″Sueddeutsche Zeitung″ o filmie ″Smoleńsk″: zadekretowany spisek | Echa polskie | DW | 12.09.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

"Sueddeutsche Zeitung" o filmie "Smoleńsk": zadekretowany spisek

Rząd PiS chce przekonać swoich obywateli, że katastrofa smoleńska nie była wypadkiem. W tym celu przeczy faktom – pisze "Sueddeutsche Zeitung" w artykule pt. "Zadekretowany spisek".

Polen Jahrestag der Flugzeugkatastrophe bei Smolensk

Jarosław Kaczyński jest przekonany, że prezydent RP zginął w wyniku zamachu

Monachijski dziennik opisuje premierę filmu "Smoleńsk" w Teatrze Wielkim, w której udział wzięło 1700 osób.

Reżyser filmu Antoni Krauze "przedstawia katastrofę jako wynik polsko-rosyjskiego spisku i zamachu. Jednak cywilni i wojskowi eksperci z Polski i Rosji jako przyczynę katastrofy wymienili jednoznacznie braki w wyszkoleniu polskich pilotów, zlekceważenie rosyjskich ostrzeżeń przed gęstą mgłą oraz złamanie własnych procedur bezpieczeństwa, presję wysoko postawionych pasażerów na załogę i błędy techniczne przy podchodzeniu do lądowania. Raport państwowej komisji badania wypadków lotniczych chwalony był także przez międzynarodowych ekspertów. Jarosław Kaczyński nigdy jednak nie zaakceptował prawdy" – pisze "Sueddeutsche Zeitung", dodając że brat zmarłego prezydenta zbudował na tej tragedii mit.

"Teraz film oparty na tym micie oglądać będą setki tysięcy Polaków. Poza filmem smoleńska mitologia spiskowa stała się rodzajem państwowej ideologii" – pisze "Sueddeutsche Zeitung". Zdaniem autora artykułu, Floriana Hassela, służyć ma to skompromitowaniu ówczesnych elit politycznych i ugruntowaniu w ten sposób na wiele lat władzy Kaczyńskiego i jego partii.

"Nawet polskie dzieci znalazły się na celowniku ideologów PiS. Polscy nauczyciele mają chodzić do kina na projekcje Smoleńska razem ze swoimi klasami" – podsumowuje "Suedeutsche Zeitung".

opr. Bartosz Dudek