Szef MSZ Niemiec: Nie ma wątpliwości, że obozy były niemieckie | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 03.02.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Szef MSZ Niemiec: Nie ma wątpliwości, że obozy były niemieckie

"Nasz kraj popełnił to zorganizowane masowe morderstwo. Pojedynczy kolaboranci niczego tutaj nie zmienią" - powiedział szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel.

- Nie ma najmniejszej wątpliwości, kto ponosi winę za obozy zagłady, kto nimi zarządzał i mordował w nich miliony europejskich Żydów, a mianowicie Niemcy – powiedział w Berlinie szef niemieckiego MSZ Sigmar Gabriel. – Nasz kraj, i nikt inny, popełnił to zorganizowane masowe morderstwo. Pojedynczy kolaboranci niczego tutaj nie zmienią – dodał Gabriel.

Szef dyplomacji Niemiec nawiązał do przyjętej przez obie izby polskiego parlamentu nowelizacji ustawy o IPN, która wprowadza kary grzywny lub więzienia m.in. za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką.

Nieprzypadkowo były w Polsce

W swoim oświadczeniu Gabriel zaznaczył, że on sam przez 15 lat organizował i prowadził wyjazdy młodzieży do miejsc pamięci na terenie byłych obozów zagłady Auschwitz i Majdanek. - Nic nie było dla mnie tak jasne, jak fakt, że były to niemieckie obozy koncentracyjne, które nieprzypadkowo były w Polsce. Polska kultura miała zostać tak samo zgładzona, jak całe żydowskie życie. Trzy z ponad sześciu milionów zamordowanych Żydów pochodziło z Polski - podkreślił szef niemieckiego MSZ. 

Sigmar Gabriel podczas wizyty w byłym obozie koncentracyjnym Auschwitz (11.06.2016)

Sigmar Gabriel podczas wizyty w byłym obozie koncentracyjnym Auschwitz (11.06.2016)

Rozliczenie z przeszłością

Niemcy są przekonani, że „tylko staranne rozliczenie się z własną przeszłością może przynieść pojednanie” – oświadczył Gabriel. Do tego zalicza się, by ci, którzy „doświadczyli nieznośnego cierpienia Holokaustu, bez ograniczeń mogli mówić o tym cierpnieniu”.

Przeczytaj też: Wicekanclerz Gabriel odwiedził Auschwitz. Z osobistych pobudek

Polska może być pewna – dodał Sigmar Gabriel – że „wszelka forma fałszowania historii, jak określenie «polskie obozy koncentracyjne» będzie przez nas jasno odrzucana i ostro potępiana".

Katarzyna Domagała