1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Zasiłek opiekuńczy: Najbardziej zbędne świadczenie socjalne

Elżbieta Stasik15 kwietnia 2015

Niemiecka prasa komentuje w swoich czwartkowych (15.04.2015) wydaniach kwestię zasiłku opiekuńczego. Jego przyszłość rozstrzygnie w tych dniach Federalny Trybunał Konstytucyjny.

https://p.dw.com/p/1F8Xs
Symbolbild Betreuungsgeld Herdprämie
Zdjęcie: picture-alliance/dpa/J. Woitas

Koloński „Kölner Stadt-Anzeiger” zauważa:

„Zasiłek opiekuńczy jest w pewnością najbardziej niepotrzebnym z istniejących w Niemczech świadczeń socjalnych. Przypuszczalnie utrudnia w takim samym stopniu równouprawnienie kobiet jak dzieciom z rodzin migrantów szanse kształcenia się. To wszystko jednak nie znaczy, że ustawa przyjęta przez poprzednią koalicję rządzącą CDU/CSU/FDP jest niezgodna z konstytucją. W demokracji parlament ma prawo przyjmować także głupie ustawy. Nie jest zadaniem sędziów Trybunału Konstytucyjnego korygowanie szkodliwych politycznie norm”.

Zdaniem „Thüringer Allgemeine“ z Erfurtu:

„Przepychając zasiłek opiekuńczy CSU chciało popisać się siłą. Ale w pierwszej kolejności nie chodzi tu o potomstwo na alpejskich łąkach czy w komunach bio. Nie jest tajemnicą, że zasiłek był pomyślany przede wszystkim dla niewykształconych rodzin. Jeżeli któraś z nich potrzebuje miesięcznie 150 euro, by w ogóle poradzić sobie do pierwszego, nikt się nie krzywi. Często jednak zasiłek ten uważany jest za źródło dochodów, które nieodpłatnie tryska. Byłoby to obrabowywanie z przyszłości dzieci i także (tyle patosu jest dopuszczalne) naszego kraju”.

Fränkischer Tag” z Bambergu szydzi:

„Raz już, przy okazji myta dla samochodów osobowych CSU przeforsowało w Berlinie swoją wolę: jeżeli myto okaże się rzeczywiście zgodne z zasadami UE, będziemy płacili przynajmniej za świadczenie, z którego korzystamy. W wypadku zasiłku opiekuńczego jestem nagrodzona/nagrodzony, jeżeli nie skorzystam ze świadczenia. Cóż za paradoks! CSU nie powinno się dziwić, jeżeli w najbliższej przyszłości obywatele zwrócą się do niej domagając się od państwa pieniędzy, ponieważ nie chodzą do teatru albo na basen”.

W zupełnie innym tonie utrzymany jest komentarz dziennika „Thüringische Landeszeitung“ (Weimar):

„Co właściwie komuś przeszkadza, jeżeli rodzice chcą poświęcić dziecku więcej czasu w jego pierwszych latach życia? I dlaczego świadczenie dla rodziców na opiekę nad dziećmi jest tak nisko cenione? TAK na rzecz dzieci równa się TAK dla dobra całego społeczeństwa. W porównaniu z bezdzietnymi rodzice biorą na siebie – mimo wszystkich świadczeń ze strony państwa – nie tylko finansowe minusy. Dla wychowania swoich dzieci poświęcają niejedno. Zasiłek opiekuńczy ułatwia im przynajmniej decyzję, czy w pierwszych latach życia dzieci zajmować się nimi w intensywnie w domu, czy posłać je do żłobka lub przedszkola”.

Na jeszcze inny aspekt zwraca uwagę „Main-Post“ z Wuerzburga:

„Wysuwać własne tematy, bronić własnych stanowisk, zaliczać na konto własne sukcesy – CSU pokazuje SPD, jak zbierać punkty u swojej klienteli. To, że w przypadku zasiłku opiekuńczego SPD musi argumentować wbrew własnym przekonaniom, jest kolejnym, wymierzonym jej policzkiem”.

Oprac. Elżbieta Stasik