Zmierzch subwencjonowanej branży solarnej w Niemczech | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 03.04.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Zmierzch subwencjonowanej branży solarnej w Niemczech

Zgłoszona właśnie niewypłacalność firmy urządzeń solarnych Q-Cells jest kolejnym krokiem świadczącym o tym, że ten sektor przemysłu w Niemczech jest skazany na zagładę.

Jeszcze niedawno Q-Cells uważany był za koncern o świetnych perspektywach na przyszłość. Kiedyś był to największy na świecie producent ogniw słonecznych, notowany na giełdzie, kandydat do listy DAX. Pod koniec roku 2007 firma była warta 8 mld euro. W Bitterfeld-Wolfen w Saksonii-Anhalt wokół fabryki Q-Cells powstała cała "Słoneczna Dolina", "Solar Valley". Teraz Q-Cell ogłosiła upadłość.

** ARCHIV ** Das undatierte von der Firma Q-Cells zur Verfuegung gestellte Bild zeigt das Hauptgebaeude des Solarunternehmens in Thalheim. Der Solarzellenhersteller Q-Cells hat wegen der Konjunkturkrise seine Prognose gesenkt und drosselt die Produktion, teilte Q-Cells am Dienstag, 9. Dez. 2008, mit. (AP Photo/Q-Cells) ** NUR ZUR REDAKTIONELLEN VERWENDUNG BEI URHEBERNENNUNG Q-CELLS ** ** FILE ** ----Undated picture provided by Q-Cells shows the headquarters of the solar company in Thalheim, eastern Germany. (AP Photo/Q-Cells) ** EDITORIAL USE ONLY * MANDATORY CREDIT **

Ogniwa są specjalnością Q-Cells

Nie jest to z resztą wyjątek w tej branży, która przez ostatnie 10 lat kwitła. W grudniu 2011 splajtowała berlińska firma Solon i Solar Millennium z Erlangen. W marcu 2012 było już kilka upadłości: Scheuten Solar, która przed 8 laty zaprezentowała we Fryburgu największy moduł solarny świata, Solarhybrid, produkujący siłownie słoneczne czy firma Odersun z Frankfurtu nad Odrą. Aktualnie mówi się też o krytycznej sytuacji w bawarskim przedsiębiorstwie Phoenix Solar, producencie siłowni słonecznych.

Błędne decyzje, za mało innowacji

Blick auf das Industriegebiet von Thalheim in Sachsen-Anhalt, aufgenommen am 18.03.2009. Im Hintergund ist das neue Gelände von Q-Cells zu sehen, einem Hersteller von polykristalinen Solarzellen und solchen in Dünnschicht-Technologie. Thalheim gehört zur Stadt Bitterfeld-Wolfen im Landkreis Anhalt-Bitterfeld und liegt am Rande des Chemieparks Bitterfeld-Wolfen. Foto: Peter Endig +++(c) dpa - Report+++

W Bitterfeld-Wolfen powstała "Solar Valley"

Uważa się, że niemieckie firmy branży solarnej popełniły błędy w decyzjach menedżerskich, stawiając na to, że branża ta dłużej będzie subwencjonowana przez państwo. Co prawda gołym okiem było widać, że rynek zmienia się w oszałamiającym tempie, lecz firmy reagowały zbyt opieszale, albo zbyt późno.

Największym problemem firm branży solarnej jest fakt, że nie inwestowały one w innowacje i zaniedbały badania naukowe, przez co nie potrafią sprostać chińskiej konkurencji. Paradoksem jest również to, że Chiny stały się dla niemieckich firm nie tylko konkurentem w produkcji, ale i w sprzedaży. Atrakcyjne ceny i tymczasem już także nienaganna jakość chińskich urządzeń sprawiają, że gros tychże na niemieckim rynku jest "made in China".

Subwencje to jeszcze nie wszystko

07.03.2008 DW-TV Made in Germany Q-Cells

Q-Cells ogłosił niewypłacalność

Pod względem warunków ekonomicznych Niemcy są właściwie istnym słonecznym rajem. W żadnym innym kraju świata nie sprzedano tak wielu urządzeń solarnych. W ubiegłym roku Niemcy zainstalowali na swoich dachach i parcelach urządzenia solarne o mocy 1300 megawatów - czyli połowa globalnego popytu pochodziła właśnie z Niemiec.

Z tego względu branża solarna przez lata uważała się za nietykalną. Niemcy są rekordzistami w pozyskiwaniu prądu z energii słonecznej, a dzięki subwencjom ze strony państwa i priorytetowi produkcji energii ze źródeł odnawialnych przyszłość zdawała się być zapewniona.

Die Mitarbeiterin Jeanette Kürschner entnimmt 6 Zoll Solarzellen am Dienstag (23.10.2007) in der neuen Fertigungslinie für Solarzellen in Thalheim bei Bitterfeld. Der nach eigenen Angaben größte unabhängige Solarzellenhersteller der Welt ist weiter auf Expansionskurs. Das börsennotierte Unternehmen eröffnete am gleichen Tag eine neue, fünfte Fertigungslinie für Solarzellen. Mit der fünften Linie arbeiten in dem Unternehmen rund 1.000 Mitarbeiter. Am Standort Thalheim, auch Solar Valley genannt, haben sich neben Q-Cells, weitere führende und expandierende Solarzellenproduzenten angesiedelt. Foto: Peter Endig dpa/lah +++(c) dpa - Bildfunk+++

Q-Cells zatrudnia 2200 pracowników

Ale ten rachunek się nie zgodził: subwencje coraz rzadziej trafiały na konta niemieckich firm, bo najwięksi producenci urządzeń solarnych działają w Azji i zalewają niemiecki rynek swoimi produktami. 65 procent światowej produkcji pochodzi z Chin i Japonii. Dopiero na trzecim miejscu są Niemcy.

dpa, dapd / Małgorzata Matzke

red. odp.: Andrzej Paprzyca