WHO: Gruby, grubszy, Europejczyk. Europie grozi katastrofa otyłości | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 06.05.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

WHO: Gruby, grubszy, Europejczyk. Europie grozi katastrofa otyłości

Europejczycy źle się odżywiają i mało ruszają, w wyniku czego przybierają na wadze, podkreśla w swym raporcie Światowa Organizacja Zdrowia i kreśli niepokojący obraz Europejczyka roku 2030.

Otyłość jest jednym z większych wyzwań globalnych XXI wieku. W 2030 roku o wiele więcej Europejczyków będzie otyłych niż obecnie. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega przed „kryzysem otyłości niespotykanych rozmiarów”. W szczególnie dramatyczny sposób da się on we znaki Irlandii. Tam według WHO, do 2030 roku prawie wszystkie osoby dorosłe będą otyłe. Otyłość wzrośnie również w takich krajach jak Szwecja, gdzie dotąd nie było z tym większego problemu.

Na potrzeby pracy badawczej naukowcy porównali dane na temat nadwagi (Body-Mass-Index wynoszący powyżej 25) i otyłości (BMI wynoszący powyżej 30) u europejskich mężczyzn i kobiet w 2010 roku i przedstawili projekcję zmian w latach 2015-2030.

Übergewichtiger Mann

WHO ostrzega przed kryzysem otyłości w Europie

Ten problem nie ominie też Niemców

Również Niemcy będą dalej tyć. Problemy z nadwagą będą mieli przede wszystkim mężczyźni. Prawie połowa kobiet (w 2030 r. 47 proc.; w 2010 roku 44 proc.) i prawie 2/3 mężczyzn (w 2030 r. 65 proc.; w 2010 r. 62 proc.) będzie według prognoz cierpieć na nadwagę.

Niemal co czwarty mężczyzna (w 2010 roku 21 proc.) i trochę więcej niż co piąta kobieta (w 2010 r. 15 proc.) będą w 2030 r. przypuszczalnie otyli.

Kraje o najwyższej liczbie osób otyłych w 2030 roku

Prognozy naukowców dotyczące innych krajów są jeszcze bardziej niepokojące: w 2030 roku prawie wszyscy dorośli Irlandczycy będą mieli według autorów raportu nadwagę. Prawie połowa mężczyzn (48 proc.) i ponad połowa kobiet (57 proc.) w Irlandii będą nawet cierpieć na otyłość. W Wielkiej Brytanii dotyczyć to ma 1/3 wszystkich kobiet.

Również kraje jak Grecja, Hiszpania, Szwecja, Austria i Czechy będą musiały się liczyć z o wiele większą liczbą osób otyłych. W 2030 roku w Grecji będzie żyć dwa razy więcej osób otyłych niż w 2010 roku. Podczas gdy w 2010 roku tylko 14 procent wszystkich Szwedów było otyłych, w 2030 roku ma ich być więcej niż ¼. Trend w kierunku otyłości nie oszczędzi prawie żadnego kraju.

Otyli są dyskryminowani

Ludzie otyli mają nie tylko problemy ze zdrowiem. Akurat osoby mocno otyłe (BMI powyżej 35) prawie dwukrotnie częściej padają ofiarą dyskryminacji i uprzedzeń niż inni grubi ludzie, jak wynika z badań kliniki uniwersyteckiej w Lipsku, która zanalizowała około 30 prac badawczych na ten temat; również z Niemiec.

Tylko Holendrzy będą szczupleć

Dobra wiadomość dotyczy tylko Holendrów: ci będą w 2030 roku szczuplejsi. Za 15 lat mniej niż połowa mężczyzn będzie miała nadwagę (w 2010 r. 54 proc.) i tylko 8 procent będzie cierpieć na otyłość (2010: 10 proc.). Jeśli chodzi o kobiety, to w 2030 roku tylko 9 procent Holenderek będzie cierpieć na otyłość (w 2010 r. 13 proc.)

Projekt powstał przy udziale brytyjskiego Forum Ochrony Zdrowia i Biura Regionalnego Światowej Organizacji Zdrowia dla Europy (WHO EURO).

Z danymi liczbowymi z wszystkich 53 krajów Europejskiego Regionu WHO, Światowa Organizacja Zdrowia zapoznała w Pradze przy okazji Europejskiego Kongresu poświęconego otyłości.

DPA / Iwona D. Metzner