W prasie: czy Polska będzie dobrą gospodynią Euro 2012? | Echa polskie | DW | 06.03.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Echa polskie

W prasie: czy Polska będzie dobrą gospodynią Euro 2012?

Jak bezpieczne są polskie koleje? Hot dog w trzy, czy w 10 minut? W niemieckiej prasie (6. marca 2012) m. in. o dylematach niemieckich fanów futbolu, także w kontekście tragedii kolejowej pod Szczekocinami.

default

Wtorkowe (06.03) wydanie Frankfurter Allgemeine Zeitung publikuje wywiad z Mikołajem Piotrowskim* na temat przebiegu próby generalnej przed EURO 2012 (mecz Polska – Portugalia, 29 lutego b.r. przyp. red.) i stanu przygotowań do święta futbolu w czerwcu: „wprawdzie nie padły bramki, ale mieliśmy 56 tysięcy kibiców, i w zasadzie większość spraw przebiegła bezproblemowo (…), większość fanów była zadowolona, odpowiada Piotrowski, i zaznacza, że w kwestii przygotowań do euro: „istnieją strefy newralgiczne, ale nie ma problemów nie do rozwiązania. Pozostaje pytanie, jak głęboko Polacy zaangażują się w to wydarzenie. Czy będziemy dobrymi gospodarzami? Czy przywitamy Europę z otwartymi ramionami?(…) Jest jeszcze kilka kwestii związanych z infrastrukturą. 94 procent zadań infrastrukturalnych jest gotowych, w tym cztery stadiony EURO- miast oraz lotniska. Jednak w epicentrum uwagi jest odcinek autostrady między Łodzią a Warszawą, na którym doszło do opóźnień inwestycyjnych po tym, jak chińska firma budowlana zerwała umowę wykonawczą. Jednak praca została ponownie podjęta i ciągle jest możliwe, że będzie gotowa w terminie. To będzie wyścig z czasem”. Po weekendowym wypadku pociągów niemieccy fani zadają sobie pytanie, jak pewna jest polska kolej – pyta prowadzący wywiad Sven Astheimer, na co Piotrowski odpowiada: „przyczyny tragedii nie są jeszcze wyjaśnione. W miarę postępowania wyjaśniającego będziemy informować opinię publiczną. Zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy obserwowani (…), jednak polska kolej przewozi dziennie setki tysięcy pasażerów. To dowód na to, że fani mogą nam zaufać. Na pytanie dziennikarza, czy Polska czuje się niesłusznie obwiniana Piotrowski odpowiada: „nie, ale trzeba mieć świadomość tego, co wydarzyło się w ostatnich latach. Dla Polski mistrzostwa Europy to skok cywilizacyjny. W ciągu 3 tygodni turyści wydadzą tu 20 milionów euro. Długookresowo wzrośnie nasza zdolność konkurencyjna i produktywność. Zrealizowaliśmy 80 dużych projektów. Liczba kilometrów autostrad wzrosła o 100 i 28 procent. Inwestycja wyniosła niemal 20 miliardów euro, przysporzyła tysiące miejsc pracy, a to wszystko w trudnym gospodarczo czasie. Z podjętych przez nas w 2007 roku zadań, 80 procent zostało zrealizowanych. To dobry bilans”. Na pytanie dziennikarza, jak Polska zamierza poradzić sobie logistycznie z falą kibiców, Piotrowski odpowiada: uruchomiliśmy stronę internetową polishguide2012.pl www.polishguide2012.pl skupiającą wszystkie informacje: dojazd, stacje benzynowe, hotele, objazdy (…), którą w miarę możliwości uaktualniamy. Na pytanie, czy podobna oferta obejmuje Ukrainę Piotrowski odpowiada: „niestety nie (…)”, jednocześnie dodaje: „to nie jest konkurencja, a współpraca”. (…) Dotychczas około tysiąca kibiców z Niemiec zarezerwowało sobie miejsca noclegowe w pobliżu granicy. Tym osobom oferujemy dodatkowe składy pociągów (…) dbamy o ludzi.

*Mikołaj Piotrowski jest odpowiedzialny z ramienia spółki PL.2012 za koordynację realizacji strategii polityki informacyjnej w ramach procesu przygotowań Polski do UEFA EURO 2012, skierowanej do mediów, interesariuszy, zarządza działaniami PA i PR oraz stroną internetową, jako narzędziem PR.

Oskarżenia w sprawie katastrofy kolejowej pod Szczekocinami

Niemieckie dzienniki na bieżąco śledzą sprawę sobotniej katastrofy kolejowej w Polsce. Die Welt pisze o zatrzymaniach: „polska prokuratura zamierza oskarżyć jednego z pracowników kolei o zaniedbania, drugi z pracowników pełniących dyżur został przesłuchany w sprawie. Oskarżony pracownik jest podejrzewany o spowodowanie katastrofy kolejowej. Formalny akt oskarżenia nie został dostarczony oskarżonemu, ponieważ trafił do kliniki psychiatrycznej. Mężczyzna jest w stanie szoku, a jego stan psychiczny nie pozwala na przeprowadzenie przesłuchania, cytuje dziennik wypowiedź Tomasza Ozimka, prokuratora prowadzącego śledztwo.(… ) Do poniedziałku zostało zidentyfikowanych 15, z szesnastu śmiertelnych ofiar wypadku. Jedna z ofiar ma obywatelstwo USA, inna obywatelstwo rosyjskie.

Agnieszka Rycicka

Red. odp.: Iwona D. Metzner

Reklama