Wizyta Cyryla I w Polsce: ″Wśród Polaków ożywają dawne resentymenty wobec Rosji″ | Echa polskie | DW | 14.08.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Echa polskie

Wizyta Cyryla I w Polsce: "Wśród Polaków ożywają dawne resentymenty wobec Rosji"

Niemiecka prasa pisze m.in. o zbliżającej się wizycie w Polsce zwierzchnika rosyjskiej Cerkwi oraz negatywnych reakcjach polskiej prawicy na to "historyczne wydarzenie".

W artykule zatytułowanym "Po wiekach niezgody" monachijska Süddeutsche Zeitung podkreśla w związku z wizytą dość ostrożnie, że "w relacjach Polski z Rosją jest zdaje się możliwy przełom, który ma zapoczątkować spektakularny gest pojednania". Gazeta dodaje, że tej wizyty nie zaplanowali politycy lecz biskupi. "Już sama podróż jest premierą" - stwierdza monachijska gazeta - "czegoś podobnego jeszcze nie było".

W dalszej części artykułu Süddeutsche Zeitung informuje, że Cyryl I, patriarcha Moskwy i Wszechrusi, ma zamiar spotkać się nie tylko z przedstawicielami Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego i z prezydentem RP lecz również z biskupami "dominującego w Polsce Kościoła katolickiego".

"Będzie bardzo uroczyście" - pisze monachijska gazeta. "Panowie założą ornaty, będą się modlić i wygłaszać znaczące przemówienia". Na Zamku Królewskim w Warszawie; "miejscu o wielkim znaczeniu symbolicznym, Cyryl I wraz z przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski arcybiskupem Józefem Michalikiem podpiszą wspólne przesłanie do narodów Polski i Rosji, wzywając wiernych obu krajów do przebaczenia i naprawienia zła".

Według Süddeutsche Zeitung temu dokumentowi przypisuje się podobne znaczenie co historycznemu listowi biskupów polskich do biskupów niemieckich z listopada 1965 roku.

Nawiązując do katastrofy smoleńskiej gazeta zaznacza, że wśród zwolenników prezydenta Lecha Kaczyńskiego, "który również zginął w tej katastrofie i dziś są politycy uważający to nieszczęście za wynik spisku: "Oni są przeciwni pojednaniu, ponieważ w ich przekonaniu czyny, jakich dokonano po obu stronach, są nieporównywalne".

Ten sam temat podejmuje w obszerniejszym artykule również Frankfurter Allgemeine Zeitung.

Według gazety planowana wizyta zwierzchnika Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej wpływa na ożywanie u Polaków dawnych resentymentów antyrosyjskich.

W artykule pod tytułem "Stara wrogość nie rdzewieje" Konrad Schuller pisze, że "jeśli poza Niemcami jest jeszcze kraj, w którym stwierdzenie "Rosjanie idą" jest naszpikowane pełnymi lęku wspomnieniami, to jest nim Polska". FAZ dodaje, że po dziś dzień wielu Polaków boi się wielkiego sąsiada na wschodzie.

Dalej czytamy, że Rosja zaprzepaściła po 1945 roku wiele sposobności przejęcia odpowiedzialności za zbrodnie Stalina i jego następców, i (dlatego) przed wizytą wielkiego dostojnika nad Wisłą biorą górę emocje.

"Zwolennicy braci Kaczyńskich od tygodni opowiadają się przeciwko wizycie, a najnowszy "raport" o smoleńskim "spisku" jest ukoronowaniem tej kampanii, która liberalny rząd Tuska ma przedstawić jako wspólnika Moskwy".

W poniedziałek okazało się, że akurat to mocne zabarwienie religijne kampanii może stać się dla prawicy problemem - uważa FAZ.

"Kościół będący zwykle podporą prawicy, nie chce, by współorganizowaną z nim wizytę patriarchy Cyryla interpretowano jako antypatriotyczny gest poddania się".

Dwie wystawy o Polsce

Berliński dziennik Neues Deutschland informuje o dwóch wystawach i odczytach w Meklemburgii Pomorzu Przednim, przy pomocy których organizatorzy pragną zlikwidować uprzedzenia wobec polskich sąsiadów. Jedną wystawę można oglądać w ratuszu w miejscowości Heringsdorf na wyspie Usedom/Uznam, drugą zaś od jutra (15.08) w Szkole Europejskiej im. Arnolda Zweiga w Pasewalku.

Wystawy opracował Niemiecki Instytut Kultury Polskiej w Darmstadt - dodaje Neues Deutschland.

Deutsche Euroshop ma udziały również w Polsce

Specjalizujący się w centrach handlowych inwestor Deutsche Euroshop nie widzi, w obliczu zaostrzającego się kryzysu zadłużenia w Europie, szansy na dalszy zakup udziałów w tych obiektach - podał dziś (14.08) Euroshop w Hamburgu.

Financial Times Deutschland podkreśla, że Deutsche Euroshop dysponuje obecnie udziałami w 19 centrach handlowych w Niemczech, Austrii, Polsce i na Węgrzech.

Iwona D. Metzner

red. odp.Małgorzata Matzke

Reklama