″Spiegel″: Kaczyński jest balastem dla własnej partii | Echa polskie | DW | 31.05.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

"Spiegel": Kaczyński jest balastem dla własnej partii

Pod tytułem "Równy facet i dziwak" Jan Puhl na łamach "Spiegla" analizuje, dlaczego są małe szanse, by Jarosław Kaczyński powtórzył sukces Andrzeja Dudy w następnych wyborach.

Flugzeugabsturz Smolensk Lech Kaczynski Präsident Polen Jaroslaw

Jarosław Kaczyński należy do starego pokolenia polityków

"Andrzej Duda - tak będzie nazywał się przyszły narodowo-konserwatywny prezydent RP, ale wybrany został jako lewak. Zdobył poparcie elektoratu przez obietnice czynione w kwestiach socjalnych młodym absolwentom uczelni, emerytom i rodzinom " - wylicza autor komentarza w niemieckim tygodniku.

Zupełnie inne tematy

"To właśnie padło u wyborców na podatny grunt, a nie narodowo-konserwatywne treści, jakie do tej pory były domeną PiS. Duda zespolił katolicki tradycjonalizm z socjalnym populizmem, unikając dotychczasowych ulubionych tematów prawicy: Niemców, którzy rzekomo starają się zmyć z siebie wszystkie winy, UE, która rzekomo tylko i wyłącznie strzeże hegemonistycznych interesów Berlina i katastrofy smoleńskiej, która rzekomo była rosyjskim zamachem".

"Spiegel" wyjaśnia niemieckim czytelnikom, że ponad 60 proc. młodych wyborców, z grupy do 29 lat, głosowało na Dudę. Jest to fantastyczny wynik jak na partię, która jak dotąd opierała się na wyborcach z grupy ponad 50-latków ze słabych strukturalnie wschodnich regionów Polski.

Uskrzydlony PiS i balast

"Teraz PiS wkracza uskrzydlony w kampanię przed wyborami powszechnymi na jesieni - ryzykując zaprzepaszczeniem tej przewagi. Coraz więcej bowiem wskazuje na to, że założyciel PiS Jarosław Kaczyński będzie startował jako czołowy kandydat. Jeszcze uważa się go w partii za uosobienie jej "politycznego ducha", ale gdzie indziej jest on raczej postrachem. Jest przeciwieństwem Dudy:

Jarosław Kaczyński jest zdziwaczałym, 65-letnim starym kawalerem, który jeszcze do niedawna mieszkał razem z matką. 43-latek Duda prezentował się natomiast w czasie kampanii jako równy facet, wspierany przez żonę Agatę i córkę Kingę", pisze Jan Puhl, przypominając też, że kiedy przed prawie 10 laty Kaczyński i jego tragicznie zmarły brat-bliźniak wspólnie rządzili krajem, wywołali w Polsce zwady i uczynili ją w UE outsiderem.

"Dlatego jest mało prawdopodobne, by Kaczyński powtórzył sukces Dudy: Polska jest dziś w UE respektowanym partnerem, jej zachodnie regiony i wielkie miasta gospodarczo kwitną. W sondażach Europa ma rekordowe poparcie. Z tego względu Kaczyński jest balastem już nie tylko dla krajów sąsiedzkich, ale także i dla własnej partii", twierdzi komentator "Spiegla".

opr. Małgorzata Matzke

Reklama