UE konkretyzuje negocjacje akcesyjne z Turcją | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 30.11.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

UE konkretyzuje negocjacje akcesyjne z Turcją

Dialog z Turcją w sprawie jej członkostwa w UE nabiera tempa. Tuż po szczycie w Brukseli UE przygotowuje otwarcie pięciu rozdziałów negocjacyjnych z Turcją.

Komisja Europejska przygotuje na początku 2016 roku pięć rozdziałów w negocjacjach UE – Turcja. Według informacji dochodzących w poniedziałek (30.11.2015) z Brukseli, szef KE Jean-Claude Juncker zapewnił o tym pisemnie premiera Turcji Ahmeta Davutoglu.

Obydwie strony ustaliły w niedzielę na nadzwyczajnym szczycie w Brukseli, że po latach marazmu rozmowy powinny zostać przyspieszone. Negocjacje w sprawie przystąpienia Turcji do Unii Europejskiej trwają od dziesięciu lat.

Symbolbild Flüchtlingsboote vor türkischen Küste

Turcja ma uszczelnić granice i energiczniej zwalczać przemytników ludzi

14 grudnia ma zostać otwarty rozdział 17 dotyczący polityki gospodarczej i monetarnej. W piśmie do premiera Davutoglu Juncker zapewnił, że przygotowane zostaną teraz rozdziały 15 (energia), 23 (wymiar sprawiedliwości i prawa podstawowe) i 24 (sprawiedliwość, wolność, bezpieczeństwo), 26 (edukacja i kultura) oraz 31 (polityka zagraniczna, bezpieczeństwa i obrony).

W dokumencie końcowym niedzielnego szczytu mowa była tylko o rozpoczęciu przygotowań do otwarcia kolejnych rozdziałów, bez ich konkretyzowania. Proces akcesyjny obejmuje 35 rozdziałów, wstępnie zamknięty został dotąd tylko jeden – nauka i badania naukowe.

Daleko idące ustępstwa

EU Türkei Gipfel in Brüssel

Kanclerz Angela Merkel i premier Turcji Ahmet Davutoglu

UE oczekuje od Turcji, że ta powstrzyma falę migrantów napływających do Europy. W zamian UE poszła wobec Turcji na daleko idące ustępstwa. Oprócz ożywienia procesu akcesyjnego Unia Europejska obiecała Turcji zniesienie wiz dla jej obywateli. Jeżeli Ankara spełni wymagane warunki, obywatele Turcji mogliby wjeżdżać na teren strefy Schengen bez wiz już od października 2016, zatem rok wcześniej niż planowano pierwotnie.

Unia Europejska zobowiązała się też do przekazania Turcji 3 mld euro w ramach funduszu na pomoc dla uchodźców syryjskich w Turcji. W zamian Ankara ma zatrzymać migrantów usiłujących przedostać się do Europy i przyjąć odesłanych z Europy migrantów, którzy nie mają szans na uzyskanie azylu. Turcja ma też uszczelnić granice i bardziej energicznie niż dotąd zwalczać przemytników ludzi.

Trzeba rozmawiać

Angela Merkel broniła zbliżenia z Turcją. – Jeżeli się z sobą nie rozmawia, można krytykować najwyżej w mediach, ale przeważnie nie prowadzi to do żadnego rozwiązania – powiedziała kanclerz Niemiec. Partnerzy strategicznie muszą się krytykować otwarcie. Wyraźnie pokazało to spotkanie w Brukseli, na którym rozmawiano między innymi o wolności prasy i przestrzeganiu praw człowieka.

Merkel zaznaczyła też, że Turcja ma prawo do tego, by oczekiwała pomocy od UE w pokonaniu kryzysu migracyjnego. – Chodzi i to, że Turcja przyjęła grubo ponad dwa miliony uchodźców otrzymując niewielką pomoc międzynarodową – podkreśliła kanclerz. Ankara słusznie oczekuje więc, że UE ją odciąży w pokonywaniu tego zadania, także finansowo. W podobnym tonie wypowiedział się prezydent Francji Francois Hollande.

Jak dotąd jest jednak niejasne, w jaki sposób mają zostać zgromadzone te trzy miliardy euro przeznaczone na pomoc dla Turcji. Według Merkel nie zostało też uzgodnione przyjęcie przez UE uchodźców z Turcji. W doniesieniach medialnych mowa jest o 400 tysiącach osób.

rtr, dpa, afp / Elżbieta Stasik