„Rosyjski Ruch Uczniów“. Nowi komsomolcy Putina | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 07.11.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

„Rosyjski Ruch Uczniów“. Nowi komsomolcy Putina

Rosja znowu ma państwową organizację młodzieżową. Obserwatorzy dostrzegają wyraźne analogie do czasów sowieckich i mówią o głębokim podziale rosyjskiego społeczeństwa.

„Rosyjski Ruch Uczniów“, tak nazywa się nowa organizacja młodzieżowa powołana do życia w Rosji. Dekret o jej utworzeniu prezydent Władimir Putin podpisał 2 listopada 2015, akurat w rocznicę powstania Komsomołu w 1918 roku. Cele i planowane struktury Ruchu Uczniów w wielu punktach go przypominają, stwierdzają krytycy w Rosji.

Powołanie do życia nowej organizacji jest „wielkim darem w dniu Leninowskiego Komsomołu”, z patosem stwierdził deputowany Dumy Państwowej i popularny piosenkarz Josif Kobson. Zaznaczył, że wielokrotnie prosił już prezydenta o utworzenie organizacji „kontrolującej i wychowującej nasze dzieci”.

Formalnie nowy ruch został założony przez Federacyjną Agencję ds. Młodzieży. Jak wyjaśnił w rosyjskich mediach jej szef Siergiej Pospelow, swoim dekretem prezydent wspiera prośbę skierowaną do niego przez szefa frakcji Dumy Państwowej. W najbliższym czasie rosyjski rząd sporządzi listę nieruchomości i innych obiektów przeznaczonych na potrzeby Rosyjskiego Ruchu Uczniów, finansowanego zresztą przez państwo. Ruch będzie odgrywał decydującą rolę w wychowaniu uczniów, powiedział dziennikarzom minister oświaty Dmitrij Liwanow.

Wspieranie rosyjskich wartości

Dekret Putina przewiduje, że nowa organizacja przyczyni się „do poprawy państwowej polityki w dziedzinie wychowania młodego pokolenia” i wesprze „formowanie osobowości w oparciu o system wartości rosyjskiego społeczeństwa”.

Tyle, że w Rosji nie ma społecznego konsensusu, jakie miałyby to być wartości, mówi Irina Prochorowa, redaktor naczelna literackiego czasopisma „Nowy Przegląd Literacki”. W rosyjskiej telewizji RBK Prochorowa prowadzi audycję właśnie na temat wartości. Analogie nowej organizacji z sowieckim Komsomołem powodują, że natychmiast odezwali się przeciwnicy. Prochorowej daje to do myślenia. Organizacje komunistyczne były naznaczone „militaryzacją świadomości, kontrolą i brakiem możliwości samorealizacji”, sposób życia był bardzo ograniczony", mówi dziennikarka w rozmowie z Deutsche Welle.

Próba dla społeczeństwa

Irina Prochorowa

Irina Prochorowa: Wygląda to na próbę przejęcia kontroli nad młodymi ludźmi

Zdaniem Prochorowej nowa organizacja młodzieżowa odpowiada obecnej polityce rosyjskiego przywództwa. – Teraz, kiedy śruby znowu się przykręca, bardzo wygląda to na próbę przejęcia kontroli nad młodymi ludźmi – argumentuje. W gruncie rzeczy taka organizacja jest „przyznaniem się, że nikt nie potrafi pracować z młodzieżą”.

Dodaje jednak, że w Rosji są także zwolennicy Rosyjskiego Ruchu Uczniów. Ich zdaniem, w takiej organizacji młodzież „przynajmniej będzie wychowywana”. Niektórzy rodzice świadomie chcą oddać wychowanie dzieci w ręce państwa. – To mnie najbardziej frustruje – mówi szefowa "Nowego Przeglądu Literackiego". Obawia się też, że dtzieciom i młodzieży znowu będzie się wbijać do głów ideologię. Dlatego ta nowa organizacja jest dla rosyjskiego społeczeństwa sprawdzianem. Jej sukces albo porażka zależy przede wszystkim od rodziców – od tego, czy będą ją wspierali czy się jej sprzeciwiali.

Rosyjska retrospekcja

Viktor Schenderowitsch

Wiktor Szenderowicz: Rosjanie są podzieleni na zwolenników europejskiego i sowieckiego systemu wartości

Do przeciwników młodzieżowego ruchu Putina należy znany rosyjski pisarz i publicysta Wiktor Szenderowicz. Także on uważa, że nie może być mowy o jednolitym systemie wartości w rosyjskim społeczeństwie. – Miliony Rosjan czują potrzebę zwrócenia się ku europejskim wartościom. Do tego się jednak nie dopuszcza. Z drugiej strony miliony Rosjan ceni sobie system wartości z czasów sowieckich, co z kolei się wspiera – podkreśla Szenderowicz w rozmowie z Deutsche Welle. Jest przekonany, że Kreml świadomie wzmacnia takie zapotrzebowanie na organizacje w sowieckim stylu.

Utworzenie nowej organizacji młodzieżowej oznacza, że kraj zwraca się ku przeszłości. Pisarz wychodzi jednak z założenia, że w ramach Rosyjskiego Ruchu Uczniów przekazywany ma być raczej rodzaj „putinowskiego systemu wartości”. – Jedynym pomysłem, jaki przychodzi do głowy Putinowi jest „skoszarowanie społeczeństwa” – krytykuje Wiktor Szenderowicz.

Ilya Koval / Elżbieta Stasik /

Reklama