Wspólnik Eichmanna w służbie wywiadu RFN | Nazizm, faszyzm, demokracja – Historia najnowsza Niemiec | DW | 06.04.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Historia Najnowsza

Wspólnik Eichmanna w służbie wywiadu RFN

Generał SS Franz Josef Huber, odpowiedzialny za deportacje dziesiątek tysięcy wiedeńskich Żydów do obozów śmierci, pracował po wojnie dla niemieckiego wywiadu – ustalili dziennikarze magazynu ARD „Report Muenchen”.

Adolf Eichmann w trakcie procesu w Jerozolimie

Adolf Eichmann w trakcie procesu w Jerozolimie

Niemieccy dziennikarze powołują się na dotąd nieznane dokumenty, odtajnione przez Federalną Służbę Informacyjną (BND). Wynika z nich, że były generał SS Franz Josef Huber pracował dla wywiadu RFN od 1955 roku aż do swojej emerytury w 1967 roku.

Został zwerbowany, mimo że służby miały szczegółową wiedzę o jego nazistowskiej przeszłości, co jednoznacznie potwierdza wewnętrzny raport BND z 13 stycznia 1964 roku, gdy wywiad uznał jednak, że współpraca z Huberem może zaszkodzić wiarygodności służb. Raport stwierdza, że Huber był odpowiedzialny przede wszystkim za działania kierowanych przez niego urzędów, „podejmowane z rasistowskich i innych pobudek”.

„Odpowiedzialny za masowe deportacje”

Za kilka dni, 11 kwietnia 2021, roku minie 60. rocznica rozpoczęcia procesu Adolfa Eichmanna w Jerozolimie. „Wielu wspólników Eichmanna uniknęło skazania” – wskazuje autor dokumentu na temat Hubera, Stefan Meining, na portalu tagesschau.de. Jednym z takich wspólników był właśnie Huber, który w 1938 roku, po Anschlussie Austrii przez III Rzeszę, został wysłany do Wiednia i został tam szefem Gestapo. 

Według historyków ciąży na nim odpowiedzialność za śmierć dziesiątek tysięcy ludzi. Kierował on tzw. centralnym urzędem ds. emigracji ludności żydowskiej, który został stworzony w Wiedniu przez Eichmana. Austriacki historyk Thomas Mang wskazuje, że Huber był tym samym „bezpośrednio odpowiedzialny za masowe deportacje ludności żydowskiej Wiednia”.

Został on sfotografowany, gdy towarzyszył szefowi SS i Gestapo Heinrichowi Himmlerowi w czasie inspekcji w obozie koncentracyjnym Mauthausen. W 1945 roku został aresztowany przez amerykańskie wojska. Na wolność wyszedł w 1948 roku.

Wśród funkcjonariuszy tzw. organizacji Gehlena, poprzedniczki BND, było wielu nazistów, byłych członków SS, SD, Gestapo i oficerów Wehrmachtu. Ale dlaczego wywiad RFN zwerbował tak wysokiej rangi generała SS? Próbuje to wyjaśnić główny historyk BND Bodo Hechelhammer. „Tło tej sprawy jest oczywiście takie, że w tamtym czasie, gdy nasilała się zimna wojna, szukano przede wszystkim zagorzałych antykomunistów, i niestety najczęściej szukano i znajdowano ich wśród byłych narodowych socjalistów” – mówi historyk dziennikarzom „Report Muenchen”.

Ochrona przed ekstradycją

Według ich ustaleń po kapitulacji III Rzeszy z „eksperckiej wiedzy” Hubera miały korzystać służby amerykańskie. Amerykanie i Niemcy zapobiegli ekstradycji Hubera do Austrii, gdzie miał być sądzony za zbrodnie wojenne w 1954 roku. Wówczas jego ślad się urwał.

Według ustaleń dziennikarzy po „denazyfikacji” miał pracować jako niskiej rangi urzędnik w Monachium, swoim rodzinnym mieście. Ale okazuje się, że była to jedynie przykrywka, zapewniona przez BND, co potwierdzają też badania monachijskiego historyka Michaela Holzmanna, autora biografii byłego generała SS. Ustalił on, że Huber, pod swoim prawdziwym nazwiskiem żył w Monachium do śmierci w 1975 roku. Nigdy nie odpowiedział przed sądem za swoje czyny.

Materiał „Report Muenchen” ma zostać wyemitowany we wtorek (06.04.2021) wieczorem.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

Redakcja poleca