Rozgrzebane łóżko jako dzieło sztuki. Niekonwencjonalna wystawa we Frankfurcie | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 02.11.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Kultura

Rozgrzebane łóżko jako dzieło sztuki. Niekonwencjonalna wystawa we Frankfurcie

Czy w dzisiejszym świecie zdominowanym przez facebook i internet jest jeszcze miejsce na troche prywatności? Frankfurcka Schirn-Kunsthalle wystawą „Privat” szuka odpowiedzi na to pytanie.

Ausstellung PRIVAT in der Frankfurter Kunsthalle Schirn (1.11.-3.2.2013): Foto des Künstlers Ryan McGinley (Marcel, Ann & Coley); Copyright: Kunsthalle SCHIRN***Pressebild nur für die aktuelle, themengebundene Berichterstattung

Ryan McGinley "Marcel, Ann & Coley"

Prywatność nie jest w sztuce nowym tematem. Najpóźniej od 1999 roku, kiedy to brytyjska artystka Tracey Emin pokazała na wystawie własne, rozgrzebane łóżko, w którym poniewierały się między innymi puste butelki po alkoholu, zużyte prezerwatywy, rajstopy, opakowanie po tabletkach itd. Tym samym zainicjowała dyskusję nad prywatnością w dzisiejszych czasach.

Na wystawie „Privat” pokazywane są dzieła 30 artystów, którzy na przełomie ostatnich 50 lat zajmowali się w swoich pracach prywatnością. Ilustruje ona zmiany, jakie zaszły w postrzeganiu prywatności na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci.

Aus 305 kleinen, privaten Schnappschussfotos besteht die Installation «Vox Populi» von Fiona Tan in der Ausstellung «Privat» in der Kunsthalle Schirn in Frankfurt am Main, an der ein Mann am 29.10.2012 vorbeigeht. Insgesamt 30 Künstler versuchen in der Gruppenschau, die heutigen Grenzen des Privaten auszuloten. Foto: Boris Roessler dpa (zu dpa «Privat war gestern: Intimes in der Kunst und Sorglosigkeit im Netz» vom 29.10.2012)

305 prywatnych zdjęć składa się na «Vox Populi» Fiony Tan

Już w latach 60' zeszłego stulecia feministki i homoseksualiści, przeciwstawiając się konserwatywnemu podziałowi ról w życiu codziennym, zaczęli upubliczniać swoje życie prywatne. Później w latach 90' postęp techniczny poprzez rozwój internetu i telefonię komórkową tylko przyspieszył ten proces.

- Inscenizowanie życia prywatnego w programach telewizyjnych czy w internecie, upublicznianie własnych zdjęć czy profilów osobowych w sieci to przejaw nowego postrzegania prywatności – zaznaczył dyrektor galerii, Max Hollein, w swojej mowie podczas otwarcia wystawy.

Śpiący kochanek

***Das Pressebild darf nur in Zusammenhang mit einer Berichterstattung über die Ausstellung Privat vom 1. Nov. 2012 - 3. Feb. 2013 verwendet werden*** Kohei Yoshiyuki Ohne Titel, 1971 Aus der Serie The Park Silbergelatineabzug 27,94 x 35,56 cm © Kohei Yoshiyuki, Courtesy Yossi Milo Gallery, New York

Kohei Yoshiyuki fotografował podglądaczy miłosnych schadzek w parku; "The Park", 1971

Na wystawie można obejrzeć fotografie, polaroidy, zdjęcia wykonane telefonami komórkowymi czy też filmy oraz inne obiekty ukazujące ludzi w ich prywatnym otoczeniu czy w sytuacjach intymnych. Wyznacznikiem intymności nie zawsze musi być nagość: intymniejszy od nagich ciał potrafi być moment braku świadomości u śpiących ludzi czy podniecenie podglądaczy miłosnych schadzek w parku.

Jednym z momentów końca ery prywatności był, zdaniem kuratorki wystawy Martiny Weinharts film amerykańskiego reżysera Stana Barkhage’a pt. „Window, Water, Baby, Moving” z 1959 r. W filmie, w drastyczny sposób, baz jakichkolwiek upiększeń i tkliwych uczuć pokazane są narodziny dziecka. Po premierze filmu za tak bezogródkowy obraz rzeczywistości ktoś zbulwersowany strzelał nawet do reżysera z broni palnej. Natomiast Andy Warhol w wideo „Sleep” pokazał w pięciogodzinnym ujęciu swego śpiącego kochanka Johna Giorno.

Na wystawie eksponowane są też prace chińskiego artysty-dysydenta Ai Weiweia, który upubliczniając swoją prywatność osiągał polityczny cel.

dpa, epd / Tomasz Kujawiński

red. odp.: Bartosz Dudek

Reklama