Trzy miliony stałych odbiorców socjalu | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 30.12.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Trzy miliony stałych odbiorców socjalu

Koniuktura w niemieckiej gospodarce pozwoliła na znalezienie pracy wielu bezrobotnym. Kto jednak długo pobiera zasiłek, z reguły pozostaje bez pracy.

Mimo dobrej koniunktury gospodarczej w Niemczech i spadku liczby bezrobotnych, liczba osób pozostających bez pracy przez wiele lat, zredukowała się tylko nieznacznie, informuje „Süddeutsche Zeitung” powołując się na najnowszą statystykę Federalnej Agencji Pracy (BA) w Norymberdze. Na początku 2009 r. 3,27 mln osób pobierających zasiłek dla bezrobotnych, tzw. Hartz IV, należało do długololetnich bezrobotnych. W sierpniu 2012 r. grupa ta zmniejszyła się do 3,03 mln osób. Ciągle jednak jeszcze co trzeci, z ogółem 4,33 mln bezrobotnych odbiorców zasiłku Hartz IV, jest stałym klientem centrów pośrednictwa pracy.

Na wschodzie Niemczech lepiej, niż na zachodzie

Sachsen/ Der Eingang der Bundesagentur fuer Arbeit in Leipzig, aufgenommen am Mittwoch (02.11.11). Die Zahl der Arbeitslosen ist im Oktober leicht zurueckgegangen. Wie die Bundesagentur fuer Arbeit (BA) am Mittwoch in Nuernberg mitteilte, waren 2,737 Millionen Menschen ohne Arbeit. Das waren 59.000 weniger als im September. Die Arbeitslosenquote sank um 0,1 Punkte auf 6,5 Prozent. Im Vergleich zum Vorjahresmonat waren 204.000 Menschen weniger auf Jobsuche. (zu dapd-Text) Foto: Sebastian Willnow/dapd

- Coś się ruszyło - mówi członek zarządu BA, Heinrich Alt

Zasiłek Hartz IV może być pobierany przez 24 miesiące. Kto korzysta z niego co najmniej przez 21 miesięcy, zaliczany jest do grupy długololetnich bezrobotnych. Sytuacja kształtuje się jednak różnie w poszczególnych regionach kraju. I tak spadła liczba długooletnich bezrobotnych w landach wschodnioniemieckich, co zdaniem BA można jednak tłumaczyć odejściem wielu bezrobotnych na emeryturę.

Wyraźnie zmniejszyła się liczba osób trwale bezrobotnych w Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Brandenburgii; w landach zachodnioniemieckich w czołówce jest Bawaria. Tymczasem w Bremie i w Nadrenii Północnej-Westfalii grupa ta wręcz się powiększyła, wynika z danych BA. W Berlinie liczba długololetnich bezrobotnych utrzymuje się na poziomie 300 tys. osób.

Spadek liczby długooletnich bezrobotnych o ponad 200 tysięcy w skali całych Niemiec oznacza, że „coś się ruszyło”, skomentował na łamach „Süddeutsche Zeitung” członek zarządu BA, Heinrich Alt. „Nie chcę mówić o stagnacji, ale rzeczywiście istnieje coś w rodzaju uporczywie utrzymującego się rdzenia”, powiedział Heinrich Alt. Przez wiele lat bez pracy pozostają osoby, które przypuszczalnie także w przyszłości nie poradzą sobie z przekwalifikowaniem zawodowym albo nowym zajęciem.

Symbolbild zu Arbeitssuche, Arbeitslosigkeit Bild: Fotolia/granata68 # 28801785

W najtrudniejszej sytuacji są bezrobotni po 55 roku życia

Wiek ogromną barierą

Niezmiennie największe trudności w odnalezieniu się na rynku pracy mają bezrobotni starsi wiekiem, pisze natomiast „Hannoversche Allgemeinen Zeitung“. Osoby powyżej 55 roku życia są częściej bezrobotne niż osoby w młodszym wieku; mają też na rynku pracy znacznie mniejsze, jeśli nie znikome szanse znalezienia nowego zajęcia. Taką sytuację przedstawia rząd federalny Niemiec odpowiadając na zapytanie partii Zieloni w Bundestagu.

W grupie bezrobotnych między 55. a 65. rokiem życia, liczba długololetnich bezrobotnych utrzymuje się w granicach 46 procent, podkreśla na łamach „Hannoversche Allgemeinen Zeitung” ekspertka Zielonych ds. rynku pracy Brigitte Pothmer. Jeżeli uwzględni się jeszcze bezrobotnych, którzy nie pojawiają się w oficjalnych statystykach, trzeba mówić o dramatycznej sytuacji. 54 procent osób powyżej 55 lat jest bez pracy dłużej niż rok. Całkowita liczba starszych bezrobotnych zwiększyła się od 2009 r., od czasu przejęcia rządów przez koalicję CDU/CSU-FPD, o ponad 11 procent, krytykuje ekspertka Zielonych.

dpa/Elżbieta Stasik

red. odp.:Małgorzata Matzke

Reklama