Sortowanie odpadów: zbyteczne, ale lukratywne | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 18.01.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Sortowanie odpadów: zbyteczne, ale lukratywne

Sortowanie odpadów można by w Niemczech już dawno uznać za przeżytek gdyby nie to, że wiele firm zarabia na tym krocie.

default

Niemców uważa się za mistrzów świata w dziedzinie domowego sortowania odpadów. Mimo, że można by z tego zrezygnować, ponieważ załatwiają to za nas nowoczesne maszyny. Jednak zakłady gospodarki komunalnej i rząd w Berlinie nie chcą o tym słyszeć.

Zbijają fortuny na obrocie odpadami

Manieren in der deutschen Arbeitswelt Flash-Galerie Mülltrennung

Niemcy mistrzami świata w sortowaniu odpadów

Dualny system odbioru i odzysku opakowań Duale System Deutschland oraz "Gelber Sack", żółty worek na różne opakowania z tworzyw sztucznych, przeżyły się. W związku z brakiem wysypisk, pod koniec lat osiemdziesiątach wprowadzono w RFN system sortowania odpadów zwany Gruener Punkt (Zielony Punkt). Chodziło o to, by zmusić producentów opakowań i koncerny spożywcze do ich oszczędzania.

To, co miało być pierwotnie przedsięwzięciem typu non-profit, stało się jednak lukratywnym biznesem. Obroty w tej branży osiągają dziś rocznie do 1,5 mld euro. Jak podaje Niemiecki Urząd Statystyczny, w samym tylko 2009 roku zebrano pod drzwiami każdego domu 5,7 mln ton opakowań ze szkłem i tekturą włącznie. Jednak nie wpłynęło to prawie w ogóle na redukcję gór śmieci.

Anlieferung von Leichtverpackungen in Sortieranlage

W 2009 roku zebrano spod drzwi domów w Niemczech prawie 6 mln ton opakowań

Konsument opłaci wszystko

Za ten kosztowny system usuwania odpadów muszą zapłacić przede wszystkim konsumenci. Płacą za wywóz śmieci, finansują recycling opakowań i pilnie sortują odpadki. Dla branży odzysku i recyclingu jest to świetna okazja do zdobycia cennych surowców. Nawet odpady niedające się przetworzyć można jeszcze wykorzystać. Wykorzystuje się je jako paliwa alternatywne. Natomiast surowce zdatne do wtórnego wykorzystania wędrują do następnej firmy, gdzie poddawane są obróbce rozdrabniania i przemiału oraz procesowi czyszczenia.

Zanim z kubków po jogurcie powstaną długopisy, a z butelek typu PET kurtki z cienkiej dzianiny typu fleece, wiele firm europejskich i azjatyckich ostro ze sobą konkurując, zarobi na tych surowcach ciężkie pieniądze.

Szczególnie cenne są surowce strategiczne i tzw. metale ziem rzadkich, które zawiera sprzęt elektryczny i elektroniczny jak suszarki do włosów, aparaty go golenia, czy telefony komórkowe. W ostatnich latach poważnie wzrosły ceny tych surowców. Główny wydobywca, Chiny, zatrzymuje je dziś w dużej mierze w kraju, ponieważ pragnie najpierw zaspokoić własne zapotrzebowanienie.

Elektro-Schrott

Wyrzucony na śmietnik zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny to kopalnia cennych surowców

Sortowanie do lamusa

Również z odpadów niedających się przetworzyć można uzyskać cenne surowce wtórne - twierdzą eksperci. Uważają oni, że w tej sytuacji można z powodzeniem zrezygnować z systemu sortowania domowych odpadów, co udowodniono w 2008 roku, w eksperymencie pilotowym w Kassel.

W heskim mieście wystawiono "mokre pojemniki" na kompost i odpady ogrodnicze oraz "suche pojemniki" na wszystko inne. Odpady suche recyclingowano przy pomocy nowoczesnych maszyn, podczas, gdy mokre wykorzystano do produkcji energii w urządzeniach do biogazu. Tego obiecującego systemu nie wprowadzono jednak w życie. Zbyt dużo firm zainteresowanych jest zachowaniem przestarzałego, ale za to lukratywnego systemu. Za to rząd Niemiec w październiku 2011 roku uchwalił wprowadzenie kolejnego pojemnika na surowce wtórne. Od 2015 roku ma w nim lądować drobny złom elektryczny, zabawki i stare wiadra plastikowe.

ARD / Iwona D. Metzner

red. odp.: Bartosz Dudek

Redakcja poleca