RFN: Chiński turysta utknął na dwa tygodnie w schronisku azylanckim | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 08.08.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

RFN: Chiński turysta utknął na dwa tygodnie w schronisku azylanckim

Chiński turysta niechcący podpisał wniosek o azyl i dostał się w tryby biurokratycznej maszynerii w Niemczech.

Deutschland Erstaufnahmestelle Ermekeilkaserne

Niemiecki Czerwony Krzyż prowadzi szereg ośrodków dla azylantów

Właściwie chiński turysta chciał zwiedzać z plecakiem Niemcy, ale niestety ukradziono mu portfel.

Od tego momentu ruszyła lawina nieszczęścia. Ponieważ zamiast protokołu zgłoszenia kradzieży nieobacznie podpisał wniosek o azyl, spędził prawie dwa tygodnie w schronisku azylanckim w Dülmen w Nadrenii Północnej-Westfalii.

Zamiast na policję Chińczyk trafił do urzędu w Heidelbergu, który, nie bardzo wiedząc co z nim zrobić, podsunął mu do podpisu wniosek o azyl. Potem skierowano go do ośrodka recepcyjnego w Dortmundzie, gdzie odebrano mu paszport i wizę.

Dopiero przy pomocy aplikacji translatorskiej udało mu się wytłumaczyć, że nie jest on uchodźcą tylko turystą, który chciał zwiedzać Niemcy i potem udać się do Francji i Włoch.

- Uruchomił on maszynerię, z której tak szybko nie udało mu się wydostać - przyznał Christoph Schlütermann z oddziału Niemieckiego Czerwonego Krzyża, który prowadzi ośrodek w Dülmen

dpa / Małgorzata Matzke

Reklama