Berlin i Hamburg: Polacy na drugim miejscu | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 24.05.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Berlin i Hamburg: Polacy na drugim miejscu

Według najnowszych danych statystycznych Polacy są w Berlinie i Hamburgu drugą co do wielkości grupą imigrantów, a w Brandenburgii pierwszą.

145 tys. mieszkańców Brandenburgii pochodzi ze środowisk imigranckich - poinformował w środę (24.05.2017) Urząd Statystyczny Berlina i Brandenburgii, Stanowią oni 6 proc. ogólnej liczby mieszkańców tego wschodnioniemieckiego, graniczącego z Polską kraju związkowego. Największa grupa imigrantów (23 tys. osób) ma polskie korzenie. Drugą co do wielkości grupą są Rosjanie (19 tys.). W samym Berlinie natomiast największą grupę mieszkańców ze środowisk imigranckich stanowią Turcy, drugą co do wielkości Polacy.

Co trzeci Brandenburczyk poniżej 15. roku życia ma obce korzenie; wśród 65-latków tylko 3 proc. Co czwarty Brandenburczyk pochodzenia imigranckiego w przedziale wiekowym 30-64 lat ma co najmniej dyplom ukończenia szkoły wyższej. Wśród Brandenburczyków, którzy są rodowitymi Niemcami, tylko 17 proc. W jednej i drugiej grupie w przedziale wiekowym od 18 do 29 lat świadectwo maturalne posiada podobna liczba mieszkańców Brandenburgii.

Dane te pochodzą z mikrospisu przeprowadzonego w 2015 roku na reprezentatywnej grupie mieszkańców kraju związkowego. Za osobę o pochodzeniu imigranckim uchodzi w Niemczech ta, która sama lub jedno z jej rodziców w momencie urodzenia nie posiadała niemieckiego obywatelstwa. 

Według statystyk aż 964 tys. mieszkańców Berlina – czyli 28 proc. ogólnej liczby mieszkańców - ma cudzoziemskie korzenie. Berlińczyków pochodzenia tureckiego jest 232 tys., polskiego 80 tys., a rosyjskiego 52 tys. Prawie co drugie dziecko w Berlinie poniżej 15 roku życia ma pochodzenie imigranckie, wśród 65-latków co dziesiąta osoba.

W Hamburgu co drugie dziecko ma pochodzenie cudzoziemskie

Z opublikowanych w środę (24.05.2017) w Hamburgu danych regionalnego Urzędu Statystycznego wynika, że pod koniec 2016 roku w tym mieście mieszkało 630 tys. imigrantów. Stanowią oni jedną trzecią ogólnej liczby hamburczyków. Od 2009 roku zamieszkało w Hamburgu 145 tys. imigrantów. Blisko jedna czwarta wszystkich cudzoziemców mieszka w rozpościerającym się na wschód i zachód okręgu Hamburg-Mitte. Najwięcej imigrantów na ogólną liczbę mieszkańców żyje w dzielnicy Billbrook (85 proc.), Veddel (72 proc) i Hammerbrook (69 proc.). Najmniej imigrantów mieszka w okręgu Hamburg-Nord (26,5 proc.).

Głównie młodzi Hamburczycy mają korzenie cudzoziemskie. Ponad połowa (50,4 proc.) mieszkańców miasta poniżej 18. roku życia ma co najmniej jednego rodzica, który do Niemiec przybył jako imigrant. W okręgu Hamburg-Mitte 71 proc. dzieci i młodzieży poniżej 18. roku życia  ma  pochodzenie cudzoziemskie, a w dzielnicach Billbrook, Veddel i Hammerbrook nawet 90 proc.

Turcy najliczniejszym środowiskiem imigranckim w Hamburgu

Największą grupą imigrantów w Hamburgu są Turcy (ponad 93 tys.), drugą co do wielkości Polacy (ponad 75 tys.), trzecią Afgańczycy (41 617). Dalsze pozycje zajmują Rosjanie (33 297) i Irańczycy (22 061). Niemieckie obywatelstwo posiada ponad połowa z nich.

dpa / Barbara Cöllen