenia emisji trujących spalin silników Diesla. – Najnowsze badania ICCT obnażają brak wiedzy tych członków rządu, którzy wraz z koncernami motoryzacyjnymi podważają dane o szkodliwości tlenku azotu dla zdrowia – stwierdził prezes DUH Juergen Resch.

W końcowym raporcie z prac komisji śledczej Bundestagu ws. skandalu spalinowego, który wkrótce zostanie opublikowany, stwierdza się, że powiązania przypadków śmierci z emisją tlenku azotu "są nieudowodnione”. Odmiennego zdania jest opozycja oraz liczni eksperci.

Gero Rueter / tłum. Alexandra Jarecka