SZ: przed wyborami do PE powstaje szeroki sojusz przeciwko nacjonalistom | Echa polskie | DW | 26.02.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Echa polskie

SZ: przed wyborami do PE powstaje szeroki sojusz przeciwko nacjonalistom

Trzy miesiące przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w Niemczech powstał szeroki proeuropejski sojusz związków zawodowych, pracodawców, organizacji ekologicznych i młodzieżowych.

Niemcy: Przed wyborami do europarlamentu powstał szeroki proeuropejski sojusz

Niemcy: Przed wyborami do europarlamentu powstał szeroki proeuropejski sojusz

„W wyborach możemy wzmocnić te siły w Parlamencie Europejskim, które bronią uczciwej rywalizacji idei. Chcemy aktywnie przeciwstawić się nacjonalistycznym, autorytarnym i antydemokratycznym nurtom i siłom” – czytamy w odezwie, o której pisze „Sueddeutsche Zeitung” (SZ).

Cały apel ma zostać opublikowany we wtorek, 26 lutego. Przedwyborcze sondaże wskazują na mozliwość wzrostu poparcia dla partii nacjonalistycznych i wrogich wobec UE.

Walka o podstawowe wartości UE

Sygnatariusze apelu wzywają do mobilizacji sił proeuropejskich i walki o podstawowe wartości UE.

Inicjatorem apelu jest Europejski Ruch Niemiec (EBD). Inicjatywę poparły centrala niemieckich związków zawodowych DGB, Federalne Stowarzyszenie Niemieckich Związków Pracodawców, Niemieckie Koło Ochrony Przyrody, Federalna Centrala Ochrony Konsumentów i Federalne Stowarzyszenie Niemieckiej Młodzieży.

Test na spójność Unii

Sygnatariusze apelują do wyborców, by nie koncentrowali się wyłącznie na narodowych kandydatach, lecz promowali także wiodących kandydatów nominowanych przez frakcje w PE. Kandydatem Europejskiej Partii Ludowej, czyli europejskich chadeków jest niemiecki polityk Manfred Weber z bawarskiej CSU. Socjaldemokraci wystawili natomiast wiceprzewodniczącego KE – Holendra Fransa Timmermansa.

Autorzy apelu ostrzegają przed próbami mieszania się Rosji do kampanii wyborczej. Piszą, że wzrost wpływów nurtów eurosceptycznych oraz brexit powodują, że tegoroczne wybory są „testem na spójność UE”.   

 

Reklama