Westerwelle potępia antysemityzm na Węgrzech. Owacje w Budapeszcie | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 06.05.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Westerwelle potępia antysemityzm na Węgrzech. Owacje w Budapeszcie

"Na antysemityzm nie ma miejsca ani w Berlinie, ani w Budapeszcie, ani gdziekolwiek na świecie" – powiedział w poniedziałek (6.05) Guido Westerwelle na forum obradującego w Budapeszcie Światowego Kongresu Żydów (WJC).

Zdecydowana walka musi być prowadzona z wszelkimi objawami antysemityzmu, także najdrobniejszymi – mówił Westerwelle. – Jest to walka prowadzona także dla zachowania naszych wspólnych wartości, demokracji, praw człowieka i godności człowieka – dodał minister spraw zagranicznych RFN. Delegaci podziękowali mu aplauzem na stojąco.

epa03494275 Protesters wave Hungarian national flags and hold placards, one reading Never again fascism (C-L), during a protest in front of the Parliament building in Budapest, Hungary, 02 December 2012. Upset has been caused by comments made by one of the Jobbik legislators, Marton Gyongyosi, who said that Jews working in the government or parliament should be listed for posing a national security risk to Hungary. It took a full day for the government to issue a statement emphatically rejecting the comment from the Jobbik member, who has in the past cast doubt on the scope of the Holocaust. EPA/LASZLO BELICZAY HUNGARY OUT

Demonstracja Jobbik w Budapeszcie

Z Jerozolimy do Budapesztu

Trzydniowy kongres WJC rozpoczął się w niedzielę (5.05.13). Celowo został zorganizowany wyjątkowo nie w Jerozolimie, tylko w Budapeszcie, by wskazać na rosnącą na Węgrzech i w całej Europie popularność skrajnie prawicowych ruchów. W przeddzień kongresu ulicami Budapesztu przemaszerowała demonstracja skrajnie prawicowej partii Jobbik (Ruch na Rzesz Lepszych Węgier, w skrócie: Lepsi).

Podczas otwierającej kongres gali premier Węgier Viktor Orbán potępił wszelkie przejawy antysemityzmu, unikał jednak bezpośredniego skomentowania sobotnich wydarzeń.

Musimy rozmawiać

Hungarian Prime Minister Viktor Orban (C) arrives with Ronald S. Lauder (R), President of the World Jewish Congress at a meeting of the WJC in Budapest, May 5, 2013. Hundreds of Jewish leaders gathered in Budapest for a three-day meeting to discuss a rise in far-right extremism and anti-Semitism in Europe, including Hungary. REUTERS/Laszlo Balogh (HUNGARY - Tags: POLITICS RELIGION)

Viktor Orban na kongresie

Guido Westerwelle spotkał się z premierem Orbánem tuż przed wystąpieniem przed delegatami WJC. Rozmowa była bardzo otwarta – powiedział Westerwelle prasie. Jej okoliczności w żadnym wypadku nie były jednak radosne – stwierdził odnosząc się do demonstracji Jobbika. – Bez wątpienia mamy do czynienia z rozwojem w niewłaściwym kierunku, dlatego świadomie musimy szukać jak najwięcej okazji do rozmów z węgierskim rządem – dodał szef niemieckiej dyplomacji. Jego dwudziestoletnia znajomość z Orbánem jest „zaletą pozwalającą na nazywanie rzeczy po imieniu”.

Wystąpienie Viktora Orbána przed delegatami kongresu w niedzielę wieczorem zostało przyjęte wstrzemięźliwie. Szef węgierskiego rządu starał się mówić o wadze problemu, unikał jednak nazwania konkretnych kroków podejmowanych dla zwalczania otwartego i ukrytego antysemityzmu. – Można było wyczuć, że walka z antysemityzmem nie jest dla niego priorytetową kwestią – powiedziała agencji dpa Charlotte Knobloch, wiceprezydent WJC, była przewodnicząca Centralnej Rady Żydów w Niemczech.

dpa / Elżbieta Stasik

red. odp.: Bartosz Dudek