Sąd Administracyjny: „Nocnym Wilkom” wolno wjechać do Niemiec | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 07.05.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Sąd Administracyjny: „Nocnym Wilkom” wolno wjechać do Niemiec

Policja Federalna Niemiec odmówiła wjazdu rosyjskim obywatelom do Berlina. Sąd Administracyjny w Berlinie uchylił ten zakaz uznając argumenty niemieckich władz za nieprzekonujące.

Policja Federalna odmówiła 30 kwietnia wjazdu rosyjskim obywatelom na lotnisku Berlin-Schönefeld. Osoby te wróciły więc do Rosji nie rezygnując z zamiaru powrotu w celu uczczenia zwycięstwa Armii Czerwonej nad hitlerowskimi Niemcami przejazdem motocyklami przez Berlin.

Rosjanie zaskarżyli decyzję Policji Federalnej. Sąd Administracyjny (VG) w Berlinie unieważnił zakaz wjazdu obywateli rosyjskich do Niemiec z niezatajanego przez nich powodu wizyty w niemieckiej stolicy.

Rosjanie posiadali ważne wizy Schengen wystawione przez Włochy, uzasadnił sąd i wskazał, że wizy Schengen mogą być wprawdzie unieważnione, lecz tylko wtedy, kiedy osoby posiadające je stanowią zagrożenie dla porządku publicznego, bezpieczeństwa i międzynarodowych stosunków kraju członkowskiego.

Sąd Administracyjny w Berlinie stwierdził, że nie ma wystarczających przesłanek dla zakazu. Uznał za nieprzekonujące uzasadnienie zakazu wjazdu rosyjskich motocyklistów wydanego przez rząd RFN powołującego się na negatywne skutki dla relacji Niemiec z Polską, która krytycznie odnosi się do imprezy „Nocnych Wilków” planujących rajdem motocyklowym upamiętniać zwycięstwo Armii Czerwonej nad hitlerowskimi Niemcami. Sędziowie VG argumentowali, że uzasadnienie to nie jest przekonujące, również dlatego, że sam wnioskodawca, czyli niemieckie władze nie zamierzają podejmować żadnych kroków przeciwko tej imprezie. Dlatego, zdaniem sędziów impreza albo nie może mieć negatywnych skutków na relacje polsko-niemieckie, albo niemieckie władze nie są skłonne uznać jej za zagrożenie dla tych relacji.

(VG Berlin) / Barbara Cöllen

Reklama