Steinmeier: państwo powinno być neutralne światopoglądowo | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 26.02.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Steinmeier: państwo powinno być neutralne światopoglądowo

Państwo jest zobligowane do światopoglądowej neutralności, ale jego zadaniem jest też ochrona wolności wyznania – uważa prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier. Islam jest częścią Niemiec, ale pytanie brzmi: jaki islam

– Państwo jest zobowiązane do zachowania światopoglądowej neutralności, ale jego zadaniem jest równocześnie ochrona wolności wyznania, religijnych i światopoglądowych przekonań – powiedział Steinmeier otwierając we wtorek (26.02.2019) w pałacu prezydenckim Bellevue dyskusję o relacjach między religią a demokracją. 

– Ta wolność dotyczy wszystkich: chrześcijan, muzułmanów, żydów, ale także ateistów. W naszym kraju nikt nie powinien ukrywać czy wypierać się swojej wiary – podkreślił prezydent.

Nie dla dyskryminacji

Jak zaznaczył, w Niemczech każdy może żyć zgodnie ze swoimi przekonaniami, „bez strachu i bez presji konieczności uzasadniania (swoich poglądów)”. – W żadnym wypadku nie możemy dopuścić do tego, by ludzie byli dyskryminowani lub wykluczani z powodu swojej wiary, ponieważ noszą chustę, kipę czy krzyż – powiedział Steinmeier. 

Frank-Walter Steinmeier

Frank-Walter Steinmeier

Prezydent ostrzegł przed uogólnieniami w dyskusjach o religii i mówieniem o jednym „islamie”, „chrześcijaństwie” czy „wyznaniu mojżeszowym”. – Tak mówiąc, pomijamy fakt, że wiara wyznawana jest na różny sposób i że podlega ona historycznym zmianom – tłumaczył Steinmeier.  Przypomniał, że Kościoły chrześcijańskie potrzebowały dużo czasu, by zająć pozytywne stanowisko wobec nowoczesnego państwa konstytucyjnego i przestać demonizować homoseksualizm.

Jaki islam?

– Nie należy zadawać pytania, czy islam należy do Niemiec, ponieważ obecność milionów muzułmanów w naszym kraju już dawno rozstrzygnęła ten problem. Właściwe pytanie brzmi: jaki islam należy do Niemiec. Jak wygląda islamska doktryna i praktyka wiary, które zgodne są z życiem w nowoczesnym pluralistycznym społeczeństwie? Z pewnością nie należą do tego ani małżeństwa dzieci, ani naruszanie praw kobiet – mówił prezydent.

Zdaniem Steinmeiera miliony muzułmanów praktykują islam, który „należy do Niemiec”. Równocześnie wielu, szczególnie młodych muzułmanów poszukuje etycznych i duchowych inspiracji poza tradycyjnymi autorytetami.

Społeczeństwo oparte na wolności i oświeceniu oczekuje od każdej wspólnoty wyznaniowej „stałej refleksji”, czy spełnia głoszone przez siebie postulaty bezkonfliktowości, moralności i umiłowania prawdy, a także, jaki stosunek ma do społeczeństwa, państwa i praworządności.

Kardynał Marx krytykuje obowiązek wieszania krzyży w bawarskich urzędach. "Zarzewie podziału"

Steinmeier powiedział, że fundamentem, po którym poruszają się i rozstrzygają spory między sobą równouprawnieni obywatelki i obywatele Niemiec jest niemiecka Ustawa Zasadnicza – konstytucja. Podstawowe zasady konstytucji – indywidualne prawa podstawowe i prawa człowieka, demokracja i praworządność „nie mogą być pod żadnym pozorem podważane” – zastrzegł prezyzdent Niemiec.     

Zdaniem prezydenta teza o „nieuchronnej sekularyzacji" Niemiec nie jest prawdziwa. – Dzisiejsze niemieckie społeczeństwo nie jest areligijne, lecz pluralistyczno-religijne – powiedział Steinmeier.