Szykują się strajki w służbie publicznej | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 15.02.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Szykują się strajki w służbie publicznej

Od poniedziałku Niemcy muszą nastawić się na lekki chaos w placówkach służby publicznej: szkołach, uczelniach, szpitalach psychiatrycznych, służbach miejskich. Związki zawodowe walczą o lepsze płace w budżetówce.

Nordrhein-Westfalen/ Ein Mitarbeiter des Daimler-Werks Duesseldorf klebt am Mittwoch (02.05.12) waehrend eines Warnstreiks vor dem Mercedes-Werk einen Aufkleber mit der Aufschrift 6,5% an einen Lieferwagen. Die 800 Beschaeftigten der Fruehschicht des Duesseldorfer Daimler-Werkes sind am Mittwoch in Warnstreik getreten. Im festgefahrenen Tarifkonflikt der Metall- und Elektroindustrie startete die Gewerkschaft am Mittwoch eine neue Welle von Warnstreiks. Damit will die IG Metall nach drei ergebnislosen Verhandlungsrunden den Druck auf die Arbeitgeber erhoehen und ihrer Forderung nach 6,5 Prozent mehr Lohn Nachdruck verleihen. Geplant sind befristete Arbeitsniederlegungen Tausender Beschaeftigter. (zu dapd-Text) Foto: Tim Schulz/dapd.

Związki walczą o podwyżkę płac

Kilka organizacji związkowych wezwało do strajków w służbie publicznej, by tym sposobem wzmocnić swoją pozycję w przyszłych negocjacjach płacowych 7 i 8 marca w Poczdamie. Strajki ostrzegawcze zaczną się już w poniedziałek i w kolejne dni będą odbywać się w różnych krajach związkowych.

Gorące przedwiośnie

Am Eingang der Kindertagesstätte «Sonnenblume» im sächsischen Freital hängt am Mittwoch (07.03.2012) ein Plakat «Heute Warnstreik». Die Dienstleistungsgewerkschaften Verdi und GEW haben die Beschäftigten im Öffentlichen Dienst zu den Warnstreiks in Sachsen aufgerufen. Mit der durch die ganze Bundesrepublik rollenden Warnstreikwelle wollen die Gewerkschaften die Arbeitgeber dazu bewegen, bei der nächsten Verhandlungsrunde am 12. März ein Verhandlungsangebot vorzulegen. Die Gewerkschaften fordern 6,5 Prozent mehr Gehalt, mindestens 200 Euro, für die zwei Millionen Beschäftigten beim Bund und bei den Kommunen. Foto: Arno Burgi dpa/lsn

Strajki będą uciążliwe dla ludzi

Z początkiem tygodnia nie przystąpią do pracy nauczyciele w szkołach i wychowawcy w przedszkolach w Berlinie. We wtorek akcje strajkowe zakłócą życie w Badenii-Wirtembergii, Dolnej Saksonii i Saksonii-Anhalcie. W Badenii-Wirtembergii związek Ver.di wezwał do podjęcia strajku pracowników uniwersytetów, administracji uczelnianej, służby drogowe, szpitale psychiatryczne, urzędy administracji landowej. Jeszcze nie wiadomo dokładnie, kto przystąpi do strajków w Bawarii. W Dolnej Saksonii strajkować będą także drogowcy, personel akademicki i urzędy socjalne. W Saksonii-Anhalcie mają strajkować nauczyciele. We wszystkich tych landach akcje strajkowe mają trwać także w środę i czwartek. W środę będzie ciężko załatwić cokolwiek w placówkach służby publicznej w Kraju Saary, podobnie jak w Bremie.

W najludniejszym niemieckim landzie, Nadrenii Północnej-Westfalii większe strajki ostrzegawcze są planowane pomiędzy 26 i 28 lutego, i dotkną przede wszystkim szkolnictwo. Nauczyciele w Saksonii przystąpią do akcji strajkowych dopiero w marcu, podobnie jak w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, Szlezwiku-Holsztynie i Brandenburgii.

Mają dość powściągliwości

Zawiązki zawodowe pracowników służb publicznych w negocjacjach płacowych występują z żądaniem 6,5-procentowych podwyżek i lepszego wynagrodzenia dla uczniów zawodu. Poza tym domagają się, by dla ok. 200 tys. etatowych nauczycieli zostało zapisane w umowie zbiorowej, do której grupy będą zaszeregowani, bowiem w tym względzie obowiązują różne regulacje w zależności od landu.

tagesschau.de / Małgorzata Matzke

red.odp.: Bartosz Dudek