Rekordowe tornado w Czechach. „Będzie ich więcej” | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 26.06.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Rekordowe tornado w Czechach. „Będzie ich więcej”

Co najmniej pięć ofiar śmiertelnych, ponad setka zranionych i częściowo zrównane z ziemią cztery wioski to bilans czwartkowego tornada. Żywioł pozostawił za sobą 26-kilometrowy pas zniszczeń na południu Moraw.

Tornado w Czechach

Rekordowe tornado na Morawach

Czwartkowy wieczór 24 czerwca pozostanie na długo w pamięci ludzi żyjących pomiędzy dwoma powiatowymi miastami na południowo-wschodzie Republiki Czeskiej – położonym kilka kilometrów od granicy z Austrią Brzecławiem i oddalonym o 23 kilometry na północny wschód Hodonínem nad granicą słowacką.

Austriackie radio jup wczesnym popołudniem ostrzegało, że w rejonie Wiednia formuje się wielka burzowa superkomórka. Przed 17:00 chmury nadciągnęły nad czeską granicę. Dwie godziny później burza szalała nad całym południem Moraw. Około 19:00 rotujący z ogromną prędkością lej dotknął ziemi na wschodnim obrzeżu Brzecławia, tym samym stając się tornadem.

26 kilometrów, cztery wioski, jedno miasto

Wir ruszył w kierunku Hodonína, zostawiając za sobą szeroki na pół kilometra pas zniszczeń. Według meteorologa Petra Münstera z oddziału Czeskiego Instytutu Hydro-Meteorologicznego (CzMHÚ) w Brnie ślad tornada urywa się 26 kilometrów dalej, koło wsi Ratiszkovice kilka kilometrów na północ od Hodonína.

Rekordowe tornado w Czechach

Moravská Nová Ves po przejściu tornada

Na trasie niszczycielskiego wiru znalazły się cztery wioski: Hruszky, Moravská Nová Ves, Mikulčice i Lužice. I to właśnie tam oraz na przedmieściach Hodonína, przez który przechodziło około 19:40, tornado dokonało największych spustoszeń. Zrywało dachy domów, wybijało okna, łamało słupy oświetleniowe, przewracało drzewa i samochody. Uszkodziło setki budynków, co najmniej 60 z nich trzeba będzie wyburzyć.

– Połowa wsi jest zrównana z ziemią, pozostały tylko zewnętrzne ściany, bez dachów, bez okien. Kościół nie ma dachu, nie ma wieży. Wieś od kościoła w dół praktycznie nie istnieje. Szkoła nie ma fasady, nie ma dachu – relacjonował wiceburmistrz Hruszek Marek Babisz.

Zdjęcia z dotkniętych przez żywioł wsi na Morawach niczym nie różnią się od tych, które media co roku przynoszą z Ameryki. Na podstawie zniszczeń CzMHÚ ocenił siłę czwartkowego tornada na stopień F3, a może nawet F4 w pięciostopniowej skali Fujity. To oznacza, że prędkość wiatru w wirze wynosiła od około 250 do 330 kilometrów na godzinę, a może nawet i więcej. Przy trójce zniszczenia oceniane są jako poważne, przy czwórce – jako pustoszące.

Rekordowe tornada

Najwyższy stopień F5 osiągają tylko nieliczne tornada. Najsłynniejszym z nich było Tri-State Tornado (Tornado Trzech Stanów) z 18 marca 1925 roku. Dotknęło ziemi około pierwszej popołudniu w amerykańskim stanie Missouri, ruszyło na północny-wschód, przemierzyło cały stan Illinois i dotarło do Indiany, gdzie po 3 godzinach i 32 minutach oderwało się od ziemi. Poruszało się z prędkością niemal stu kilometrów na godzinę, pokonało 352 km, czyli mniej więcej odległość z Warszawy do Wrocławia, i pozostawiło za sobą ponad kilometrowej szerokości pas zniszczeń, zabijając po drodze 695 osób. Najwięcej – 234 ludzi – zginęło w Murphysboro w Indianie. Dystans, czas trwania, łączna liczba ofiar i liczba ofiar w jednym mieście to cztery rekordy tego twistera, jak również nazywane jest to zjawisko.

Teoretycznie skala Fujity może obejmować siedem kolejnych stopni, F6 do F12, gdyby wiatr osiągnął prędkość dźwięku, ale tak silnych twisterów nie odnotowano. O dolną granicę tego przedziału (513 km/h) otarło się tornado Bridge Creek-Moore, które 3 maja 1999 roku spustoszyło Oklahoma City. Dopplerowski radar zmierzył w nim prędkość wiatru 484 ± 32 km/h – najwyższą kiedykolwiek zarejestrowaną na ziemi. To tornado pobiło też jeszcze jeden rekord: wyrządziło szkody materialne wycenione wówczas łącznie na miliard dolarów. Zabiło 36 osób, pięć kolejnych zmarło wskutek zawałów serca oraz ran odniesionych przy przeszukiwaniu ruin.

Rekordowe tornado w Czechach

Hodonin: nadchodzące tornado

1200 twisterów rocznie

Tornada pojawiają się w różnych miejscach świata, ale najbardziej znane są te, które zarejestrowano w Ameryce, zwłaszcza w pasie, którego osią jest rzeka Mississippi, na tak zwanych Nizinach czy też Równinach Wewnętrznych. Meteorolodzy nazywają go Aleją Tornad. Tam bowiem, gdzie zderzają się suche i gorące masy pustynnego powietrza napływające znad Gór Skalistych z bardzo wilgotnym powietrzem znad Appalachów i Zatoki Meksykańskiej, rodzi się ich najwięcej.

Gdy tornado Bridge Creek-Moore obracało w perzynę Oklahoma City, w mieście i jego okolicy odnotowano łącznie 58 tornad. W stanie Oklahoma zarejestrowano w ciągu cały 1999 roku 145 tornad. Ten rekord został pobity 20 lat później, w 2019 roku. Było ich wtedy 146, z czego 105 w maju, co z kolei było rekordową liczbą tornad w jednym miesiącu w tym stanie.

W całych Stanach Zjednoczonych w ciągu roku odnotowuje się średnio 1200 twisterów rocznie, z czego co drugie w Alei Tornad. W Kanadzie – około setki.

Tornada na świecie

Na innych kontynentach wygląda to różnie. W Ameryce Południowej tornada występują bardzo rzadko i jedynie w Urugwaju lub przyległej części Argentyny. W Afryce pojawiają się tylko w RPA. Zdarzają się też w Australii i Nowej Zelandii. W Azji bywają w Chinach, Korei i Japonii oraz Bangladeszu. Niechlubny rekord ustanowiło tornado z 26 kwietnia 1989 roku, które w dystrykcie Manikganj w centrum Bangladeszu zabiło około 1300 ludzi, zraniło 12 tysięcy, a 80 tysięcy pozbawiło dachu nad głową.

W Europie tornada zdarzają się właściwie wszędzie od Wysp Brytyjskich niemal po Ural; poza Półwyspem Iberyjskim i północną oraz środkową Skandynawią. Jest ich średnio dwa razy mniej niż w USA, przy czym połowa jest obserwowana nad wodą (to zwane trąby wodne). Najczęstszym zjawiskiem w przeliczeniu na powierzchnię kraju są w Wielkiej Brytanii, gdzie pojawia się do 50 twisterów rocznie. W Niemczech odnotowywanych jest średnio 30 tornad w roku, w Polsce – od kilku do kilkunastu, w Austrii czy Czechach – kilka.

Ale będzie ich więcej – zapowiadają klimatolodzy. Do tego prowadzi bowiem postępujące ocieplanie atmosfery.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>