Uwaga, niebezpieczne zabawki! | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 10.12.2009
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Uwaga, niebezpieczne zabawki!

W gorącej fazie świątecznych zakupów rodzice nie zdają sobie sprawy, że wiele zabawek zagraża zdrowiu ich pociech. Niemieccy naukowcy biją na alarm.

default

Obowiązujące w Unii przepisy dotyczące bezpieczeństwa zabawek nie chronią w zadowalającym stopniu zdrowia dzieci - oświadczył przedstawiciel Federalnego Instytutu Oceny Ryzyka BfR. Dodał, że w obliczu rosnącej liczby zachorowań dzieci na raka, należy niezwłocznie ograniczyć zawartość CMR w zabawkach. Są to substancje rakotwórcze, mutagenne i szkodliwie działające na rozrodczość. Należą do nich policykliczne węglowodory aromatyczne (PAK), które stosuje się w zabawkach jako zmiękczacze, czyli ftalany.

CMR i PAK to nie zabawki

Z badań wynika, że dopuszczalną koncentrację szkodliwych substancji można znacznie zredukować, a co za tym idzie zminimalizować poddawanie dzieci działaniu PAK - podkreśla niemiecki Instytut Oceny Ryzyka.

Unia Europejska zezwala na stosowanie do 100 mg / kg rozpuszczalnych w tłuszczach i ślinie PAK. Przy takiej koncentracji do organizmu dziecka może przez godzinę wniknąć przez błonę śluzową i naskórek wielokrotność tego, co wchłania się w postaci substancji rakotwórczych, zawartych w dymie 40 wypalonych w ciągu dnia papierosów - krytykuje Instytut BfR.

Zabawka nie lepsza od szkodliwego dymu

Zabawka nie lepsza od szkodliwego dymu

Fachowcy żądają zrównania dyrektywy z regulacją, odnoszącą się do materiałów mających kontakt z żywnością.

Tam zawartość substancji CMR może być jedynie śladowa; podobnie jak w zabawkach dla dzieci do lat trzech.

Dzieci są wrażliwsze na kontakt z chemikaliami, niż dorośli - BfR ostrzega w raporcie dla ministerstwa ochrony konsumentów.

Obliczono, że maluchy w wieku do sześciu lat mają za sobą przeciętnie 15 tysięcy godzin zabawy, co obrazuje rozmiar problemu.

Niemiecka minister walczy ze zmiękczaczami

Ilse Aigner, minister ochrony konsumentów i rolnictwa

Ilse Aigner, minister ochrony konsumentów i rolnictwa

Rzeczniczka niemieckiego ministerstwa ochrony konsumentów oświadczyła, że sprawa uporania się z rakotwórczymi zmiękczaczami ma dla minister Ilse Aigner (CSU) priorytetowe znaczenie. Nowelizacja dyrektywy jest w jej przekonaniu niezwłocznie potrzebna.

Resort ochrony konsumentów niejednokrotnie zwracał się do Komisji Europejskiej z prośbą o rewizję wartości orientacyjnych. Po dziś dzień nie zaprzestaje wysiłków, zmierzających do przeforsowania swych żądań.

Ważny znak jakości GS

Do rodziców, którzy planują kupno zabawek pod choinkę, minister Aigner apeluje, by zwracali uwagę na znak GS (zdrowa zabawka). Jest to niemiecki znak jakości i bezpieczeństwa.

Opony to nie zabawki

Opony to nie zabawki

Do podjęcia natychmiastowych działań, Unię Europejską wezwał też partner koalicyjny FDP. To nie do przyjęcia, by w produkcji opon obowiązywały ostrzejsze przepisy, niż w produkcji zabawek dla dzieci - oświadczył Erik Schweickert, rzecznik klubu parlamentarnego FDP ds. ochrony konsumentów.

Ag. Iwona Metzner

red. odp. Tomasz Kujawiński / du

Redakcja poleca