1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Tagesspiegel: Proeuropejskie siły w Polsce przeliczyły się

28 maja 2019

Proeuropejskie siły w Polsce przeliczyły się, gdyż za bardzo postawiły na wielkomiejskie elity i zaniedbały prowincję – pisze „Tagesspiegel”. Aby wygrać z PiS-em, koalicja musi się poszerzyć o kolejnych sojuszników.

https://p.dw.com/p/3JG9N
Marsz Koalicji Europejskiej "Polska w Europie", 18.05.2019
Marsz Koalicji Europejskiej "Polska w Europie", 18.05.2019 Zdjęcie: Getty Images/AFP/J. Skarzynski

„Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego obóz proeuropejski w Polsce tryskał optymizmem uważając, że tym razem uda mu się złamać dominację narodowo-populistycznej partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość (PiS)” – pisze we wtorek publicysta „Tagesspiegla” Christoph von Marschall.

Za sukcesem Koalicji Obywatelskiej przemawiał fakt, że siłom proeuropejskim udało się przełamać podziały i stworzyć wspólną listę. Oczekiwano, że eurosceptyczna partia, jaką jest PiS, będzie miała w wyborach europejskich problem z mobilizacją swoich zwolenników.

Dodatkowym wsparciem miał być film „Tylko nie mów nikomu” dokumentujący przypadki wykorzystywania seksualnego w Kościele i próby tuszowania skandalu.

Opozycja rozczarowana

Zdaniem Marschalla wynik wyborów był dla proeuropejskiej opozycji rozczarowujący. „W poniedziałek po wyborach widać było zmartwione twarze. Nawet w tych uważanych za dogodne warunkach znów się nie udało” – czytamy w „Tagesspieglu”.

Niemiecki dziennikarz zwraca uwagę na podział Polski na część zachodnią z większością proeuropejską i wschodnią z dominacją PiS. Wyjątkiem są Warszawa i Kraków, gdzie dominują siły proeuropejskie, jednak przewaga PiS na terenach wokół obu tych miast neutralizuje przewagę liberałów.

PiS zmobilizował starszych wyborców

Jak zaznacza Marschall, PiS-owi udało się zmobilizować wielu starszych wyborców, którzy głosują bezpośrednio po mszy w Kościele. „Liberalni mieszkańcy miast nie docenili przywiązania swoich rodaków do Kościoła i znaczenia wiary dla narodowej tożsamości” – pisze komentator.

Mieszkańcy wiejskich obszarów we wschodniej Polsce różnią się od zachodnioeuropejskich elit – tłumaczy Marschall. Jak dodaje, Polacy często czują się „niezrozumiani i zarzucają mieszkańcom Europy Zachodniej, że lekceważą ich sposób widzenia świata”. Proeuropejskie, liberalne siły w Polsce powinny się nad tym zastanowić – radzi komentator.

Aby na jesieni odsunąć PiS od władzy, koalicja proeuropejska musi się jeszcze bardziej poszerzyć, musi włączyć do swojego grona zarówno „Wiosnę”, jak i pozostałości po postkomunistycznych socjaldemokratach – podsumowuje publicysta „Tagesspiegla”.