Zimowy cennik mandatów w Niemczech | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 03.02.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Zimowy cennik mandatów w Niemczech

Zimą jazda samochodem nie koniecznie ma tylko pozytywne strony. Poranne skrobanie zamarzniętych szyb jest bardzo uciążliwe. Jednak, kto tego nie zrobi, musi liczyć się z karą.

Zamarźnięte szyby należy całkowicie oczyścić

Zamarźnięte szyby należy całkowicie oczyścić

Szczęśliwi ci, którzy posiadają garaż! Niestety większość kierowców nie ma tego przywileju. Skrobanie oszronionych szyb samochodu jest jedną z bardziej znienawidzonych porannych czynności. Przy tym należy pamiętać o tym, że tylko częściowe usunięcie lodu z przedniej szyby nie wystarcza. W Niemczech może się to skończyć mandatem.

Kierowca, który spowoduje wypadek, ponieważ warstwa lodu na szybie zasłaniała mu widoczność, może zostać srodze ukarany. Związek Niemieckich Ubezpieczycieli (GDV) ostrzega, że w takich przypadkach ubezpieczenie autocasco pokryje koszty szkód tylko do kwoty 5 tys. euro. Pamiętać należy również o tym, że narażamy bezpieczeństwo pasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego.

Winter / Wintereinbruch, Autos

Zimą bez garażu...

Jak skutecznie pozbyć się lodu?

W handlu dostępne są specjalne spraye, którymi rozpuszcza się warstwę lodu na szybach. Następnie należy chwilkę odczekać, po czym za pomocą skrobaczki do szyb zgarniamy zamarzniętą warstwę. Jeśli jednak nie mamy ochoty na poranną rozgrzewkę przy skrobaniu lodu, można już poprzedniego dnia o to zadbać. Wystarczy wieczorem przednią szybę przykryć papą albo folią. Nie poleca się raczej tkanin, bo zawilgotniałe przymarzają.

Czego się wystrzegać

Domowym sposobem na pozbycie się lodu z szyb jest włożenie do auta termoforu wypełnionego gorącą wodą. Niestety minusem tego rozwiązania jest długie oczekiwanie na efekty. Także polewanie szyb gorącą wodą jest fatalnym pomysłem. Zamarznięta szyba reaguje stresowo na gorącą wodę, czego skutkiem mogą być pęknięcia.

Verkehrschaos in Deutschland Flash-Galerie

Zaśnieżone czy nie, zawsze obowiązują...

Wcześniejsze odpalanie silnika samochodu, poza niepotrzebnym hałasem i zużyciem paliwa, nie przyniesie zamierzonych efektów. Silnik i tak nie osiągnie odpowiednio wysokiej temperatury. Ponadto za hałasowanie we wczesnych godzinach porannych można również zostać ukaranym mandatem.

Przed ruszeniem należy…

Na samochodzie w trakcie jazdy nie powinien znajdować się ani śnieg, ani lód. Są one potencjalnym zagrożeniem. Śnieg podczas hamowania może zsunąć się z dachu i przysłonić nam widoczność, a odłamki lodu mogą trafić w samochody jadące za nami. Sam fakt nieodpowiedniego oczyszczenia auta ze śniegu jest w świetle prawa wykroczeniem. Ponadto, jeśli spowodowany zostanie z tego powodu wypadek, kierowca odpowiadać będzie za uszkodzenie ciała lub też za nieumyślne spowodowanie śmierci. Trzeba też pamiętać, by oczyścić światła kierunkowskazów, i oczywiście światła tylne i przednie.

Winterreifen

Brak zimowych opon jest karany mandatem

Zimowy cennik mandatów w Niemczech:

Jazda na oponach letnich: Brak opon zimowych w złych warunkach pogodowych kosztuje 40 euro. Za spowodowanie zatoru na jezdni płacić trzeba 80 euro, a na koncie wykroczeń we Flensburgu zarabia się jeden punkt karny.

Rozgrzewanie silnika: Pozostawienie włączonego silnika przed dłuższy czas powoduje zakłócenie ciszy i karane jest kwotą 10 euro.

Szyby: W przypadku tylko częściowego usunięcia lodu z szyb samochodu zapłacić trzeba 10 euro. Gdy spowodujemy wypadek, minimum 30 euro.

Znaki: Nawet jeśli znaki są zaśnieżone, a posiadają charakterystyczny kształt, należy ich przestrzegać. W innym wypadku grozi mandat w wysokości 20 euro.

Środek zapobiegający zamarzaniu: W Flensburgu brak środka zapobiegającego zamarzaniu w zbiorniku z płynem do wycieraczek karany jest kwotą 40 euro.

Łańcuchy przeciwpoślizgowe: Na terenie całych Niemiec należy przestrzegać niebieskich znaków nakazu jazdy z łańcuchami przeciwpoślizgowymi. W innym wypadku zapłacić trzeba 40 euro i we Flensburgu zarabiamy dodatkowo jeden punkt.

ARD / Magdalena Jagła

red. odp.: Małgorzata Matzke

Redakcja poleca

Reklama