Trójkąt dyplomatyczny czyli Sikorski, Westerwelle i Ławrow znów razem | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 10.05.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Trójkąt dyplomatyczny czyli Sikorski, Westerwelle i Ławrow znów razem

Coraz wyraźniejszych konturów nabiera mapa drogowa, dla ruchu bezwizowego między Unią Europejską i Rosją. To wypływa z wypowiedzi ministrów spraw zagranicznych Polski, Niemiec i Rosji, którzy rozmawiali w Warszawie.

1465923 Poland, Varshava. 05/10/2013 From left: Russian Foreign Minister Sergei Lavrov, Polish Foreign Minister Rados_aw Sikorski, and German Foreign Minister Guido Westerwelle at their informal meeting in Warsaw. Eduard Pesov/RIA Novosti

Sergej Ławrow, Radek Sikorski i Guido Westerwelle

Po Królewcu i Berlinie było to trzecie spotkanie panów Radosława Sikorskiego, Guido Westerwellego i Siergieja Ławrowa. Czwarta randka w przyszłym roku w Petersburgu. Niewykluczone, że do tego czasu możliwość bezwizowych podróży stanie się przywilejem posiadaczy rosyjskich paszportów służbowych, a później - tych całkiem zwyczajnych.

Z Kaliningradu dziś do Gdyni, jutro do Lizbony?

Poletkiem doświadczalnym jest ruch bezwizowy między Obwodem Kaliningradzkim i przygranicznym regionem RP. Podróże bez wiz stały się możliwe dzięki silnemu wsparciu tej idei przez Niemcy; konieczna była akceptacja ministrów spraw wewnętrznych wszystkich członków UE, a tylko nieliczni wykazywali entuzjazm podobny jak Sikorski i Westerwelle. Umowa weszła w życie w ubiegłym roku i w porównaniu z 2011 podwoiła się od tego czasu liczba przekroczeń granicy, osiągając pułap 4 milionów. Polski konsulat w Królewcu wydał już 53 tys. kart małego ruchu granicznego. Dzięki rosyjskim klientom obroty polskich sklepów w tamtejszym regionie wzrosły o 30 proc. „Umacnia to nas w determinacji – podkreślił Sikorski – by likwidować bariery w przepływie osób”.

Außenminister Guido Westerwelle (FDP, M), Radoslaw Sikorski (Polen, r) und Sergej Lawrow (Russland) unterhalten sich am Mittwoch (21.03.2012) in Berlin bei einem Spaziergang im Garten der Villa Borsig. Internationalen Themen wie die Lage in Syrien standen auf der Tagesordnung. Foto: Maurizio Gambarini dpa/lbn

Ostatnie spotkanie trzech ministrów w Berlinie miało miejsce przed ponad rokiem

Warszawa i Moskwa zdecydowanie pozytywnie oceniają funkcjonowanie umowy i opowiadają się za poczynieniem w miarę szybko analogicznych kroków w wymiarze unijno–rosyjskim. Również Berlin jest tego zdania. Naszkicowane przez ministrów plany zakładają spotkania ekspertów a następnie konkretne przygotowania techniczne. Konieczne są paszporty biometryczne, systemy informacyjne jak te, które działają w obszarze Schengen i porozumienia o readmisji czyli zobowiązaniu do odbierania osób, które bezprawnie znalazły się po drugiej stronie granicy. Min. Sikorski wskazał wszakże na przeszkodę natury psychologicznej. W krajach szczególnie dotkniętych kryzysem istnieje opór przeciw otwieraniu unijnych granic i nie brak stolic, które odgrodziłyby się nawet od krajów Europy środkowowschodniej.

Utylizować nie detonować

Min. Ławrow zaproponował, by miasta, które mają tych samych partnerów w dwóch innych państwach, spotykały się w trójkącie. Ministrowie Westerwelle i Sikorski zapewnili poparcie dla tego pomysłu. Obaj też zapewnili współdziałanie na rzecz utylizacji starej amunicji w Obwodzie Kaliningradzkim. Te arsenały kryją dziesiątki tysięcy ton wszelkiego rodzaju pocisków. Sikorski podjął ad hoc decyzję o współfinansowaniu tego projektu. Dziennikarz „Niezawisimoj Gaziety” zapytał na konferencji prasowej Ławrowa, czy Rosja nie jest w stanie zniszczyć tej amunicji własnymi siłami. Minister odparł, że nie chodzi tu o likwidację amunicji metodą wydetonacji lecz właśnie utylizacji, a Rosja nie jest w posiadaniu takiej technologii.

Syryjski kamień kaleczy trójkąt

A Russian Navy sailor holds his passport while waiting in line to vote at a polling station in Sevastopol, military base of Russian Black Sea Fleet in Ukraine, on March 2, 2008 the day of the nation's presidential vote. Russians voted on March 2 in a presidential election seen by critics as rigged to hand victory to Vladimir Putin's chosen successor, Dmitry Medvedev. Polls opened on the Pacific coast of the world's biggest country, before rolling 12,000 kms (7,500 miles) west to Moscow, and finally to the Baltic territory of Kaliningrad. AFP PHOTO/ SERGEI SUPINSKY (Photo credit should read SERGEI SUPINSKY/AFP/Getty Images)

Z rosyjskim paszportem (służbowym) już wkrótce bez wiz?

Gość z Moskwy bardzo chwalił formułę trójkąta dyplomatycznego i dodał, że w ubiegłym roku - mimo kryzysu – obroty handlowe Rosji z Niemcami i Polską przekroczyły 100 miliardów dolarów. Jest to aż czwarta część całej wymiany Rosji z Unią Europejską. I w ogóle w trilateralnym wymiarze dzieje się coraz lepiej. Biegną przygotowania do dużej konferencji historyków Polski, Niemiec i Rosji, rysuje się ścisła współpraca trzech uniwersytetów – Emanuela Kanta z Królewca, Mikołaja Kopernika z Torunia i Viadriny z Frankfurtu nad Odra. W Warszawie mówiono ponadto o szerszej, trójstronnej wymianie młodzieży. Ba, szkicowane są plany wspólnych seminariów dla młodych dyplomatów z Polski, Niemiec i Rosji.

Syria - sporna sprawa

Na szerszej płaszczyźnie międzynarodowej wystąpił natomiast dysonans. Wywołała go kwestia syryjska. Min. Westerwelle bardzo silnie akcentował konieczność zwołania międzynarodowej konferencji pokojowej, by poprzez działania polityczne i położyć kres krwawej wojnie domowej. „Należy unikać wszystkiego, co byłoby dolewaniem oliwy do ognia konfliktu”, mówił Wesrterwelle i jako przykład takiej oliwy wymienił dostawy broni dla walczących stron. Wysłannik moskiewskiego „Komersanta” zapytał wówczas Ławrowa, czy prawdziwe są pogłoski, jakoby Rosja planowała dostawy broni, systemów antyrakietowych, dla Syrii. Minister wyjaśnił, że „Rosja nie planuje dostaw, kończy natomiast realizację dawnych kontraktów na systemy przeciwlotnicze. Nie jest to zabronione żadnym traktatem międzynarodowym, chodzi tu bowiem o systemy obronne. Syria miała prawo zakupić je jak każde inne państwo, by chronić się przed uderzeniami z powietrza. Nie ma to nic wspólnego z żadnymi fantastycznymi scenariuszami”, zapewniał Ławrow.

Pytany, jak on to widzi, minister niemiecki odparł, że sprawa jest kontrowersyjna i tak też była dyskutowana z rosyjskim kolegą. Westerwelle dał do zrozumienia, że nawet realizacja „dawnych kontraktów” może stanowić zagrożenie dla międzynarodowej konferencji w sprawie Syrii. „Należy uczynić wszystko, aby zaniechać dostaw broni do tego kraju”, brzmiała puenta gościa z Berlina. Kolega z Moskwy nie podejmował publicznej debaty.

Michał Jaranowski, DW, Warszawa

red.odp.: Małgorzata Matzke