TAZ: Kongres Rodzin – zapowiedź walki z liberalną Europą | UE-Polska-Niemcy – Wiadomości po polsku | DW | 01.04.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Europa

TAZ: Kongres Rodzin – zapowiedź walki z liberalną Europą

W Weronie podczas weekendu obradował XIII Światowy Kongres Rodzin. Niemiecki „TAZ” uznał spotkanie za zapowiedź walki z liberalną Europą. Mobilizacja „fundamentalistów” to zły omen dla zwolenników emancypacji.

Protesty przeciwko Kongresowi w Weronie (picture-alliance/dpa/C.Martinelli)

Protesty przeciwko Kongresowi w Weronie

„To nie przypadek, że Światowy Kongres Rodzin zorganizowany przez ultrakonserwatywnych fundamentalistów odbył się dwa miesiące przed wyborami do Parlamentu Europejskiego” – pisze w poniedziałek komentatorka „Tageszeitung” (TAZ) Patricia Hecht.

Autorka zwraca uwagę, że od poprzedniego kongresu upłynęło zaledwie pół roku, chociaż wcześniej spotkania odbywały się co rok. „W ten sposób punktualnie przed wyborami w maju doszło do mobilizacji uczestników tej sieci” – zaznacza Hecht.

W spotkaniu uczestniczyli „prawicowo-populistyczni” eurodeputowani z ugrupowania Marine Le Pen z Francji i Forza Italia z Włoch, a oprócz nich „ministrowie i przedstawiciele prawicowych partii z Węgier, Polski i Niemiec” – czytamy w „TAZ”.

„Światowy Kongres Rodzin jest czymś więcej niż tylko ofensywą służącą wzmocnieniu prawicowej parlamentarnej polityki. Jest zapowiedzią walki chrześcijańsko-fundamentalistycznych, homofobicznych i skierowanych przeciwko emancypacji środowisk przeciwko Unii Europejskiej i jej wartościom” – ocenia Hecht.

Autorka pisze, że pochodzący z USA organizatorzy kongresu sprzymierzyli się w 2017 roku z premierem Węgier Viktorem Orbanem, a teraz „poszli krok dalej”: zaprezentowali się w sercu Europy Zachodniej, we Włoszech, w Weronie – związanej historycznie z katolickim kościołem i skrajną prawicą.

Zdaniem autorki komentarza spotkanie w Weronie to test – „co możliwe jest tutaj, da się wyeksportować także do innych krajów UE”.

Hecht zwraca uwagę na szereg ustaw przeforsowanych w minionych latach przez prawicowych populistów na Węgrzech, w Chorwacji i w Serbii. We Włoszech Lega wniosła pod obrady parlamentu projekt ustawy mającej utrudnić rozwody. „We Włoszech, gdzie w niektórych regionach 90 proc. lekarzy odmawia wykonywania aborcji, zbliża się kolejny mocny krok w tył w polityce wobec kobiet” – ostrzega publicystka „TAZ”.  

Autorka zwraca uwagę na protesty przeciwko Kongresowi, w których uczestniczyły „dziesiątki tysięcy” osób.

„Niezależnie od tego, czy w maju Europa skieruje się bardziej na prawo, Kongres rozszerzył swoje kontakty. Nie zapowiada to nic dobrego dla świeckiej, dążącej do emancypacji Europy” – konkluduje Hecht. 

Światowy Kongres Rodzin to impreza zainicjowana w 1997 roku przez przewodniczącego powstałej w USA Międzynarodowej Organizacji ds. Rodziny (Iof) Briana Browna. Od roku 2012 kongres co roku gromadzi zwolenników tradycjonalistycznej rodziny.

Niniejszy artykuł prezentuje opinie wyrażone na łamach niemieckiej prasy i niekoniecznie odzwierciedla stanowisko redaktora Sekcji Polskiej Deutsche Welle.

 

Reklama