Skrajna prawica poniosła fiasko w Karlsruhe. Gauck miał prawo nazwać sympatyków partii NPD „oszołomami” | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 10.06.2014
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Skrajna prawica poniosła fiasko w Karlsruhe. Gauck miał prawo nazwać sympatyków partii NPD „oszołomami”

Prezydent Niemiec niekoniecznie musi zachowywać neutralność w ocenie partii politycznych, orzeczono w Karlsruhe. Według Trybunału Konstytucyjnego nie przekroczył swoich uprawnień. Skarga NPD została odrzucona.

Köln Birlikte Kulturfest Gedenken an NSU-Anschlag Keupstraße

Prezydent Niemiec Joachim Gauck 9.06.2014 uczcił minutą ciszy ofiary zamachu NSU przy Keupstrasse w Kolonii

W sierpniu 2013 roku, przed wyborami powszechnymi, prezydent Niemiec Joachim Gauck zajął stanowisko w sprawie trwających tygodniami antycudzoziemskich ekscesów przeciwko schronisku dla azylantów w berlińskiej dzielnicy Hellersdorf.

Na spotkaniu z uczniami jednej ze szkół Gauck powiedział: "Potrzebujemy obywateli, którzy wyjdą na ulicę i wyznaczą tym oszołomom granice". Ponadto prezydent określił poglądy polityczne sympatyków NPD, jako „budzące wstręt”.

Fiasko NPD w Karlsruhe

NPD, która wspierała antycudzoziemskie protesty, poczuła się dyskryminowana i złożyła skargę do Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe. Zarzuciła prezydentowi, że naruszył neutralność urzędu atakując przed wyborami jedną z legalnie działających partii. Skarga została odrzucona. „Prezydent nie przekroczył swoich uprawnień” – orzekł drugi senat Federalnego Trybunału Konstytucyjnego. „Prezydent zasadniczo sam decyduje o tym, w jaki sposób chce wypełniać życiem zadania reprezentacyjne i integracyjne”. Sędziowie podkreślili, że konstytucja nie zabrania prezydentowi wyrażania opinii politycznych.

W Karlsruhe odrzucono również skargę przeciwko wyborom prezydenckim

Przedtem sędziowie w Karlsruhe odrzucili skargę skrajnie prawicowej NPD przeciwko uznaniu ważności wyborów byłych prezydentów Horsta Koehlera i Christiana Wulffa. „W czasie ponownego wyboru Horsta Koehlera w 2009 roku i Christiana Wulffa w 2010 roku, poszczególne Zgromadzenia Federalne działały w zgodzie z Ustawą Zasadniczą – orzekli sędziowie w Karlsruhe.

Przewodniczący NPD Udo Pastoers chciał, aby unieważniono oba wybory z powodu rzekomych poważnych błędów proceduralnych.

d.radio.de, reuters / Iwona D. Metzner

red. odp.: Małgorzata Matzke