Unia Europejska nie zrezygnuje z energii jądrowej | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 17.05.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Unia Europejska nie zrezygnuje z energii jądrowej

W Niemczech w roku 2022 od sieci zostanie odłączona ostatnia elektrownia atomowa. W Europie - przeciwnie. Kontrowersyjna technologia dostanie - zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej - duże wsparcie.

Elektrownia jądrowa Gundremmingen w Bawarii

Elektrownia jądrowa Gundremmingen w Bawarii

Komisja Europejska zamierza wzmocnić produkcję energii jądrowej. Wspólnota nie zamierza zrezygnować z technologicznej dominacji w tym sektorze - poinformował "Spiegel Online", powołując się na strategiczne ustalenia UE.

Wynika z nich, że państwa członkowskie zacieśnią współpracę w zakresie badań, rozwoju, finansowania i budowy nowych, innowacyjnych reaktorów. Dokument, stanowiący podstawę dla przyszłej polityki atomowej Komisji Europejskiej, ma zostać przyjęty w środę (18.05) przez komisję odpowiedzialną za unię energetyczną. Następnie, plan trafi do Parlamentu Europejskiego.

Unijny relatywizm

Komisja Europejska tymczasem oświadczyła, że w środę nie będzie się zajmować przyszłą polityką atomową, a tym samym nie podejmie decyzji o mocniejszym wspieraniu kontrowersyjnej technologii. Cytowane przez "Spiegel Online" dokumenty mają być jedynie podstawą do rozpoczęcia dyskusji. Rzeczniczka Komisji podkreśliła, że nie jest to ani ostateczne stanowisko w tej sprawie ani nie ustala celów Komisji. Gremium ma się zająć tym tematem 24 maja i przyjąć deklarację intencji dotyczących strategicznych priorytetów badawczych w sektorze energetycznym, które jednak nie będą wiążące dla państw członkowskich.

Odpady radioaktywne będą problemem dla przyszłych pokoleń - przestrzegają Zieloni

Odpady radioaktywne będą problemem dla przyszłych pokoleń - przestrzegają Zieloni

Według "Spiegel Online", Unia Europejska chce przyspieszyć budowę miniaturowych siłowni jądrowych. Najpóźniej do roku 2030 tego typu obiekty mają być używane w Europie.

Niezależność od Rosji

Motywacją dla tworzenia takich planów może być zamierzenie Komisji Europejskiej, by jak najbardziej uniezależnić się od rosyjskiego gazu. Ponadto, Komisja ma obowiązek realizowania celów klimatycznych i znacznej redukcji emisji dwutlenku węgla na terenie Wspólnoty. Siłownie atomowe - w przeciwieństwie do elektrowni węglowych lub gazowych - prawie nie produkują gazów cieplarnianych.

W dokumencie przede wszystkim zaproponowano polepszenie ramowych warunków dla inwestycji. Pieniądze mają popłynąć głównie z Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych (EFSI) oraz unijnych programów badawczych. Rozwijane też będą niektóre z programów finansowych Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EIB).

Krytyka ze strony Zielonych

Szef klubu poselskiego Zielonych w Bundestagu Anton Hofreiter uważa, że Komisja Europejska zrobiła "przewrót w tył". Już te stare reaktory, które jeszcze pracują, stanowią dla okolicznych mieszkańców "zagrożenie życia, a dla podatnika - ogromne obciążenie". Według polityka, nie można też zapominać o skutkach. - Problem utylizacji odpadów jądrowych pozostaje nierozwiązany i spadnie na barki kolejnych pokoleń - podkreślał w Berlinie Anton Hofreiter. Deputowany Zielonych wezwał rząd federalny, by zwiększył nacisk na Brukselę i "zatrzymał nieodpowiedzialną politykę energetyczną".

Niemcy chcą zrezygnować z energii atomowej. W roku 2022 ma zakończyć pracę ostatnia elektrownia tego typu.

W Unii Europejskiej obecnie działa 131 elektrowni jądrowych w 14 krajach. Ich łączna wydajność to około 121 gigawatów. Również w 14 krajach planowane są budowy kolejnych siłowni.

rtr, afp, spiegel online / Dagmara Jakubczak