1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Setki tysięcy syryjskich uchodźców wracają do domów

21 lipca 2018

ONZ ocenia falę syryjskich uchodźców jako "największą katastrofę humanitarną współczesności". Jednocześnie coraz więcej z nich powraca do swych domów, ale tylko uchodźcy, którzy nie opuścili kraju.

https://p.dw.com/p/31rOu
Scena powitania w Damaszku uchodźców wracających z Libanu (29.06.2018)
Scena powitania w Damaszku uchodźców wracających z Libanu (29.06.2018)Zdjęcie: picture-alliance/Photoshot/A. Safarjalani

Jak ponformował urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (UNHCR) w Genewie, w ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku około 750 tysięcy syryjskich uchodźców powróciło do swych domów z innych części kraju. Jest to niemal tyle samo, ilu powróciło do domów w całym roku ubiegłym.

To osłabienie kryzysu uchodźczego, wywołanego krwawą wojną domową, nie oznacza jednak, jak podkreśla się w komunikacie UNHCR, że w innych regionach Syrii ludzie nie opuszczają masowo swych domostw. W czerwcu biuro ONZ ds. koordynacji pomocy humanitarnej podało, że w ciągu pierwszych cztrech miesięcy bieżącego roku na niepewny los uchodźcy zdecydowało się aż 920 tys. Syryjczyków. To niestety najwyższa liczba uchodźców zarejestrowana w ciągu trwającego już od siedmiu lat konfliktu w tym kraju.

Hims, Aleppo i okolice Damaszku

Wzmożony powrót syryjskich uchodźców z innych części kraju do domów należy przypisać przede wszystkim ostatnimi sukcesami wojsk rządowych, wiernych prezydentowi al-Asadowi, które odbiły z rąk sił opozycyjnych opanowane wcześniej przez nie miasta Hims, Aleppo i okolice Damaszku, informuje dalej biuro ONZ. 

Kontrola dokumentów syryjskich uchodźców powracających z Libanu
Kontrola dokumentów syryjskich uchodźców powracających z LibanuZdjęcie: picture-alliance/Photoshot/A. Safarjalani

Z drugiej strony nowe walki rozgorzały o pozostałe ośrodki sił opozycyjnych, takie jak Wschodnia Guta i prowincja Idlib, które pociągnęły za sobą nową falę uchodźców. Z tego względu urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka chce podjąć rozmowy w tej sprawie z rządem w Damaszku i Federacją Rosyjską, która jest najważniejszym sojusznikiem prezydenta al-Asada. UNHCR liczy, że uda się wynegocjować warunki powrotu tych uchodźców do domów. Zakłada się, że każdy uchodźca musi dobrowolnie wyrazić chęć powrotu, a sam powrót będzie bezpieczny i odbywał w "godnych warunkach", podało biuro UNHCR w Genewie.

Niewielu powracających z zagranicy 

Według szacunków UNHCR z zagranicy powróciło bardzo niewielu uchodźców. W pierwszym półroczu tego roku ich liczbę ocenia się zaledwie na około 13 tysięcy osób. Ta wyspecjalizowana organizacja ONZ uznała wojnę domową w Syrii i związany z nią kryzys uchodźczy za największą katastrofę humanitarną od czasów II wojny światowej. Wojna domowa w Syrii kosztowała do tej pory życie co najmniej pół miliona osób; 5,6 mln Syryjczyków przebywa na emigracji w innych krajach, a 6 mln zbiegło do innych regionów w Syrii w nadziei, że tam będzie dla nich bezpieczniej.

DW, afp, rtr, epd / pa