Spiegel Online: Tyle zarabiają Niemcy | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 04.08.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Spiegel Online: Tyle zarabiają Niemcy

Niemcy zwykle nie rozmawiają o zarobkach. Portal Spiegel Online próbował dociec, ile zarabia przeciętny Niemiec.

Ostatnie obszerne dane dotyczące wysokości miesięcznych zarobków brutto w Niemczech pochodzą z 2014 roku. Nowszych danych jeszcze nie ma – zaznacza portal Spiegel Online, który postanowił przyjrzeć się zarobkom Niemców. Posługując się danymi statystycznymi, które uwzglądniają tylko pracujących w pełnym wymiarze godzin, portal wyliczył, że co drugi pracownik w Niemczech zarabia miesięcznie od 2100 do 3700 euro brutto. Mniej dostaje tylko 20 proc. pracujących. Z kolei ok. 30 proc. zatrudnionych ma do dyspozycji wyższe miesięczne wynagrodzenia. Aby dostać się do grupy najlepiej zarabiających, wystarczyła przed trzema laty pensja w wysokości 10.505 euro brutto.

Mediana czy średnia?

Warto też wiedzieć, że liczby będą różne w zależności od tego, czy miesięczne pensje liczone będą jako mediana czy średnia arytmetyczna. Ta pierwsza, czyli wartość środkowa, leżała w kwietniu 2014 na poziomie 2990 euro. Średnia arytmetyczna (czyli suma wszystkich pensji dzielona przez liczbę

pracowników) opiewała na 3441 euro. To efekt m.in. wysokich zarobków grupy dobrze zarabiających pracowników. Średnią płacę powyżej 3441 euro otrzymuje w Niemczech 65 proc. pracujących.

Nożyce zamykają się

Dobra wiadomość dotyczy rozwoju siły nabywczej. Panujący od połowy lat 90. trend, kiedy to w grupie najgorzej zarabiających regularnie malała płaca realna, a z drugiej strony rosła siła nabywcza w grupie najlepiej zarabiających, zdaje się należeć do przeszłości. Od 2012 roku rośnie siła nabywcza we wszystkich klasach zarobkowych. Z jedną różnicą: w grupie o najwyższych zarobkach wzrost jest znacznie wyższy (ponad 7 proc.) niż w grupie pracowników o najniższych pensjach (niecałe 5 proc.).

opr. Katarzyna Domagała