UNICEF: 152 miliony dzieci muszą pracować | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 11.06.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

UNICEF: 152 miliony dzieci muszą pracować

UNICEF i inne organizacje zajmujące się ochroną praw dziecka są zaniepokojone wysoką liczbą dzieci zmuszonych do pracy. Dotyczy to w tej chwili prawie 10 procent wszystkich dzieci na świecie.

Praca dzieci (Getty Images/AFP//S. Mehra)

Chłopiec sortujący pomidory w Indiach

Z okazji przypadającego w środę (12 czerwca) światowego Dnia Sprzeciwu wobec Pracy Dzieci, Fundusz Narodów Zjednoczonych ogłosił w Kolonii, że na świecie w dalszym ciągu 152 miliony dzieci muszą pracować, żeby przyczynić się w ten sposób do utrzymania swojej rodziny. Niemal połowa z nich – 72 miliony – pracuje w warunkach szkodliwych dla zdrowia.

Afganistan praca dzieci l (picture-alliance/Photoshot/Xinhua/R. Alizadah)

Dziewczynka pracująca w fabryce cegieł w Afganistanie

Najgorzej jest w Afryce i Azji

Najwięcej dzieci pracuje w Afryce (72 miliony) i w Azji (62 miliony). Spośród nich 70 procent dziewcząt i chłopców pracuje w rolnictwie. UNICEF wzywa rządy, społeczeństwo obywatelskie i przedsiębiorców, żeby w większym stopniu zwalczały przyczyny pracy dzieci w postaci skrajnej biedy, braku szans na wykształcenie i dyskryminowanie dziewcząt.

Wprawdzie od 2000 do 2016 roku liczba pracujących dzieci znacznie spadła – z 246 do 152 milionów – ale tendencja ta ostatnio uległa wyhamowaniu. "Jeśli będzie przebiegać w obecnym tempie, to w roku 2025 na świecie będzie jeszcze 121 milionów dzieci zmuszanych do pracy" – podkreśla UNICEF.

Bangladesz dzieci przy pracy (Reuters/M. Ponir Hossain)

Bangladesz: chłopcy pracujący w dokach Dhaki

Projekty organizacji NGO

Pozarządowa organizacja charytatywna "terre des hommes" przedstawiła strategię, która powinna ograniczyć najbardziej szkodliwe formy pracy dzieci. Nakłada ona na wszystkie rządy wprowadzenie obowiązkowej nauki w szkołach dla dzieci do wieku, w którym młodociani mogą podjąć pracę. Państwowe organa kontrolne powinny zostać wzmocnione, a pracodawcy zatrudniający dzieci powinni zostać ukarani.

"Terre des hommes” domaga się ponadto uświadomienia rodzicom posyłającym dzieci do pracy skutków takiego postępowania, jak również regularnego wypytywania dzieci pracujących na przykład w prywatnych gospodarstwach domowych o warunki, w jakich są zatrudnione.

Komisja do spraw dzieci niemieckiego Bundestagu oświadczyła, że pracujące dzieci znajdują się w zaklętym kręgu złożonym z biedy, braku wykształcenia i zagrożenia ich zdrowia.

"Tym dzieciom i ich rodzinom trzeba wskazać drogę, która uwolni ich od uzależnienia od pracy dzieci. Może to nastąpić tylko poprzez chodzenie do szkoły albo udział w nauce zawodu" – czytamy w wydanym przez nią oświadczeniu.

Obejrzyj wideo 02:25

Niewolnicza praca dzieci uchodźców

 

Niemiecka organizacja pomocy "Brot fuer die Welt" i związek zawodowy "Wychowanie i nauka" (GEW) uruchomiły akcję internetową na rzecz zakończenia niewolniczej pracy dzieci. Przewodnicząca organizacji "Brot Fuer die Welt" Cornelia Fuellkrug-Weitzel powiedziała, że jest ona skierowana do wszystkich, od zwykłych konsumentów począwszy, a na firmach niewykazujących chęci do sprawdzenia, w jaki sposób powstają rozprowadzane przez nie wyroby, skończywszy. Chodzi o to, żebyśmy nieświadomie nie przyczyniali się do dalszego utrzymywania pracy dzieci.

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na facebooku! >>        

Inna niemiecka organizacja INKOTA, zajmująca się walką z głodem, niedożywieniem i ubóstwem na świecie, zażądała od rządu RFN, by przymując stosowne przepisy zmusił przedsiębiorstwa do przestrzegania praw człowieka w państwach, w których mają swoje filie i zakłady produkcyjne. INKOTA równocześnie wezwała do bardziej skutecznego zwalczania biedy wielu rolników w państwach południowych. Większość rolników uprawiających kakaowce żyje poniżej granicy ubóstwa i nie może sobie pozwolić na zatrudnianie obcej siły roboczej. W imieniu partii Zielonych Kai Gehring zażądał w Bundestagu obowiązującego prawnie przestrzegania praw człowieka w łańcuchu produkcyjnym i dostawczym.

(KNA/jak)

 

Redakcja poleca

Audio i wideo na ten temat

Reklama