Wybory do PE: We Francji wygrywa Le Pen. Na Węgrzech Fidesz | UE-Polska-Niemcy – Wiadomości po polsku | DW | 26.05.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Europa

Wybory do PE: We Francji wygrywa Le Pen. Na Węgrzech Fidesz

Partia Marine Le Pen wyprzedziła partię Macrona. Na Węgrzech triumfuje Fidesz - wynika z sondaży exit poll.

Na Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen głosowało w wyborach europejskich 24,2 proc. wyborców – poinformowała telewizja BFM TV po zamknięciu lokali wyborczych. Partia Macrona La République en Marche zyskała 22,4 proc. głosów.

Według rozgłośni France 2 partia Le Pen osiągnęła 23,2 proc., a ugrupowanie Macrona 21,9.

Już w 2014 r. ówczesna partia Marine Le Pen – Front Narodowy – zdobyła prawie jedną czwartą głosów, stając się we Francji najsilniejszą partią w wyborach europejskich. Wówczas nie było jeszcze listy z partią Macrona.

Fidesz triumfuje

Populiści zwyciężyli również na Węgrzech. Fidesz premiera Viktora Orbana zdobył ponad 56 proc. głosów (ok. 4 punkty procentowe więcej niż w poprzednich eurowyborach) – podają węgierskie media. Daleko w tyle za Fideszem znalazły się opozycyjna Węgierska Partia Socjalistyczna i Koalicja Demokratyczna. Na obydwie partie głosowało po 10 proc. wyborców).

Przed wyborami w UE Europejska Partia Ludowa (EPL) zawiesiła na jakiś czas członkostwo Fideszu w grupie partii chadeckich, zarzucając ugrupowaniu Orbana antyeuropejskie i autorytarne działania oraz ograniczanie swobody wypowiedzi i nauki. Od tego czasu Orban wzmożył kontakty z innymi prawicowo-populistycznymi partiami w Europie, pozostawiając przyszły sojusz kwestią otwartą.

Wysoka frekwencja

Według danych Parlamentu Europejskiego frekwencja w tegorocznych wyborach europejskich była najwyższa „od co najmniej 20 lat". Pierwsze prognozy z 27 krajów UE (bez Wielkiej Brytanii) wskazują, że do głosowania przystąpiła ponad połowa uprawnionych (51 proc.) Dla wszystkich 28 krajów frekwencja wyniosła ok. 49-52 proc. – poinformował rzecznik PE.

(DPA,AFP/dom) 

 

Redakcja poleca

Reklama