SPD nadgania, chadecy tracą | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 28.05.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

SPD nadgania, chadecy tracą

Według najnowszego sondażu instytutu badań opinii publicznej Emnid CDU i CSU mają już tylko dwa punkty procentowe przewagi nad SPD, na którą głosowałoby obecnie 30 procent niemieckich wyborców.

Gdyby wybory do Bundestagu miały odbyć się w następną niedzielę kanclerz Angela Merkel i jej partia CDU miałby spore trudności z ich wygraniem. Jak wynika z badań Emnid przeprowadzonych na zlecenie gazety Bild am Sonntag socjaldemokraci zdobyli kolejne 3 punkty procentowe skracając dystans dzielący ich od CDU/CSU.

FDP pozyskała jeden punkt procentowy osiągając 6 procent. Natomiast Zieloni posiadający 12 punktów procentowych uważani są za 3. najmocniejszą partię w Niemczech.

Schavan optymistką

Bundesbildungsminsterin Annette Schavan (CDU) stellt am Donnerstag (14.10.2010) in der Bundespressekonferenz in Berlin die neuen Islam Studiengänge an deutschen Unis vor. An den Universitäten in Tübingen, Münster und Osnabrück sollen erstmals in Deutschland Islam-Studiengänge eingerichtet werden. Foto: Marcel Mettelsiefen dpa/lbn +++(c) dpa - Bildfunk+++

Annette Schavan jest przekonana o wielkim potencjale CDU

Jednak wiceprzewodnicząca CDU Annette Schavan mimo słabych wyników sondażu uważa za możliwe osiągnięcie 40 procentowego wyniku wyborów. „Dysponujemy takim potencjałem”- oznajmiła polityk gazecie „Welt am Sonntag”. Jej zdaniem sondaże opinii nie są miarodajne i odzwierciedlają tylko chwilowe tendencje.

Peer Steinbruck krytyczny

Peer Steinbrück (SPD) spricht am Donnerstag (29.09.2011) im Deutschen Bundestag in Berlin. Das Parlament stimmt nach einer Debatte über den Euro-Rettungsschirm ab. Foto: Wolfgang Kumm dpa/lbn +++(c) dpa - Bildfunk+++

Peer Steinbrück krytykuje politykę europejską Angeli Merkel

Tymczasem potencjalny kandydat na kanclerski urząd z ramienia SPD Peer Steinbruck uważa, że rośnie presja na kanclerz Merkel. Zarzuca się jej niewłaściwą politykę personalną . „Powoli robi się wokół kanclerz pusto”- skonstatował były minister finansów. „Jej gabinet prezentuje się wyjątkowo słabo. Zbyt wiele jest rozpoczętych projektów, których obecnemu rządowi wyraźnie nie uda się zakończyć”.

Zdaniem Steinbrucka zarządzanie kryzysowe Angeli Merkel w ostatnich dwóch latach w Europie było niezadowalające. Co najmniej dziwny, jego zdaniem, jest również brak poparcia kanclerz dla niemieckich reprezentantów na kilku kluczowych pozycjach w Europie. Steinbruck miał tu na myśli min. Thomasa Mirow, który był szefem Europejskiego Banku Rozwoju i Odbudowy, i którego kandydatury po raz wtóry Niemcy nie poparły.

„Polityka taka dowodzi, że mamy do czynienia z dość przeciętnym i powiązanym z polityką partii rządzących zarządzaniem personelem”- krytykuje Steinbruck. A to nie służy poważnemu traktowaniu niemieckiego interesu narodowego w instytucjach unijnych.

Instytut badania opinii publicznej Emnid przeprowadził sondaż wśród 2248 respondentów między 18 i 23 maja 2012.

Cib/dpa/ Alexandra Jarecka

Red.odp.: Małgorzata Matzke