WHO bije na alarm: banalne infekcje mogą prowadzić do zgonu | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 01.05.2014
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

WHO bije na alarm: banalne infekcje mogą prowadzić do zgonu

W przyszłości coraz więcej ludzi będzie umierać na infekcje bakteryjne, ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia. Przyczyna leży w coraz większej odporności bakterii na działanie antybiotyków.

Ze względu na to, że na całym świecie występuje coraz więcej szczepów bakterii odpornych na działanie antybiotyków, istnieje niebezpieczeństwo, że coraz częściej infekcje bakteryjne u ludzi będą kończyły się zgonem. Dotyczy to także zakażeń bakteryjnych, które można było do tej pory stosunkowo łatwo zwalczać, zaznacza Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w Genewie.

Śmiertelne infekcje

Obserwowana od lat coraz większa odporność bakterii na działanie antybiotyków "jest obecnie jednym z głównych zagrożeń dla zdrowia", stwierdza się w pierwszym, globalnym raporcie na ten temat.

- Bez natychmiastowych i skoordynowanych, powszechnych akcji świat zbliża się do ery post-antybiotykowej - powiedział wicedyrektor WHO Keiji Fukuda. - Banalne infekcje czy drobne zranienia, które można było skutecznie leczyć, mogą znów stać się śmiertelnym zagrożeniem - powiedział, zaznaczając jednocześnie, że niezbędne są zdecydowane działania zapobiegawcze na całym świecie.

Do działań tych należy np. stworzenie sieci efektywnie działających laboratoriów, które mogłyby rozpoznawać powstającą odporność i gromadzić oraz kolportować odpowiednie informacje na ten temat, umożliwiające wdrożenie środków zaradczych.

Nie wszystkie kraje są jednak w równym stopniu w stanie stworzyć taką sieć. Niezbędne jest także zapobieganie infekcjom - zaznaczył Fukuda.

Nie na wszystko antybiotyki!

WHO zaleca cały szereg stosunkowo prostych środków zaradczych: lekarze powinni przepisywać pacjentom antybiotyki tylko wtedy, kiedy są przekonani, że są one absolutnie niezbędne. W miarę możliwości pacjentom powinno aplikować się jak najmniej antybiotyków o szerokim spektrum działania i starać się najpierw na podstawie badań ustalić, czy nie jest możliwe zastosowanie preparatu o wąskim zakresie działania. Trzeba utrudnić bakteriom wytwarzanie odporności na działanie leków, stwierdzili naukowcy.

Zarazki chorobowe stają się odporne na działanie antybiotyków, kiedy leki stosuje się w szerokim zakresie, jak np. w hodowli zwierząt. Od dawna już krytykuje się masowe stosowanie antybiotyków w hodowli drobiu i świń.

Naukowcy zaznaczają, że wiele zarazków już wytworzyło odporność na antybiotyki. Badaniom poddano ostatnio siedem rodzajów bakterii, wywołujących szereg popularnych schorzeń, jak sepsę, zapalenie płuc, zapalenie dróg moczowych oraz kiłę. Badacze stwierdzili, że jedna z najbardziej rozpowszechnionych bakterii jelitowych o nazwie klebsiella pneumoniae, wywołująca zapalenie płuc, wytworzyła odporność na antybiotyki właściwie we wszystkich regionach świata.

Pałeczka zapalenia płuc występuje bardzo często w drogach oddechowych i przewodzie pokarmowym u pacjentów przebywających w szpitalu.

dpa, afp / Małgorzata Matzke

red.odp.: Barbara Cöllen

Reklama