SZ: Putin przegra wojnę, Scholz musi dostarczyć czołgi | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 11.09.2022
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

SZ: Putin przegra wojnę, Scholz musi dostarczyć czołgi

Wojna w Ukrainie weszła w nowy etap. Porażka Władimira Putina jest możliwa. Rząd Olafa Scholza znalazł się w punkcie zwrotnym i musi zmienić kurs. Konieczna jest decyzja o dostawach czołgów Leopard 2.

„To, czy ukraińskim siłom zbrojnym udało się doprowadzić w regionie Charkowa do historycznego zwrotu, okaże się dopiero z perspektywy czasu. Pewne jest natomiast, że ofensywa Ukraińców i mające znamiona ucieczki wycofanie się Rosjan, przedstawiane jako „przegrupowanie”, po raz kolejny rozbiły w pył rzekome aksjomaty obowiązujące w Berlinie” – pisze Daniel Broessler w komentarzu opublikowanym w niedzielę (11.09.2022) na portalu „Sueddeutsche Zeitung”.

Dotychczasowe dostawy broni miały pomóc Ukrainie w powstrzymaniu ofensywy rosyjskiej armii. Niemieccy decydenci nie byli przekonani, że Ukraińcy będą w stanie odeprzeć agresora. Kanclerz Scholz miał nadzieję, że Putin będzie musiał wcześniej czy później uznać, że nie może osiągnąć swoich wojennych celów. Szef niemieckiego rządu zajmował pozycję centrową pomiędzy szefem CDU Friedrichem Merzem oraz niektórymi politykami koalicji rządowej domagającymi się bardziej zdecydowanego wojskowego wsparcia dla Ukrainy i lewicowymi oraz prawicowymi zwolennikami poświęcenia Ukrainy dla dobra Niemiec.

Fiasko centrowego kursu

„Centrowy kurs poniósł fiasko” – podkreśla Broessler.  Władze Ukrainy wiedziały od początku, że droga do pokoju prowadzi wyłącznie poprzez decydujące wojskowe sukcesy, gdyż nie mogły pozostawić dużych obszarów swojego terytorium pod rosyjską okupacją stosującą terror.

„Wojna w Ukrainie weszła w nowy etap” – pisze komentator. „Teraz chodzi o to, aby wyzwolić jak najwięcej ukraińskiego terytorium. Ukraińcy doszli do tego punktu dzięki zachodnim, niemieckim dostawom broni. Kontynuacja ofensywy będzie jednak możliwa tylko wtedy, gdy dostawy broni zostaną znacznie zwiększone” – zastrzega dziennikarz „SZ”.

„Kanclerz, rząd i koalicja znajdują się w punkcie zwrotnym” – zaznacza Broessler. Jego zdaniem decydenci w Berlinie muszą podjąć decyzję o dostawach czołgów Leopard 2.  Komentator „SZ” polemizuje z argumentem podnoszonym przez Scholza, że Niemcy nie będą działać na własną rękę, a przecież USA też nie dostarczają czołgów.

Scholz w punkcie zwrotnym

„W nowej sytuacji ten argument nie utrzyma się długo” – ocenia niemiecki dziennikarz. Jak zaznacza, pomoc amerykańska dla Ukrainy jest wielokrotnie większa od niemieckiej. Trudno przypuszczać, że Waszyngton uzna Niemców za „nadgorliwców”.

Niemcy stoją w obliczu decyzji, których nie będą mogli przerzucić na innych. Kanclerz bał się dotychczas sformułowania, że celem jest zwycięstwo Ukrainy. „Nie musi tego mówić. Musi tylko sprawić, żeby Niemcy przyczyniły się do zbliżenia się przez Ukrainę tego celu” – uważa Broessler. Pod Charkowem Ukraina pokazała, do czego jest zdolna, jeśli ma zachodnią broń.

„Władimir Putin przegra rozpoczętą przez siebie wojnę. Być może szybciej niż myślimy. Ukraińcy są o tym przekonani. Nie ma żadnego rozsądnego powodu, dla którego narody Zachodu miałyby uważać inaczej” – pisze w konkluzji Daniel Broessler.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>