Rosyjska agresja na Ukrainę. Jak Putin zmienia Europę | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 02.03.2022
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Rosyjska agresja na Ukrainę. Jak Putin zmienia Europę

Jeszcze nigdy Europa nie rozstała się z politycznymi zasadami i ideologicznymi tradycjami tak szybko, jak w minionym tygodniu. Wydaje się, że UE stoi u progu zdumiewającego odrodzenia.

Można by to nazwać prawem niezamierzonych konsekwencji: Prezydent Rosji Władimir Putin swoją wojną przeciwko Ukrainie zjednoczył Europę, położył kres gospodarczemu i politycznemu kursowi przymilania się niektórych państw UE, zepchnął wielu swoich dawnych przyjaciół do podziemia i położył tymczasowy kres drobnostkowym sprzeczkom.

Podekscytowanie z powodu nowej jedności może okazać się jedynie chwilowe, ponieważ cena za surowe sankcje musi jeszcze zostać zapłacona. Niemniej jednak wojna Putina przeciwko Ukrainie jest dla UE jak ożywiający eliksir – w Europie zawiał nowy wiatr. 

Francja: Macron ma rację, a populiści są na równi pochyłej

Zawsze to powtarzał: od chwili objęcia urzędu prezydent Francji zaznacza, że Europa musi się bardziej uniezależnić gospodarczo i być zdolna do samodzielnej obrony. Jego koledzy nie słuchali jego argumentów. Teraz wyraźnie widać, jak wiele racji miał Emmanuel Macron. Jednak i on musi przyznać się do błędów: przez długi czas francuski przywódca podlizywał się Putinowi i wierzył, że chodzi mu o uczestniczenie i szacunek w Europie. Po ostatniej nieudanej próbie negocjacji na Kremlu Macron poczuł się oszukany.

Władimir Putin i Marine Le Pen, 2017

Władimir Putin i Marine Le Pen, 2017

Jego polityczni przeciwnicy muszą jednak z dnia na dzień odwrócić się od swojego idola Putina i nie chcą, aby przypominano im ich wcześniejsze tweety. Do tej pory proputinowskie nastawienie lewicowego Jeana-Luca Melenchona, prawicowej populistki Marine Le Peni jej skrajnie prawicowego rywala Erica Zemmoura nie odgrywała żadnej roli w kampanii wyborczej. Teraz zdjęcia z 2017 roku dla Le Pen są bardzo kompromitujące – wówczas jej kampania wyborcza była finansowana przez Putina. Filmik Zemmoura w mediach społecznościowych wychwalający Putina jako geniusza stał się hitem w negatywnym tego słowa znaczeniu. Melenchon przyznaje, że mylił się co do Putina. Wszyscy trzej mówią teraz o rozmowach pokojowych.

Węgry: zmiany u Orbana 

Premier Węgier Viktor Orbanstał się w ostatnich latach zmorą UE. Coraz bardziej autorytarny, skorumpowany, antydemokratyczny Węgier siał niezgodę i torpedował wspólne decyzje. Demontaż praworządności na Węgrzech wprowadził go na kolizyjna ścieżkę z Brukselą. A jego całkowite odrzucenie uchodźców uniemożliwiło wspólną politykę migracyjną.

Zdjęcie z 1.2.22: Władimir Putin i Viktor Orban

Zdjęcie z 1.2.22: Władimir Putin i Viktor Orban

W weekend Orban udał się do przygranicznego miasta Beregsurany, gdzie uchodźcy z Ukrainy docierają przez granicę, aby ich powitać i obiecać im pomoc Węgier. Trzeba przyznać: Wielu z przybyłych należy do mniejszości węgierskiej z Karpat, ale mimo to Orban musiał wykonać krok w inną stronę.

Premier znalazł się teraz w rozkroku między swoje wieloletnią zażyłością z Putinem a europejskim oburzeniem z powodu wojny na Ukrainie. Zaledwie kilka tygodni temu odwiedził Putina na Kremlu i oświadczył, że jego żądanie gwarancji bezpieczeństwa jest uzasadnione, a sankcje UE przynoszą skutki odwrotne do zamierzonych. W ostatnią sobotę natomiast jego rzecznik poinformował, że Budapeszt poprze wszystkie sankcje przeciwko Rosji. Viktor Orban nie może się z tego wycofać tak szybko, jak wymagałyby tego zbliżające się wybory w kwietniu, ponieważ opinia publiczna na Węgrzech jest proukraińska.

Neutralni: Szwecja i Finlandia

Od czasów II wojny światowej Szwedzi uważają swoją neutralność za najwyższe dobro. Zasadniczo unikały one opowiadania się po którejś ze stron i wyróżniały się jako neutralni negocjatorzy ze społecznością światową. Teraz szefowa szwedzkiego rządu Magdalena Andersson zadeklarowała, że dostarczy Ukrainie hełmy, kamizelki ochronne i 5000 sztuk broni przeciwczołgowej. A na groźbę Putina, że jeśli Szwecja i Finlandia zechcą wstąpić do NATO, będą musiały zapłacić wysoką cenę, Sztokholm odpowiedział chłodno: „Sami podejmujemy decyzje dotyczące naszej polityki bezpieczeństwa”.

Finlandia również chłodno zareagowała na groźby Putina. Obecnie krytycznie ocenia się tam narzuconą bezaliansowość i polityczne wpływy Kremla po II wojnie światowej. Większość Finów, bo 53 proc. ankietowanych, po raz pierwszy popiera przystąpienie kraju do NATO. Pragnienie ochrony ze strony zachodniego sojuszu wojskowego wydaje się ważniejsze niż dawna tradycja neutralności.

Były premier Alexander Stubb, zapytany o ewentualną „finlandyzację” Ukrainy, odżegnuje się słowami: „Ta terminologia jest dla nas traumatyczna”, byłby to powrót do zasad zimnej wojny i nie byłoby to dobre rozwiązanie dla Ukrainy. „Finlandyzacja” to okres, w którym w latach siedemdziesiątych XX wieku Finlandia poszła na ustępstwa wobec Związku Radzieckiego.

Niemcy: zwrot akcji

„Niemcy przejmują rolę globalnej potęgi” – napisała w poniedziałek agencja Reutera, podsumowując w ten sposób światowe komentarze wyrażające zachwyt i zdumienie z powodu niedzielnego zwrotu o 180 stopni kanclerza Olafa Scholza w Bundestagu. Jednym ruchem ręki zamiótł wszystkie znane od dziesięcioleci przekonania obecne w niemieckiej polityce: tak dla broni na Ukrainie, tak dla sprawnej Bundeswehry, tak dla wyższych wydatków na obronność i nie dla zależności energetycznej od Rosji, nie dla tłumaczących Putina i zwolenników jego autorytarnych rządów.

Władimir Putin i były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, 2018

Władimir Putin i były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, 2018

Angielskie tłumaczenie przemówienia Scholza rozeszło się na Twitterze jak ciepłe bułeczki wśród anglosaskich obserwatorów, tak wielkie było zdumienie tym zwrotem akcji w Berlinie. Kanclerz wyrzucił do kosza około trzydziestu lat niemieckiej polityki wobec Rosji, zwłaszcza tej prowadzonej przez jego własną partię. Dzień później polityka zagraniczna i bezpieczeństwa Niemiec jest nie do poznania.

I co jeszcze:

Prezydent Czech Milosz Zeman, przez lata gorący zwolennik prezydenta Putina, teraz nazwał swojego dawnego przyjaciela „szaleńcem, którego należy izolować” i który zagraża pokojowi w Europie.

Włoski prawicowy populista Matteo Salvini niejednokrotnie dał się sfotografować w koszulce z wizerunkiem Putina. Teraz stara się wymazać dawne pochwały władcy Kremla w mediach społecznościowych i złożył kwiaty pod ambasadą Ukrainy w Rzymie.

Matteo Salvini w Moskwie, 2016

Matteo Salvini w Moskwie, 2016

Były pierwszy minister Szkocji Alex Salmond po aneksji Krymu wychwalał Putina jako rosyjskiego patriotę. Teraz zrezygnował z prowadzenia swojego talk show na rosyjskim kanale propagandowym RT – do czasu przywrócenia pokoju.

Były kandydat na prezydenta Francji Francois Fillon, były kanclerz Austrii Christian Kern i inni zrezygnowali ze stanowisk w rosyjskich spółkach państwowych na znak protestu. Tylko były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder zachowujący stanowisko w Gazpromie, mówi o „błędach po obu stronach”.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>