„Serdeczne pozdrowienia” z Berlina-Mitte: Jak tajne służby werbują w mediach społecznościowych | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 29.05.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

„Serdeczne pozdrowienia” z Berlina-Mitte: Jak tajne służby werbują w mediach społecznościowych

Zdjęcia zwierząt, dowcipy, krzyżówki i wiele ofert pracy. Co kryje się za ofensywą w mediach społecznosciowych takich służb specjalnych jak BND, Federalny Urząd Ochrony Konstytucji, GCHQ, CIA, FBI czy Secret Service?

Służby wywiadowcze w social mediach

Zrzut ekranu z Instagrama BND

Najważniejsze jest pierwsze dobre wrażenie, drugiej szansy nie będzie. Odnosi się to nie tylko do portali randkowych, ale także treści zamieszczanych w mediach społecznościowych przez służby specjalne. Te niedawno odkryły dla siebie świat Twittera, Instagrama, YouTuba i Facebooka.

Służby odkrywają świat social mediów

„Serdeczne pozdrowienia z Berlina-Mitte” – tak brzmiała pierwsza wiadomość zamieszczona w ubiegłym tygodniu na Instagramie przez niemiecką Federalną Służbę Wywiadowczą (BND). Brytyjska Centrala Łączności Rządowej (GCHQ) była szybsza. Już w 2016 roku przesłała na Twitterze popularne pozdrowienie używane przez programistów "Hello World".

Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV), czyli niemiecki kontrwywiad cywilny, zdecydował się wybrać na swoją premierę w mediach społecznościowych dowcip. W 2018 roku zamieścił na Twitterze rysunek, na którym jeden kapelusz o szerokim, opuszczonym na oczy rondzie, z jakim kojarzy się szpiegów, pyta drugiego, takiego samego kapelusza: „Też tu jesteś? – Tak, ale nikomu o tym nie mów!”. Wcześniej, w 2014 roku, podobnie postąpiła amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA), publikując na Twitterze wpis takiej oto treści: „Nie potwierdzamy, ani nie dementujemy, że jest to pierwszy tweet CIA”.

Służby wywiadowcze w social mediach

Naszym celem jest pokazanie ludzkiej twarzy CIA poprzez Instagram, Twitter i Facebook, by nasi obserwatorzy zobaczyli tam siebie i aplikowali o pracę. Czasem bywamy zabawni - głosi post CIA na Twitterze.

Co kryje się za tą ogólnoświatową ofensywą tajnych służb w mediach społecznościowych? „Naszym głównym celem jest przedstawienie BND jako atrakcyjnego i nowoczesnego pracodawcy oraz rozbudzenie zainteresowania nią wśród utalentowanych przedstawicieli młodego pokolenia” – odpowiedziała na zapytanie DW w tej sprawie Federalna Służba Wywiadowcza. Dlatego BND ma swój kanał na Instagramie i YouTubie, a od wiosny tego roku prowadzi na Twitterze szeroko zakrojoną akcję propagandową, obliczoną na zachęcenie hakerów do pracy w wywiadzie.

Gender i różnorodność

CIA prezentuje się w mediach społecznościowych od swojej ludzkiej strony. Szpiedzy z Langley (siedziba władz Centralnej Agencji Wywiadowczej) zaczęli publikować na Twitterze oraz Instagramie swoje sylwetki w ramach akcji „Ludzie z CIA”. Dużą rolę odgrywa ich orientacja seksualna, co już doprowadziło do ostrych kontrowersji.

W odpowiedzi na zaprezentowanie w tej akcji latynoamerykańskiej agentki CIA o niebinarnej orientacji seksualnej, były szef CIA i sekretarz stanu za rządów prezydenta Donalda Trumpa, Mike Pompeo, napisał na Twitterze: „W CIA służy Ameryce bardzo wielu niewiarygodnie utalentowanych patriotów, którzy uczynili z niej najlepszą agencję wywiadowczą na świecie. (…) Nie możemy pozwolić sobie na zagrożenie naszego bezpieczeństwa narodowego, żeby zadowolić jakąś liberalną akcję budzenia świadomości etnicznej i seksualnej”.

W podobnym duchu wypowiedział się na Twitterze republikański senator z Teksasu Ted Cruz: „Czy będąc chińskim komunistą, irańskim mułłą albo Kim Jong Unem przestraszylibyście się czytając coś takiego?”.

Służby wywiadowcze w mediach społecznościowych

Twitterowy post Secret Service z okazji Narodowego Dnia Zwierząt Domowych

„Żadnych dyskusji politycznych”

Niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza nie oczekuje podobnych dyskusji na temat swojego sposobu prezentowania się w mediach społecznościowych. Z jednej strony dlatego, że przyjęta przez tajne służby brytyjskie i amerykańskie strategia podkreślania wybranej orientacji seksualnej nie zagościła jeszcze w centrali BND, a z drugiej dlatego, że jak powiedział jej szef Bruno Kahl: „Nie będziemy prowadzić na Instagramie żadnych dyskusji politycznych. Nasz kanał jest wyłącznie kanałem określonego pracodawcy”. W praktyce oznacza to, że BND chce pozyskać w ten sposób dla siebie zdolnych pracowników, a nie dyskutować publicznie o ich zadaniach.

Inne służby wybrały odmienną strategię postępowania. Starają się nawiązać osobiste kontakty ze swoimi obserwatorami w mediach społecznościowych. Amerykańska Secret Service, odpowiedzialna za ochronę najważniejszych osób w państwie, pozdrowiła ich w „Narodowym Dniu Zwierząt Domowych” zdjęciami psów zamieszczonymi na Twitterze.

Służby wywiadowcze w social mediach

CIA opublikowała cały przebieg operacji zlikwidowania bin Ladena

Granice otwartości

Tweety służb wywiadowczych jednak nie zawsze są tak przyjazne i pokojowe. W piątą rocznicę zabicia Osamy bin Ladena („Operacja Trójząb Neptuna") w 2016 roku, CIA opublikowała cały przebieg operacji, krok po kroku. Niemiecka BND tak komentuje podobne publikacje: „Wywiad nie może publicznie opowiadać o swoich operacjach, tajnym rozpoznaniu oraz stosowanych metodach”. Każdy, kto liczy na posty o spektakularnych operacjach niemieckiego wywiadu, będzie zatem zawiedziony. Główny historyk BND, dr Bodo Hechelhammer publikuje jednak regularnie materiały z historii niemieckich służb specjalnych na swoim prywatnym koncie na Twitterze.

Amatorzy łamigłówek przyciągają uwagę

W mediach społecznościowych tajnych służb zawsze jest coś do odkrycia. Szczególnie popularne: zagadki matematyczne oraz interaktywne łamigłówki. Christopher Andrew, inicjator brytyjskich badań nad wywiadem i profesor na Uniwersytecie w Cambridge, twierdzi, że służby wywiadowcze kopiują strategie rekrutacyjne wielkich firm technologicznych. Ci, którzy prawidłowo rozwiązują zagadkę, często otrzymują zaproszenie na rozmowę z kryptologami, łamaczami tajnych kodów. „To, czego jesteśmy świadkami, to werbowanie do wywiadu za pośrednictwem mediów społecznościowych” – mówi profesor Andrew.

Służby wywiadowcze w social mediach

Prof. Andrew i jego książka o historii wywiadu

Wraz z doktor Danielą Richterovą z Brunel University w Londynie chce w przyszłym roku ujawnić w książce wyniki śledztwa w sprawie działań służb specjalnych w mediach społecznościowych. W rozmowie z DW dr Richterova podsumowuje cele pracy wywiadowczej w mediach społecznościowych: „Tajne służby chcą wyjaśnić swoją misję, legitymizować swoje istnienie, pokazać swoje sukcesy, a przede wszystkim rekrutować nowych pracowników”.

77 procent więcej podań o pracę

Jak skuteczna jest taka akcja, pozostaje kwestią otwartą. Daniela Richterova powołuje się na przykład słowackich tajnych służb, które w 2020 roku – czyli pierwszym, gdy zaprezentowały się w mediach społecznościowych – otrzymały 77 procent więcej podań o przyjęcie do pracy. W porównaniu z liczbą followersów obraz sytuacji wypada bardzo różnie. O ile FBI i CIA mają ich na Twitterze odpowiednio 3,3 i 3,2 miliona, to niemiecki Federalny Urząd Ochrony Konstytucji tylko 28 tysięcy, a Niemiecka Służba Wywiadowcza zgromadziła na swoim kanale na YouTube'ie zaledwie 1130 abonentów.

Służby wywiadowcze w social mediach

Dr Daniela Richterova

Poza tym specjaliści z branży IT, tak bardzo poszukiwani przez tajne służby, nie garną się masowo do pracy tam i często je wykpiwają i krytykują. Na przykład na popularnym wśród nich portalu „Golem” zarzucają BND uprawianie „partyzanckiego marketingu”, mającego odwrócić uwagę odbiorców od ich podejrzanych operacji, tolerowania wcześniej w swych szeregach starych i zasłużonych nazistów, prowadzenia podsłuchów i inwigilacji na masową skalę oraz zagrażania bezpieczeństwu.

Czy sięgnięcie przez tajne służby po media społecznościowe przyda się im w pracy, o tym przekonamy się w przyszłości. Można mieć jednak uzasadnione wątpliwości, czy wykorzystanie przez BND obrazka azjatyckiego kota maneki-neko, zdjęć zwierząt domowych przez Secret Service, pozdrowień walentynkowych przez CIA albo dowcipów grupy Monty Python przez MI 5 i MI 6 zwiększy skuteczność ich działań, nie mówiąc o podniesieniu stopnia ich przejrzystości.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>