1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka i prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka i prezydent Rosji Władimir PutinZdjęcie: Shamil Zhumatov/AP Photo/picture alliance

Łukaszenka grozi odcięciem gazu. Putin chce pomóc

11 listopada 2021

Kreml chce pomóc w rozwiązaniu sytuacji na zewnętrznej granicy UE. Pomaga też Berlin. Prezydent Niemiec spotyka się dzisiaj z liderką białoruskiej opozycji.

https://p.dw.com/p/42s1K

W sporze o uchodźców z Unią Europejską prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka zagroził podjęciem środków zaradczych, jeśli Unia zdecyduje o nowych sankcjach. – Jeśli nałożą na nas nowe sankcje, będziemy musieli zareagować – cytuje Łukaszenkę państwowa agencja informacyjna Biełta. Jako jedną z możliwości wymienił wstrzymanie dostaw gazu z Rosji do UE gazociągiem jamalskim przez Białoruś i Polskę.

UE grozi nowymi sankcjami

Unijni dyplomaci zapowiedzieli w środę, 10 listopada, że UE przygotowuje dalsze zaostrzenie sankcji w konflikcie migracyjnym z Białorusią. W związku z tym ambasadorowie 27 państw UE zgodzili się na rozszerzone kryteria sankcji. Obejmują one „instrumentalizację migrantów” i „przemyt”. W najbliższych tygodniach UE może przyjąć piąty pakiet restrykcji. Mają one dotyczyć około 30 linii lotniczych, biur podróży lub innych odpowiedzialnych, którzy pomagają Białorusi w przemycie migrantów. 

UE oskarża Łukaszenkę o celowe sprowadzanie migrantów na zewnętrzne granice Unii
UE oskarża Łukaszenkę o celowe sprowadzanie migrantów na zewnętrzne granice Unii Zdjęcie: Belarus State Border Committee/Tass/imago images

UE oskarża Łukaszenkę o celowe sprowadzanie migrantów na zewnętrzne granice Unii (Polska, Łotwa, Litwa) w odwecie za wcześniejsze sankcje unijne. Tysiące ludzi, głównie z Bliskiego Wschodu, utknęło przy niskich temperaturach w białorusko-polskiej strefie przygranicznej.

Putin pomoże

W rozwiązaniu konfliktu między UE a Białorusią, chce teraz pomóc Rosja. – Rosja, podobnie jak inne kraje, stara się pomóc znaleźć rozwiązanie w tej sytuacji – powiedział dzisiaj (11.11.2021) rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow – podała agencja Interfax.

Wczoraj do prezydenta Rosji Władimira Putina zadzwoniła kanclerz Niemiec Angela Merkel z prośbą o pomoc. Kreml jest bezpośrednio związany z białoruskim prezydentem, a w związku z sytuacją na Białorusi sankcjami zagrożona jest także Rosja. Putin początkowo odesłał Merkel do Łukaszenki, wskazując, że UE i Łukaszenka powinni bezpośrednio ze sobą negocjować.

Jak donosi agencja Interfax, rzecznik Kremla ponownie zaprzeczył, jakoby Rosja miała cokolwiek wspólnego z przemytem ludzi przez Białoruś do granic UE. Również rosyjskie państwowe linie lotnicze Aerofłot zaprzeczyły, jakoby były zaangażowane w transport migrantów z Bliskiego Wschodu.

Cichanouska w Berlinie

Po zeszłorocznych wyborach prezydenckich UE nie uznaje już Łukaszenki za głowę państwa. Również białoruska opozycja ostrzega, by „poprzez takie negocjacje nie legitymizować reżimu dyktatora Łukaszenki”.

Dzisiaj prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier przyjmuje w Berlinie liderkę białoruskiej opozycji Swiatłanę Cichanouską, która według opozycji wygrała wybory prezydenckie na Białorusi w 2020 roku. Cichanouska oskarża białoruskiego dyktatora o „hybrydowy atak” na UE.

(AFP, DPA/dom)

Białoruś. Czy koncerny nałożą sankcje?