Uzbrojona po zęby Unia Europejska | UE-Polska-Niemcy – Wiadomości po polsku | DW | 31.03.2009
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Europa

Uzbrojona po zęby Unia Europejska

Finlandia, Szwajcaria, Serbia, Francja, Szwecja, Austria i Niemcy na 6 miejscu, to najbardziej uzbrojone społeczeństwa europejskie. W Niemczech na 100 osób przypada oficjalnie 30 sztuk broni.

default

Nieoficjalnie arsenały broni w prywatnych rękach są podobno dużo większe. Media mówią o 20 mln a nawet 45 mln sztuk legalnej i nielegalnej broni w Niemczech. Oficjalnie wszystkich zarejestrowanych sztuk broni jest podobno 10 -11 mln, a że nie ma w Niemczech Centralnego Rejestru, więc i te dane nie są precyzyjne.

Tygodnik DER SPIEGEL mówi o „uzbrojonej RFN” i „zagrażającej życiu głupocie”. Tak postrzega to blisko 60% społeczeństwa w Niemczech w sondażu przeprowadzonym po niedawnej masakrze w szkole w Winnenden koło Sztuttgartu. Tyle samo Niemców domaga się wyposażenia nauczycieli w szkołach w podłączone do systemu alarmowego telefony komórkowe.

Broń, którą 17-latek zabił niedawno 15 osób, leżała u rodziców w sypialni, w szafie z ciuchami, gdzie Niemcy przechowują różne cenne rzeczy i gdzie zaglądają też zazwyczaj włamywacze.

Więcej kontroli

Nielegalny arsenał broni znaleziony niedaleko Fuldy

Nielegalny arsenał broni znaleziony niedaleko Fuldy

Politycy domagali się następnego dnia po masakrze zaostrzenia przepisów regulujących posiadanie broni. Zaostrzono je już w 2002 roku po masakrze w erfurckiej szkole, a później w 2008 roku. Przepisy niemieckie, podobnie jak francuskie, nie są najbardziej rygorystyczne w Europie, a kanclerz Angela Merkel nie zamierza ich zmieniać. Zapowiedziała natomiast surowe kontrole prawidłowego przechowywania broni i amunicji.

-"Eksperci będą się zastanawiać nad możliwością przeprowadzania niezapowiedzianych kontroli w domach, nad sprawdzaniem, czy broń jest prawidłowo zabezpieczona, albo nad innymi formami kontroli”- zapowiedziała kanclerz.

Pochwala to szef niemieckiego MSW, Wolfgang Schäuble (CDU). Sprzeciwia się temu stanowczo Sebastian Edathy przewodniczący komisji ds. wewnętrznych klubu poselskiego socjaldemokratów w Bundestagu. -"Propozycję pani kanclerz postrzegam jako akcjonizm i populizm. Nie można tak sobie bez zapowiedzi i uzasadnionego podejrzenia przeprowadzać kontroli w mieszkaniach prywatnych.”

Oburzenie manifestują też potencjalni kontrolerzy, jak Konrad Freiberg, szef policyjnego związku zawodowego. -"Kto ma robić te kontrole 2 do 3 mln gospodarstw domowych. Nie możemy szturmować mieszkań. Musimy mieć podstawy prawne, żeby wejść do środka"- pomstował.

Po co komu broń?

Symbolbild: Kriminalität, Waffen, Gangster, Verbrecher

Obecna dyskusja polityczna w Niemczech toczy się dwutorowo. Politycy zastanawiają się także nad tym, po co osobom prywatnym w czasach pokojowych takie arsenały broni ?

Premier Bawarii Horst Seehofer, podziela te wątpliwości i zapowiedział, że bawarski rząd się tym zajmie. Ale Bawaria zabrała się najpierw za brutalne gry komputerowe.

Berliński senator Erhart Körting (SPD), mówił w wywiadzie na łamach tygodnika „DER SPIEGEL o „fetyszymie broni” w Niemczech i zapowiedział, restrykcje w Berlinie.

Claudia Roth, szefowa Partii Zielonych domagała się "rozbrojenia" milionów prywatnych posiadaczy broni. Broń w rękach cywilnych nie ma czego szukać - uważają Zieloni i cała lewica w Niemczech.

Niektórzy politycy prześcigają się także w pomysłach na bezpieczne przechowywanie broni i amunicji. Jedni uważają, że miejsce dla niej jest w pomieszczeniach klubów i kurkowych bractw strzeleckich, inni proponują, żeby przechowywać tam tylko amunicję.

Broń a tradycja

W wyniku toczonej dyskusji cała uwaga opinii publicznej skierowana jest na myśliwych i na kurkowe bractwa strzeleckie, których tradycje sięgają średniowiecza. Wziął je w obronę Sebastian Edathy.

Pojedziemy na łów!

Pojedziemy na łów!

-"Mamy w Niemczech pełno kurkowych bractw strzeleckich, których praca z młodzieżą jest bardzo pożyteczna. W ekspertyzach psychologowie nawet poświadczają, że pomagają młodzieży w przezwyciężeniu problemów np. z koncentracją."

Niemiecki socjaldemokrata przypomniał, że prawo do posiadania broni zostało już zaostrzone. Do 21 roku nikt nie ma dostępu do broni dużego kalibru, a każdy, kto przed ukończeniem 25 lat ubiega się o pozwolenie na broń, musi się poddać psychotestom. -"Sądzę, że apele o zaostrzenie prawa są wyrazem bezsilności, a apelujący nie zdają sobie sprawy z rzeczywistej sytuacji”- uważa Sebastian Edathy.

Uzbrojeni wyborcy

Broń ma w Niemczech spore lobby. Jest 400.000 myśliwych, 300.000 kolekcjonerów broni, 900.000 osób broń otrzymało w spadku, a tylko garstka posiada ją w celach obrony własnej. W Niemczech jest 15.000 kurkowych bractw strzeleckich, a mają one 1,5 mln członków. Są też producenci broni i ich interesy. Wszyscy oni są wyborcami, o których zabiegają partie polityczne. A wybory za pasem.

Brigitte Zypries, minister sprawiedliwości wspomniała w toczonej dyskusji tylko o obowiązeku przypominania członkom towarzystw strzeleckich, jak należy przechowywać broń."

Dzieci w strojach bawarskiego kurkowego bractwa strzeleckiego

Dzieci w strojach bawarskiego kurkowego bractwa strzeleckiego

I tak to robimy – odrzekł Jürgen Kohlheim wiceprezes Niemieckiego Związku Bractw Kurkowych. -"Apelujemy do ich poczucia odpowiedzialności. Ci którzy nie przechowują prawidłowo broni palnej są nieodpowiedzialni i muszą się liczyć z odebraniem lub cofnięciem pozwolenia na broń, a w konsekwencji mogą się pożegnać ze sportem strzeleckim. Minimalne ryzyko, że ktoś zlekceważy te obowiązki zawsze istnieje, nie tylko w naszych kręgach. Więc możemy jedynie apelować. Zaostrzanie przepisów na pewno nie uchroni nas przed przestępstwami”- uważa Jürgen Kohlheim

Rygorystycznym przepisom o posiadaniu broni i jej odbieraniu sprzeciwia się też Niemiecki Związek Łowiecki.

Centralny rejestr

Dyskusja o zaostrzeniu przepisów regulujących posiadanie broni toczy się nie tylko w Niemczech. Finlandia, która po USA i Jemenie ma największe zasoby broni w prywatnych rękach, zaostrzyła przepisy tuż po masakrze w szkole w Winnenden. Do niedawna posiadaczem broni można tam było zostać od 15 roku życia

W Wielkiej Brytanii za nielegalne posiadanie broni idzie się na 5 lat za kratki. Jak wielki jest niemiecki arsenał broni z pozwoleniem w prywatnych rękach, dowiemy się najpóźniej do 2014 roku. Komisja Europejska zobowiązała wszystkie kraje unijne do sporządzenia Centralnego Rejestru Broni.

Redakcja poleca

Audio i wideo na ten temat

Reklama