UE wypowiada wojnę marnotrawstwu żywności. Chce zacząć od ryżu i makaronu | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 19.05.2014
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

UE wypowiada wojnę marnotrawstwu żywności. Chce zacząć od ryżu i makaronu

Unia Europejska chce ograniczyć marnotrawstwo żywności. Likwidacja daty minimalnej trwałości w przypadku ryżu i makaronów niewiele zmieni, uważają specjaliści. Bo wyrzuca się przeważnie owoce, warzywa i chleb.

Unia Europejska chce zlikwidować nadruk „data minimalnej trwałości” na opakowaniach z ryżem, makaronami i innymi artykułami.

Taki nadruk zawierają prawie wszystkie artykuły spożywcze. Brakuje go jedynie na winach, wódkach, soli i niektórych świeżych produktach. Teraz unijny komisarz ds. rolnictwa myśli o przedłużeniu tej listy.

Dyskusję na płaszczyźnie europejskiej na temat sposobów ograniczenia marnotrawstwa żywności poprzedziła niemiecka inicjatywa „Zu gut fuer die Tonne” (Za dobre, żeby wyrzucić na śmietnik).

Münster Mülltauchen

Najczęściej wyrzuca się chleb, warzywa i owoce

W poniedziałek (19.05) ten temat był przedmiotem posiedzenia unijnych ministrów rolnictwa w Brukseli. Chodziło o wysuniętą przez niektóre kraje członkowskie, jak Holandia i Szwecja, propozycję wydłużenia listy artykułów spożywczych, na których według prawa unijnego nie trzeba podawać daty minimalnej trwałości.

Rzeczniczka niemieckiego Ministerstwa Rolnictwa podkreśliła, że dyskusja w Brukseli nie oznacza jeszcze, iż myśli się o zmianie ustawy. - Rząd Niemiec, gotów jest zaakceptować wszelkie sensowne zmiany - dodała - na razie bada tę propozycję.

Herbata, kawa, żółte sery bez daty minimalnej trwałości?

Według danych Niemieckiego Związku Handlu Detalicznego (HDE) nadruk „data minimalnej trwałości”, mógłby zniknąć w przyszłości również z opakowań z herbatą, kawą i żółtym serem. Prezes HDE Kai Falk mówił w rozmowie z tabloidem „Bild” o „rozsądnym kroku” na drodze zredukowania marnotrawstwa żywności.

Często żywność „wyrzuca się z niepewności”, ponieważ wielu konsumentów myli datę minimalnej trwałości z datą ważności.

Całkowita likwidacja nadruku „data minimalnej trwałości” wątpliwa

Bernard Burdick jest specjalistą ds. żywności w Centrali Ochrony Konsumenta w Nadrenii Północnej-Westfalii. Uważa on, że ryż i makarony można przechowywać w domu przez wiele lat. Ale produkty pełnoziarniste, czy ekologiczny ryż brązowy niełuskany, zawierają również tłuszcze i związki białka. A tłuszcz może zjełczeć.

Burdick nie potrafi sprecyzować jak długo makaron jajeczny jest przydatny do spożycia. Dlatego wolałby, żeby tylko w przypadku niektórych gatunków makaronów zrezygnowano z tego nadruku. Na przykład włoskie makarony z pszenicy twardej można przechowywać jak długo się chce. Ale nie makarony produkowane na bazie świeżych jaj.

Niemiecki specjalista dodaje, że na unijnej liście obok soli i makaronu znajdują się produkty, co do których miałby jeszcze większe wątpliwości. Chodzi o konserwy rybne, salami, oraz sałatki delikatesowe.

Przypomina też, że to nie makarony i ryż wyrzuca się najczęściej, tylko takie produkty bez daty minimalnej trwałości jak owoce, warzywa, chleb, ciasta i dania gotowe.

Plany Brukseli, plany Niemiec

Bruksela planuje zmniejszenie o połowę marnotrawstwa żywności w UE do 2025 roku. Na płaszczyźnie niemieckiej ten cel chciano osiągnąć już w 2020 roku. Niemiecka polityka nie podejmuje jednak większych starań w tym zakresie.

Według jednej z prac badawczych każdy obywatel Niemiec wyrzuca rocznie prawie 82 kg żywności. Odpowiada to dwóm wypełnionym po brzegi wózkom na zakupy. Natomiast Europejczycy wyrzucają rocznie prawie 90 mln ton żywności.

„Data minimalnej trwałości” (MHD) jest w Niemczech od 30 lat zawarowana ustawowo.

afp, dpa, d.radio.de / Iwona D. Metzner

red. odp.: Andrzej Pawlak

Reklama