Zarządy przedsiębiorstw to nadal męska domena | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 10.01.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Zarządy przedsiębiorstw to nadal męska domena

W radach nadzorczych niemieckich przedsiębiorstw zasiada coraz więcej kobiet. Zapewniają to także ustawowe kwoty. Gorzej jest z obsadą zarządów firm.

Gremia kierownicze największych, notowanych na giełdzie niemieckich przedsiębiorstw, pomimo politycznych nacisków, są niezmiennie domeną mężczyzn. Liczba kobiet w zarządach rośnie bardzo powoli – to konkluzja z analiz przeprowadzonych przez firmę doradczą EY.

Z opublikowanych danych EY wynika, że 1 stycznia 2017 r. w zarządach 160 największych przedsiębiorstw uwzględnionych w indeksach Dax, MDax, SDax i TechDax, zasiadało tylko 45 kobiet.

W porównaniu z minionym rokiem to o sześć więcej. 76 proc. gremiów kierowniczych tych przedsiębiorstw obsadzonych jest mężczyznami. Na 630 mężczyzn przypada 45 kobiet, czyli 6, 7 proc. Na początku 2015 r. było to 5,9 procent, a w 2014 roku 5,2 proc.

Jeśli wzrost liczby kobiet w zarządach dalej będzie postępował w tak żółwim tempie jak w ub. roku, to dopiero w 2047 r. zostanie obsadzonych przez kobiety jedna trzecia stanowisk – wyliczył EY.

O wiele więcej kobiet zasada natomiast w radach nadzorczych przedsiębiorstw. Wg informacji Niemieckiego Instytutu Gospodarczego (DIW) w 30 przedsiębiorstwach uwzględnionych w indeksie Dax, obecność kobiet osiągnęła poziom ustawowych 30 procent.

Ustawowe kwoty dla rad nadzorczych

W 2015 roku Berlin zwiększył naciski na biznes i administrację. Bundestag przyjął ustawę, zgodnie z którą co najmniej 30 proc. miejsc na stanowiskach kierowniczych ma być obsadzanych w gospodarce i administracji przez kobiety. 30-procentowe kwoty obowiązują od 2016 roku także rady nadzorcze 101 notowanych na giełdach niemieckich firm. Kwoty te nie obowiązują tylko zarządów. Ale przyjęte przepisy mają być przez nie rozumiane jako pewien sygnał.

Deutschland Ana-Cristina Grohnert in München (picture-alliance/dpa/S. Hoppe)

Ana-Cristina Grohnert, członkini zarządu EY

Zwiększenie liczby kobiet w radach nadzorczych niemieckich firm pokazuje, że nie jest to kwestią umiejętności kobiet, ale woli przedsiębiorstw – uważa Ana-Cristina Grohnert, członkini zarządu EY. – Jest dostatecznie dużo kobiet kwalifikujących się na stanowiska w zarządach. Mieszane gremia osiągają lepsze wyniki – podkreśla menedżerka.

Wg wyników analizy, najwięcej kobiet zasiada w zarządach niemieckich firm telekomunikacyjnych i w branży finansowej (po 14 proc) oraz sektorze logistyki i transportu (13 proc.). Najmniej kobiet jest ich w zarządach przedsiębiorstw z branż przemysłowych i surowców (po 4 proc.) oraz technologii (1 proc.).

dpa / Barbara Cöllen

 

Reklama