VW zapłaci ofiarom dyktatury wojskowej w Brazylii | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 24.09.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

VW zapłaci ofiarom dyktatury wojskowej w Brazylii

Ponad 30 lat po zakończeniu dyktatury wojskowej w Brazylii Volkswagen przejmuje odpowiedzialność za swoją rolę w tym czasie. Koncern wypłaci byłym pracownikom i ofiarom dyktatury milionowe odszkodowanie.

VW zapłaci ofiarom dyktatury wojskowej w Brazylii

VW zapłaci ofiarom dyktatury wojskowej w Brazylii

Sprawa sięga kolaboracji koncernu VW z dyktaturą wojskową w Brazylii w latach 1964-1985. Powołana przez rząd komisja odkryła, że Volkswagen i inne firmy potajemnie pomagały reżimowi tropić wśród personelu tzw. wrogów państwa oraz działaczy związków zawodowych. Wielu z nich straciło potem pracę, zostało aresztowanych lub było nękanych przez policję.

Wypłatę odszkodowania byłym pracownikom przewiduje ugoda koncernu VW z brazylijskim sądem. „Ważne jest odpowiedzialne rozprawienie się z tym negatywnym rozdziałem w historii Brazylii i zadbanie o transparencję” – podkreśliła szefowa działu prawnego VW Hiltrud Werner w oświadczeniu przygotowanym w języku portugalskim.

Przed fabryką w São Bernardo do Campo: Nie chcemy zabawy, chcemy sprawiedliwości

Przed fabryką w São Bernardo do Campo: "Nie chcemy zabawy, chcemy sprawiedliwości"

Milionowe odszkodowanie

O zawartej ugodzie poinformowały niemieckie rozgłośnie NDR i SWR oraz dziennik „Sueddeutsche Zeitung”. Jak podał koncern VW ugoda przewiduje zapłatę około 36 mln brazylijskich reali (równowartość 5,5 mln euro). Z tej kwoty 16,8 mln reali trafi do stowarzyszenia ofiar, którego członkami są byli pracownicy koncernu lub ich rodziny. Reszta zostanie przekazana na inicjatywy działające w obronie praw człowieka. Brazylijska prokuratura poinformowała, że ugoda zakończy trzy dochodzenia toczące się od 2015 roku.

„Historyczny przełom

Historyk Christopher Kopper z Uniwersytetu Bielefeld, któremu Volkswagen powierzył sprawę, określa ugodę jako „historyczny przełom". „To pierwszy raz, gdy niemiecka firma przejmie odpowiedzialność za łamanie praw człowieka własnych pracowników w zdarzeniach, które miały miejsce po zakończeniu okresu narodowego socjalizmu” – cytują historyka NDR, SWR i „Sueddeutsche Zeitung”.

(RTR, AFP/dom)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>