Skorumpowane Niemcy – jak dalece? | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 12.12.2011
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Skorumpowane Niemcy – jak dalece?

Zdaniem Dirka Niebla, federalnego ministra ds. rozwoju skutki korupcji są dla rozwoju krajów najbiedniejszych ogromne. Ale jak duże są szkody z tytułu nadużyć w samych Niemczech, nie wiadomo.

default

Ekskluzywna wycieczka dla członków rady zakładowej, opakowanie szlachetnego wina dla lekarzy, to tylko wybrane przykłady korupcji, która ma w Niemczech wiele twarzy. Trzy lata temu głośno było o przypadku w Kolonii, gdzie brygadzista sprzedał handlarzowi złomem stalowe przęsła przeznaczone do budowy kolejki podziemnej. W konsekwencji tego tylko część przęseł przewidzianych do budowy została wykorzystana. Skutki były opłakane: w marcu 2009 r. z powodu brakujących elementów doszło do zawalenia kolońskiego archiwum miejskiego, przy tym zginęło dwoje ludzi.

Szkody trudne do oszacowania

Symbolbild Korruption Deutschland

Nadużycia w służbie zdrowia są w Niemczech zjawiskiem powszechnym

Szkody gospodarcze, do jakich dochodzi każdego roku z powodu korupcji są gigantyczne. Niestety nie ma dokładnych danych na ten temat. Według Uwe Dolaty, eksperta ds. korupcji i gospodarczej przestępczości można jednak mówić o stratach rzędu 20 mld euro w sektorze zdrowia i 50 mld w sektorze budowlanym. Jednocześnie zdaniem Petera von Blomberga, eksperta przy międzynarodowej organizacji Transparenty International ujawniającej i zwalczającej praktyki korupcyjne, dane te są nieco przesadzone. Naturalnie wciąż zbyt wiele jest nadużyć, ale sytuacja odrobinę się poprawiła.

Oszustwo łatwiej zauważyć

Powodem jest wzmożona uwaga urzędów oraz zlikwidowanie luk prawnych. Na przykład zniesiono obowiązujące do 1999 r. przepisy umożliwiające przedsiębiorstwom odciągnięcie od podatku płaconych zagranicą łapówek, rozliczanych jako prowizja. Poza tym zadaniem rewidentów gospodarczych jest obecnie informowanie o każdym przypadku podejrzenia o korupcję.

Buch Unfair Play Jürgen Roth Buchcover

Korupcję w sporcie opisuje Jürgen Roth

Uwe Dolata nie podziela jednak optymizmu Petera von Blomberga. I owszem, opinia publiczna wyczuliła się na zjawisko nadużyć, jednak sukcesy w ujawnianiu korupcji zawdzięcza się przede wszystkim specjalnym oddziałom do jej wykrywania, które powstały w wielu firmach. Pozwoliło to ujawnić 3-5 procent przypadków nadużyć, gdy większość z nich pozostaje nadal nieujawniona, konstatuje Uwe Dolata. „Korupcja jest wszędzie, a nie znaleziono jej tylko tam, gdzie jej nie szukano”- twierdzi dalej ekspert.

Jednocześnie trudne jest ustalenie rozmiaru szkód spowodowanych nadużyciami gospodarczymi. W przypadku lekarza, który w zamian za urlop golfowy przepisuje specjalne, droższe lekarstwa, szkody można z grubsza oszacować. Droższe lekarstwa nakręcają koszty, których ciężar ponosi przeciętny obywatel w postaci podwyższonych stawek ubezpieczeniowych.

Gorzej jest w przypadku nielegalnych zleceń w branży budowlanej. Łapówki podnoszą nie tylko koszty budowy, lecz w ekstremalnych przypadkach, wskutek nie przestrzegania przepisów prowadzą do wysokich szkód z powodu uszkodzenia lub zniszczenia obiektu.

Korupcja drobnym przewinieniem

Korupcja jest w społeczeństwie często bagatelizowana i traktowana jako drobne przewinienie. W myśl zasady: „ja też dopuszczam się nadużyć przy rozliczeniu podatkowym, a ci na górze mają na to lepsze środki” – tłumaczy Uwe Dolata. Takie myślenie prowadzi w konsekwencji do zobojętnienia na przypadki nadużyć oraz zmniejszenia presji wywieranej na polityków. A w rezultacie tego również urzędy tylko w minimalnym stopniu zajmują się ściganiem korupcji.

Walka z nadużyciami

Cover der Resist-Broschüre

Okładka broszury antykorupcyjnej

„Władza bez żadnej kontroli kończy się zwykle nadużyciami” – przekonuje Britta Dannenberg, kryminolog i autorka z Bielefeld. Że można zmienić tę sytuacjęm, udowodniły liczne niemieckie firmy. Również niemieckie miasta i powiaty opracowały w 2002 r. program antykorupcyjny, w myśl którego, stanowiska w urzędach miejskich odpowiedzialne za rozpisywanie publicznych zleceń są regularnie obsadzane nowymi pracownikami. Poza tym wszelkie decyzje są kontrolowane przez wiele osób. Jednocześnie trudno ocenić, w jakim stopniu zasady te stosowane są na co dzień.

Tymczasem międzynarodowa organizacja do walki z korupcją Transparenty International wydała broszurę: „Resist - praktyczne wskazówki do szkolenia i treningu w przedsiębiorstwach”. Opracowanie autorstwa firmy doradczej Price Waterhouse Coopers udowodniło, że w państwach uważanych za szczególnie skorumpowane można odnieść sukces także bez łapówek. Nieporozumieniem jest bowiem, zdaniem Price Waterhouse Coopers, pokutujące powszechnie przekonanie, że wielkie pieniądze można zarobić wyłącznie dzięki korupcji.

Günther Birkenstock/ Alexandra Jarecka

Red.odp.: Elżbieta Stasik

Redakcja poleca