Wiceszef MSZ: potrzebny traktat z Niemcami ws. reparacji | Polska-Niemcy – wymagające sąsiedztwo. Serwis DW po polsku | DW | 12.09.2022
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polska i Niemcy

Wiceszef MSZ: potrzebny traktat z Niemcami ws. reparacji

Wśród umów regulujących w ostatnich dekadach stosunki polsko-niemieckie zabrakło traktatu dotyczącego reparacji, ocenił wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk.

Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk

Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk

Zdaniem wiceszefa polskiej dyplomacji sprawę reparacji wojennych od Niemiec należy wyjaśnić na drodze dwustronnej umowy z Berlinem. Szymon Szynkowski vel Sęk ocenił, że umowy tego typu brakuje wśród traktatów zawartych w ostatnich dziesięcioleciach między Polską a Niemcami.

Szynkowski vel Sęk mówił o tym podczas dyskusji z udziałem jego niemieckiej odpowiedniczki, wiceminister sprawy zagranicznych Niemiec Anny Luehrmann. Politycy spotkali się w poniedziałek (12.9.2022) w Poznaniu w ramach konferencji z okazji 50-lecia nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską a Niemcami, zorganizowanej przez Instytut Zachodni.

W czasie dyskusji Szynkowski vel Sęk przekonywał, że Polska nigdy skutecznie nie zrzekła się reparacji za straty wojenne. – Nie sposób obronić tezy, że w 1953 roku totalitarny rząd Bieruta zrzekł się reparacji – mówił polityk PiS. Jego zdaniem ówczesna decyzja władz PRL miała wady prawne: została ogłoszona przez nieuprawniony organ, skierowana była tylko pod adresem Niemiec Wschodnich (NRD) i została podjęta w warunkach braku suwerenności państwa.

Niemiecka minister była zdania, że Polska zrzekła się reparacji w 1953 roku i potwierdziła to w 2004 roku. Luehrmann, polityk partii Zieloni, podkreślała jednak, że Niemcy wiedzą o odpowiedzialności za zbrodnie popełnione w okupowanej Polsce. – Jesteśmy świadomi, że mamy bardzo bolesny rozdział w naszych wzajemnych relacjach, jesteśmy świadomi, jak wielkie zło wyrządzili Niemcy w Polsce w czasie wojny – mówiła.

Niemiecka wiceminister Anna Luehrmann

Niemiecka wiceminister Anna Luehrmann

Niemiecka wiceminister spraw zagranicznych przekonywała, że Niemcy przywiązują dużą wagę do sprawy zadośćuczynienia dla żyjących w Polsce osób poszkodowanych przez Niemcy. Jak dodała, czym innym jest jednak sprawa reparacji. Luehrmann apelowała też, aby trudna historia nie przesłaniała wspólnego spojrzenia w przyszłość. – Wspomnienie tych wydarzań powinno być nadal żywe, ale chcemy pogłębiać w przyszłości stosunki bilateralne. Chcemy się z tej historii uczyć na przyszłość – mówiła.

Rozmowy pozorowane?

Podczas spotkania w Poznaniu Szynkowski vel Sęk mówił o rozczarowaniu postawą Niemiec w sprawie dostaw broni dla Ukrainy. – Wysyłka broni postępowała i nadal postępuje wolniej niż ze strony Polski (…)  Pani wiceminister, ta pomoc musi iść szybciej, bardziej efektywnie i w większym wymiarze – apelował. Polityk PiS mówił, że gdyby to Niemcy były tą siłą, która nadaje tempo pomocy Ukrainie, to Ukraina pewnie dzisiaj nie miałaby o co walczyć.

Polski wiceminister oskarżył Berlin o utrudnianie rozmów na temat planowanej wymiany okrężnej czołgów między Niemcami a Polską. Chodzi o przekazanie Polsce niemieckich pojazdów pancernych, które miałyby uzupełnić lukę w zasobach polskiej armii, powstałej po oddaniu czołgów Ukrainie. Szynkowski vel Sęk mówił, że Warszawa prowadziła w tej sprawie rozmowy z USA, Koreą Południową i Niemcami. I to właśnie z Niemcami miały być – jak twierdził – najtrudniejsze. Polityk ocenił wręcz, że miały jedynie pozorowany charakter.

Wiceszefowa dyplomacji Niemiec odpowiadała, że w jej kraju dokonała się w ostatnich miesiącach radykalna zmiana w zakresie polityki obronnej, a Niemcy zaczęły dostarczać Ukrainie ciężką broń: radary i artylerię. Poza tym Niemcy są jednym z największych finansowych wspomożycieli Ukrainy, a Berlin będzie wspierał Ukrainę tak długo, jak będzie to potrzebne, zapewniała. 

Berlin odrzuca polskie żądania reparacji

Redakcja poleca