Rocznica zjednoczenia Niemiec. Apele o jedność | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 03.10.2022
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Dzień Jedności Niemiec

Rocznica zjednoczenia Niemiec. Apele o jedność

32 lata po zjednoczeniu Niemiec przewodnicząca Bundestagu Baerbel Bass zaapelowała na centralnych obchodach w Erfurcie o zachowanie jedności i demokratyczne rozwiązywanie sporów.

Przewodnicząca Bundestagu Bärbel Bass podczas obchodów Dnia Jedności Niemiec 3 października w Erfurcie

Przewodnicząca Bundestagu Baerbel Bass podczas obchodów Dnia Jedności Niemiec

– To, jak traktujemy siebie nawzajem, jest kluczowym czynnikiem decydującym o sile naszego kraju – powiedziała przewodnicząca Bundestagu Baerbel Bass w poniedziałek, 3 października, w Erfurcie. Tam odbywają się tegoroczne centralne obchody Dnia Jedności Niemiec. – Próby podziału społecznego wewnątrz i z zewnątrz nie przeszły bez śladu – dodała polityk. Jak podkreśliła, fałszywe wiadomości, nienawiść i podżeganie są wymierzone w spójność, która jest teraz pilnie potrzebna.

Bass wskazała, że wiele osób ma dziś wątpliwości, czy wspólne rozmowy coś dadzą. Ale demokracja rozwija się dzięki sporom. – Konieczne jest, abyśmy ze sobą rozmawiali, zwłaszcza w przypadku kwestii spornych, takich jak obowiązkowe szczepienia czy dostawy broni – powiedziała przewodnicząca Bundestagu. Demokratyczna debata prowadzi do rozwiązań. – Życzę sobie mniej złości i więcej szacunku, mniej obstawania przy swoim i więcej ciekawości, mniej uprzedzeń i więcej empatii – mówiła Bass w Erfurcie.

„Ważny sygnał we właściwym czasie”

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz nazwał obchody Dnia Jedności Niemiec „dobrym i ważnym sygnałem we właściwym czasie”. Jak podkreślił, w dzisiejszej Europie istnieje jedność demokratycznych państw prawa, które stawiają na społeczną gospodarkę rynkową. – To sprawi, że będziemy silni także w przyszłości – powiedział Scholz.

Od lewej: premier Turyngii Bodo Ramelow, Bärbel Bass, prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier, kanclerz Olaf Scholz oraz przewodniczący Federalnego Trybunału Konstytucyjnego Stephan Harbarth

Niemieccy politycy w Erfurcie na obchodach Dnia Jedności Niemiec

Niemcy Wschodnie mają inny pogląd na temat wojny

Dzień wcześniej w wywiadzie dla sieci agencji RND premier Saksonii Michael Kretschmer uznał wojnę w Ukrainie za moment przełomowy, gdyż zmienia ona relacje między Niemcami na zachodzie i wschodzie kraju. – Ta wojna będzie punktem zwrotnym, który zapisze się w pamięci zbiorowej Niemców jako wspólne doświadczenie – powiedział chadek. – W przyszłości będziemy rozmawiać o tym, jak to razem przeżyliśmy – dodał. Jest on zdania, że „zmieni to fundamentalnie Niemcy” i ich koegzystencję. Nadszedł czas, aby nie oglądać się wstecz, lecz wspólnie kształtować nową erę.

Według premiera Saksonii 32 lata po zjednoczeniu Niemec trzeba przyjąć do wiadomości, „że są różne punkty widzenia, także w odniesieniu do wojny w Ukrainie i kwestii, jak sobie z nią radzić”. Trzeba zaakceptować, „że mamy inne stanowisko” i że jest ono „absolutnie równoprawne”. Nie może być tak, że w niedzielnych wystąpieniach zawsze mówi się, że trzeba serio traktować opinie ze wschodu, a potem w życiu codziennym okazuje się, że jest inaczej.

Kryzys energetyczny zagrożeniem 

Także premier Brandenburgii Dietmar Woidke z SPD i chadecki premier Saksonii-Anhalt Reiner Haselhoff zaapelowali o spójność społeczną Niemiec. Obaj odnieśli się także do obaw wielu Niemców wschodnich dotyczących utraty tego, co żmudnie zbudowali.

Jak podkreślił w rozmowie z „Rheinische Post” Dietmar Woidke, wielu wschodnich Niemców pamięta załamanie strukturalne z masowym bezrobociem w latach 90. – Dlatego jasne jest, że obecna sytuacja jest odbierana z wielkim niepokojem i że wielu boi się, iż runie wszystko, co mozolnie budowali przez trzy dekady – powiedział socjaldemokrata.

W Dniu Jedności Niemiec 32 lata po zjednoczeniu w wielu miastach w Saksonii, Saksonii-Anhalt, Meklemburgii-Pomorza Przedniego oraz Brandenburgii i Berlinie zapowiedziane są demonstracje.

(DPA, KNA/ jar)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>