Wyrok na Pussy Riot 17 sierpnia | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 09.08.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Wyrok na Pussy Riot 17 sierpnia

Proces członkiń grupy punkrockowej Pussy Riot przed moskiewskim sądem uważa się za pokazowy. Prokuratura żąda trzech lat pozbawienia wolności dla każdej z trzech dziewczyn.

Według prokuratury w Moskwie Maria Alechina, Nadieżda Tołokonnikowa i Jekaterina Samsutsewicz powinny pójść na trzy lata do więzienia. Odpowiadają z paragrafu dotyczącego "chuligaństwa motywowanego nienawiścią religijną".

Protest Band Pussy Riot in Moskau

Demonstracja Pussy Riot w Soborze Chrystusa Zbawiciela w Moskwie

Proces trzech kobiet, który rozpoczął się w lipcu, wywołał w Rosji i na świecie wielki rozgłos. Grupa, do której należą jeszcze inne młode kobiety, demonstrowała w lutym w moskiewskim Soborze Chrystusa Zbawiciela przeciwko szefowi rządu Władimirowi Putinowi tuż przed jego ponownym wyborem na prezydenta Rosji.

Rozsierdzeni politycy i przedstawiciele Kościoła

Politycy i przedstawiciele Kościoła mówili po akcji Pussy Riot o ciężkim przestępstwie i bluźnierstwie i żądali odpowiednio wysokiej kary. Prokurator Aleksander Nikiforow potwierdził we wtorek (07.08), iż przewinienie trzech oskarżonych jest tak "poważne", że powinno się je "odizolować od społeczeństwa". Jednak wnioskował o wyrok nie siedmiu a trzech lat pozbawienia wolności.

Poster zum Benefizkonzert für Pussy Riot in Berlin

Plakat reklamujący koncert benefisowy dla Pussy Riot w Berlinie

Krytyka zagranicy

Na arenie międzynarodowej proces odbiera się jako umotywowany politycznie. Obserwatorzy krytykują też brak dystansu między Kościołem a Kremlem. Niezależnie od tego, jaki zapadnie wyrok, ten proces już teraz wywołał debaty na temat, czy rosyjski wymiar sprawiedliwości jest niezawisły i podejmuje sprawiedliwe i słuszne decyzje.

Czy Putin wpływa na proces?

Wladimir Putin / Russland / London

Prezydent Władimir Putin jest "wyrozumiały"

Niedawno również prezydent Rosji Putin zajął stanowisko w sprawie procesu i możliwej kary dla trzech dziewczyn. "Wprawdzie nie można dopatrzeć się w proteście tych artystek nic dobrego, ale trzeba być wyrozumiałym" - oświadczył Putin przy okazji pobytu w Londynie. - Nie uważam, by powinno się je za to zbyt surowo ukarać - dodał i wyraził nadzieję, że "sąd wyda właściwy i dobrze uzasadniony werdykt" i że te trzy oskarżone kobiety "wyciągną z tego własne wnioski i nauczkę".

W podobnym tonie wypowiedział się też Kościół prawosławny, który niedawno żądał surowej kary dla Pussy Riot. Teraz oświadczył, że należy wreszcie skończyć z tym tematem.

Jegor Winogradow, Markian Ostapczuk / Iwona D. Metzner

red. odp.Małgorzata Matzke

Reklama